Szukaj
Konto

Kolejna relacja nt. Grodzkiego: "Matka weszła do gabinetu i dała pieniądze"

14.01.2020 22:58
Kolejna relacja nt. Grodzkiego: "Matka weszła do gabinetu i dała pieniądze"
Źródło: screen YouTube TV Republikia
Komentarzy: 0
Kolejną relację, tym razem córki nieżyjącej już pacjentki prof. Tomasza Grodzkiego publikuje Niezależna - Byłam przy tym, jak matka weszła do gabinetu ordynatora i dała mu te pieniądze - mówi pani Marta ze szczecina. Swoją relację zamierza powtórzyć w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym.

- Mama kazała mi poczekać na zewnątrz, nie chciała mnie zabrać ze sobą. Zawsze uczyła nas, że łapówek dawać nie wolno. Ale ta sytuacja zmieniła wszystko. Chciała ratować tatę i mimo tego, że ta sytuacja ją bardzo upokorzyła, zdecydowała się zapłacić. Pamiętam, że jak wyszłam od ordynatora, to powiedziała "dałam łapówkę". Widziałam, że czuje się jak zbity pies. I nawet powiedziała coś takiego: "cwaniaczek podszedł mnie"


- opowiada pani Marta

Ojciec pani Marty miał już umierać. Według jej relacji zabieg niczego nie zmienił.

Źródło: Niezalezna.pl

cyk
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.01.2020 22:58