"Nieprzyzwoitością jest podnoszenie wobec I Prezesa Sądu...". Gersdorf odpowiada Andrzejowi Dudzie

- Pani Prezes Gersdorf opowiada, w szczególności za granicą, o Polsce takie rzeczy, że powiem tak: wstyd mnie ogarnia, kiedy słyszę, że ktoś, kto mieni się Pierwszym Prezesem polskiego SN, może o polskim państwie, poza granicami kraju opowiadać takie rzeczy, nawet jeżeli dzieje się to tylko w środowisku sędziowskim - mówił prezydent Andrzej Duda w rozmowie z TVP Info. Do tych słów Małgorzata Gersdorf odniosła się w specjalnym oświadczeniu.
/ Wikipedia CC BY-SA 2.0
Czytaj więcej: [video] PAD: Wstyd mnie ogarnia, że ktoś, kto mieni się Pierwszą Prezes SN, może takie rzeczy opowiadać

W związku z wypowiedzią prezydenta Andrzeja Dudy, Małgorzata Gersdorf opublikowała specjalne oświadczenie.
 

Trzeba jasno powiedzieć, że sytuacją, z jaką mamy do czynienia nie miałaby w ogóle miejsca, gdyby nie doszło do niezgodnego z Konstytucją RP wygaszenia kadencji członków Krajowej Rady Sądownictwa, oraz powołania w ich miejsce nowych członków przez Sejm


- pisze Gersdorf.
 

Dzisiejsza sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby został wykonany wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2019 r. nakazujący ujawnienie tzw. list poparcia członków KRS; gdyby Kancelaria Sejmu nie zasłaniała się ochroną danych osobowych (...) Gdyby nie doszło do powyższych naruszeń, najprawdopodobniej żaden sąd w Polsce nie wystąpiłby z pytaniami prejudyncjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości UE. (...) Nie byłoby również dzisiejszej sytuacji, gdyby Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej - wbrew postanowieniom zabezpieczającym wydanym przez Naczelny Sąd Administracyjny - nie powoływał sędziów do pełnienia urzędu w Sądzie Najwyższym 


- czytamy.
 

Nieprzyzwoitością jest również podnoszenie wobec Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego zarzutu bierności w sytuacji, w której przez lata zwracał się on wielokrotnie z prośbą, w tym bezpośrednio do Prezydenta RP i deklarował gotowość, w każdej chwili i w każdym miejscu, wspierania reform w wymiarze sprawiedliwości, które są dla obywateli niezbędne i pożądane


- pisze Małgorzata Gersdorf.
 

Czas skończyć z narracją, że w tym całym sporze sędziowie walczą o swój status, że są niechętni zmianom i występują przeciw władzy. Jest to całkowita nieprawda. Gdyby sędziowie walczyli wyłącznie o swój status, zaakceptowaliby każdą proponowaną zmianę i w ciszy pokoju sędziego, czy pokoju narad ferowaliby wyroki wyłącznie na korzyść Rzeczypospolitej Polskiej i Jej słusznego interesu, zwłaszcza gdyby doszło do sporu w sprawie składek na ubezpieczenie społeczne, podatków, świadczeń, czy w sprawie karnej bądź innej, w której przeciwko obywatelowi występuje Państwo. Czyż nie jest to właśnie aktualnym oczekiwaniem władzy ustawodawczej i wykonawczej? Wówczas sędziowie nie musieliby się bać ani o złożenie z urzędu, ani o wynagrodzenie, ani o stan spoczynku. Wygodnie wydawaliby wyroki bez strachu i obaw o swój los


- przekonuje I prezes SN.

Całe oświadczenie znajduje się tutaj: klik

źródło: sn.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki gorące
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” - ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.

Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny gorące
Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny

Portal Axios napisał w środę o sześciu okolicznościach, które świadczą o tym, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. Serwis wymienił wśród nich trwający od dawna spór dotyczący irańskiego programu nuklearnego, zabicie tysięcy demonstrantów przez irańskie władze oraz przeświadczenie o słabości reżimu w Teheranie.

Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat tylko u nas
Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat

Rada (na szczeblu ambasadorów UE) przyjęła dziś swoje stanowisko w sprawie ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku dla nowego systemu handlu emisjami dla budynków, transportu drogowego i innych sektorów (ETS2).

Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę tylko u nas
Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę

W polityce najgorsza jest naiwność. Drugie najgorsze jest zdziwienie. Dziś wielu przeciera oczy, patrząc na rozłam w Polska 2050 i powstanie klubu „Centrum”. A przecież to było do przewidzenia. Polskę 2050 spotkało dokładnie to samo, co – od lat – spotyka całą Polskę: zemsta Tuska.

Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej z ostatniej chwili
Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim. Resort poinformował o tym w środę na swojej stronie internetowej.

Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji gorące
Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji

„To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji” – napisał na platformie X obrońca Marcina Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski, odnosząc się do wyroku sądu o ponownym wydaniu ENA za byłym wiceministrem.

Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne tylko u nas
Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne

Spór o książkę historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe nabrał międzynarodowego wymiaru. Podczas wykładu w Instytucie Pamięci Narodowej dr Damian Sitkiewicz ostro skrytykował publikację o polskich burmistrzach w czasie okupacji, zarzucając jej wypaczanie faktów i błędy metodologiczne. W tle – pytania o odpowiedzialność, wolność badań i kształt debaty historycznej w Europie.

Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie z ostatniej chwili
Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.

Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby z ostatniej chwili
Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby

„Reżim [kubański – red.] trwa wyłącznie dzięki represjom, a Unia wydaje jednocześnie 3 mln euro na projekt «Cyfrowa Kuba»” – alarmuje na platformie X eurodeputowany Mariusz Kamiński (PiS), który wystosował do Komisji Europejskiej pismo w tej sprawie.

Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji z ostatniej chwili
Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji

W środę media donoszą o spotkaniu, do którego doszło w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał ze Sławomirem Mentzenem z Konfederacji. W tle pojawia się temat paktu senackiego i przyszłej współpracy prawicy.

REKLAMA

"Nieprzyzwoitością jest podnoszenie wobec I Prezesa Sądu...". Gersdorf odpowiada Andrzejowi Dudzie

- Pani Prezes Gersdorf opowiada, w szczególności za granicą, o Polsce takie rzeczy, że powiem tak: wstyd mnie ogarnia, kiedy słyszę, że ktoś, kto mieni się Pierwszym Prezesem polskiego SN, może o polskim państwie, poza granicami kraju opowiadać takie rzeczy, nawet jeżeli dzieje się to tylko w środowisku sędziowskim - mówił prezydent Andrzej Duda w rozmowie z TVP Info. Do tych słów Małgorzata Gersdorf odniosła się w specjalnym oświadczeniu.
/ Wikipedia CC BY-SA 2.0
Czytaj więcej: [video] PAD: Wstyd mnie ogarnia, że ktoś, kto mieni się Pierwszą Prezes SN, może takie rzeczy opowiadać

W związku z wypowiedzią prezydenta Andrzeja Dudy, Małgorzata Gersdorf opublikowała specjalne oświadczenie.
 

Trzeba jasno powiedzieć, że sytuacją, z jaką mamy do czynienia nie miałaby w ogóle miejsca, gdyby nie doszło do niezgodnego z Konstytucją RP wygaszenia kadencji członków Krajowej Rady Sądownictwa, oraz powołania w ich miejsce nowych członków przez Sejm


- pisze Gersdorf.
 

Dzisiejsza sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby został wykonany wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2019 r. nakazujący ujawnienie tzw. list poparcia członków KRS; gdyby Kancelaria Sejmu nie zasłaniała się ochroną danych osobowych (...) Gdyby nie doszło do powyższych naruszeń, najprawdopodobniej żaden sąd w Polsce nie wystąpiłby z pytaniami prejudyncjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości UE. (...) Nie byłoby również dzisiejszej sytuacji, gdyby Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej - wbrew postanowieniom zabezpieczającym wydanym przez Naczelny Sąd Administracyjny - nie powoływał sędziów do pełnienia urzędu w Sądzie Najwyższym 


- czytamy.
 

Nieprzyzwoitością jest również podnoszenie wobec Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego zarzutu bierności w sytuacji, w której przez lata zwracał się on wielokrotnie z prośbą, w tym bezpośrednio do Prezydenta RP i deklarował gotowość, w każdej chwili i w każdym miejscu, wspierania reform w wymiarze sprawiedliwości, które są dla obywateli niezbędne i pożądane


- pisze Małgorzata Gersdorf.
 

Czas skończyć z narracją, że w tym całym sporze sędziowie walczą o swój status, że są niechętni zmianom i występują przeciw władzy. Jest to całkowita nieprawda. Gdyby sędziowie walczyli wyłącznie o swój status, zaakceptowaliby każdą proponowaną zmianę i w ciszy pokoju sędziego, czy pokoju narad ferowaliby wyroki wyłącznie na korzyść Rzeczypospolitej Polskiej i Jej słusznego interesu, zwłaszcza gdyby doszło do sporu w sprawie składek na ubezpieczenie społeczne, podatków, świadczeń, czy w sprawie karnej bądź innej, w której przeciwko obywatelowi występuje Państwo. Czyż nie jest to właśnie aktualnym oczekiwaniem władzy ustawodawczej i wykonawczej? Wówczas sędziowie nie musieliby się bać ani o złożenie z urzędu, ani o wynagrodzenie, ani o stan spoczynku. Wygodnie wydawaliby wyroki bez strachu i obaw o swój los


- przekonuje I prezes SN.

Całe oświadczenie znajduje się tutaj: klik

źródło: sn.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane