loading
Proszę czekać...
Patryk Jaki: "W Warszawie uchwalono stawki 300, a nawet 600 proc. większe za odbiór śmieci"
Opublikowano dnia 16.12.2019 21:07
" Jesteśmy kilkadziesiąt godzin po sesji rady miasta, która wraz z prezydentem uchwaliła stawki prawie 300, a w skrajnych przypadkach 600 proc. większe za odbiór śmieci w mieście stołecznym. I mówią, że to wina PiS-u. Trzeba zadać pytanie, czy Platforma Obywatelska okłamywała obywateli" - mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Sejmie europoseł Patryk Jaki.

screen Youtube.com

Rozmawiamy dzisiaj bardzo intensywnie między innymi nt. rywalizacji pomiędzy obozem III RP a PiS, obozem Zjednoczonej Prawicy w kontekście zbliżających się wyborów prezydenckich.

- mówił w Sejmie były wiceminister sprawiedliwości.

 W mojej ocenie jeżeli ktoś próbowałby porównać, na czym polega różnica pomiędzy rządami Zjednoczonej Prawicy a PO, najłatwiej można to zrobić poprzez to, jak Platforma rządzi w miejscach, w których ma władzę. Jednym z takich miejsc jest miasto stołeczne Warszawa.

- wskazał polityk.

Przypomniał, że juz podczas kampanii wyborczej PiS mówiło o latach zaniedbań, jeśli chodzi o gospodarkę odpadami i o tym, że skończy się to katastrofą i podwyżkami cen.

Wtedy odpowiadali nam, że to jest PiS-owska bzdura.

- dodał.

Jesteśmy kilkadziesiąt godzin po sesji rady miasta, która wraz z prezydentem uchwaliła stawki prawie 300, a w skrajnych przypadkach 600 proc. większe za odbiór śmieci w mieście stołecznym. I mówią, że to wina PiS-u. Trzeba zadać pytanie, czy Platforma Obywatelska okłamywała obywateli .

- pytał Jaki.


/ Źródło: 300Polityka.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Fajerwerki czy rutyna?
Zwycięży ten, komu lepiej uda się wyważyć proporcje między przedstawianiem nowatorskich koncepcji a zamiłowaniem rodaków do oglądania i słuchania tego, do czego już się przyzwyczaili.
avatar
Marek
Lewandowski

[Opinia] 2,5 mln podpisów referendalnych wyrzucił do kosza, a teraz sam chce robić referendum?
Władysław Kosiniak-Kamysz nie ustaje w wysiłkach na rzecz demokracji i sprawiedliwości społecznej. Po ogłoszeniu projektu o emeryturach stażowych, choć wcześniej wydłużał wiek emerytalny, teraz chce się pytać obywateli i zapowiada referendum! To nie ważne, że lider PSL-u jako koalicjant PO wyrzucił ponad 6 mln podpisów obywateli zebranych pod różnymi wnioskami ustawodawczymi i referendalnymi. Dzisiaj – oczywiście bez związku z wyborami prezydenckimi – będzie słuchał głosu ludu. Teraz on jest demokrata. A wtedy? Wicie-rozumicie – inne realia były.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Czarnecki kontra Piasecki w TVN czyli „działo się”
Zapraszam do lektury zapisu ostrego wywiadu telewizyjnego, jakiego udzieliłem red. Konradowi Piaseckiemu w TVN 24. Była to poranna, mająca bardzo dużą oglądalność „Rozmowa Piaseckiego”.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.