"Scenariusze rodem z XIX-wiecznego kapitalizmu". Jan Mosiński przedstawił w Sejmie sprawę Castoramy

- Chciałem dzisiaj zwrócić uwagę Wysokiej Izby na sytuację, jaka zaistniała w Castorama Polska, jeśli chodzi o relacje pracodawca a reprezentujący pracowników związek zawodowy "Solidarność" - mówił 20 listopada poseł na Sejm RP Jan Mosiński podczas przemówienia w parlamencie.
/ screen video

Otóż w Castoramie nigdy nie działo się dobrze jeśli chodzi o relacje i dialog społeczny między "Solidarnością" a pracodawcą. M.in. w grudniu roku 2018 "Solidarność" weszła w spór zbiorowy, domagając się podwyżki wynagrodzenia w wysokości 900 zł brutto, a także zwiększenia zatrudnienia o 10%. Pracodawca jednak nie chciał o tym słyszeć i założył swoje własne związki zawodowe, tzw. żółte związki zawodowe. Stąd "S" zdecydowała się przeprowadzić akcję na rzecz rozwoju i promocji "Solidarności"


- mówił Jan Mosiński. 
 

Kolejnym zgrzytem był fakt, że Solidarność nie chciała się zgodzić, aby w taki a nie inny sposób zagospodarowywał fundusz świadczeń socjalnych. "S" nie chciała się zgodzić, by środki z tego funduszu były wydawane na imprezy integracyjne w formie dyskotek z alkoholem, finansowane ze środków socjalnych, czyli środków wszystkich pracowników


- dodał parlamentarzysta. Wskazał, że 5 listopada 9 członków Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" otrzymało dyscyplinarne zwolnienia. 
 

W tym miejscu należy podkreślić, że osoby te są pod szczególną ochroną prawną i pracodawca nie ma prawa zwolnić ich bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej NSZZ "Solidarność". Castorama chyba ma świadomość tego, że narusza w sposób poważny nie tylko powszechną deklarację praw człowieka art. 23 punkt 4 (...) Być może Castorama Polska nie wie, że łamie konwencję nr 85 o koalicji związkowej, o wolności zrzeszania się w związki zawodowe. Być może nie wie, że łamie również ustawę zasadniczą, pomijając kwestie dialogu społecznego


- podkreślił poseł.
 

Nie wiem co w tej sytuacji zrobić. Bez wątpienia Wysoka Izba musi wiedzieć, że w XXI wieku, w firmie, której głównym udziałowcem jest Kingfisher, angielski podmiot, łamane są prawa związkowe. Myślę że Główna Inspekcja Pracy tym się zajmie, ale ja z tego miejsca zwracam się do głównego udziałowca spółki Castorama Polska, by przywrócił zwolnionych działaczy związkowych, aby nie wprowadzał scenariuszy rodem z XIX-wiecznego kapitalizmu, bo to nie przystoi tak poważnej firmie. A swoją drogą wystąpię pisemnie do głównego udziałowca, aby wpłynął na destruktywne działania spółki Castorama Polska 


- podsumował Jan Mosiński.

 

raw/k

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Bogucki do Żurka: Pana ustawa jest właściwie plagiatem z ostatniej chwili
Bogucki do Żurka: "Pana ustawa jest właściwie plagiatem"

„Panie Ministrze Waldemarze Żurku, Pana ustawa jest właściwie plagiatem rozwiązań przygotowanych przez pana poprzednika” - napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki komentując wpis Waldemara Żurka, który usiłował rozliczać Karola Nawrockiego.

Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Kate Middleton przerwała milczenie

Księżna Kate opublikowała nagranie z przesłaniem do chorych na raka. Wspomina "momenty strachu i wyczerpania".

Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie tylko u nas
Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie

Chiny angażują się w szeroko zakrojone, wieloaspektowe i wielosektorowe szpiegostwo w całej Unii Europejskiej. Stanowią zagrożenie, które często jest przez państwa lekceważone.

Wielkie zmiany w Washington Post. Potężne zwolnienia z ostatniej chwili
Wielkie zmiany w "Washington Post". Potężne zwolnienia

Dziennik "Washington Post" znacząco zredukuje liczbę pracowników. Właścicielem gazety jest miliarder Jeff Bezos.

Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów z ostatniej chwili
Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów

W szkole w Mikołajkach Pomorskich w powiecie sztumskim wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano 120 osób – informuje RMF FM.

Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach z ostatniej chwili
Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach

W Stuttgarcie doszło do dużej awarii zasilania. Mimo że spadek napięcia trwał krótką chwilę, awaria miała poważne konsekwencje – informują w czwartek niemieckie media.

Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii wideo
Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii

Właściciel X i Tesli publicznie zaatakował premiera Pedro Sáncheza jako "tyrana i zdrajcę narodu hiszpańskiego" w odpowiedzi na ogłoszenie nowych środków mających na celu regulację sieci społecznościowych i ochronę nieletnich.

Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Nisztor ujawnił kulisy nagrania

Jak poinformował portal DoRzeczy.pl, Telewizja Republika weszła w posiadanie nagrania prywatnej rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa Wojciech B. opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. Padają groźby porwania i uwięzienia w garażu, połamania nóg, polania zwłok ropą. Telewizja Republika ma w sobotę opublikować więcej nagrań.

Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie ma powodów do zadowolenia. Jego ugrupowanie traci już niemal 10 pkt proc. do lidera – wynika z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować wideo
Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o "duże pieniądze" z UE – mówił zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w ''Magazynie Anity Gargas''.

REKLAMA

"Scenariusze rodem z XIX-wiecznego kapitalizmu". Jan Mosiński przedstawił w Sejmie sprawę Castoramy

- Chciałem dzisiaj zwrócić uwagę Wysokiej Izby na sytuację, jaka zaistniała w Castorama Polska, jeśli chodzi o relacje pracodawca a reprezentujący pracowników związek zawodowy "Solidarność" - mówił 20 listopada poseł na Sejm RP Jan Mosiński podczas przemówienia w parlamencie.
/ screen video

Otóż w Castoramie nigdy nie działo się dobrze jeśli chodzi o relacje i dialog społeczny między "Solidarnością" a pracodawcą. M.in. w grudniu roku 2018 "Solidarność" weszła w spór zbiorowy, domagając się podwyżki wynagrodzenia w wysokości 900 zł brutto, a także zwiększenia zatrudnienia o 10%. Pracodawca jednak nie chciał o tym słyszeć i założył swoje własne związki zawodowe, tzw. żółte związki zawodowe. Stąd "S" zdecydowała się przeprowadzić akcję na rzecz rozwoju i promocji "Solidarności"


- mówił Jan Mosiński. 
 

Kolejnym zgrzytem był fakt, że Solidarność nie chciała się zgodzić, aby w taki a nie inny sposób zagospodarowywał fundusz świadczeń socjalnych. "S" nie chciała się zgodzić, by środki z tego funduszu były wydawane na imprezy integracyjne w formie dyskotek z alkoholem, finansowane ze środków socjalnych, czyli środków wszystkich pracowników


- dodał parlamentarzysta. Wskazał, że 5 listopada 9 członków Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" otrzymało dyscyplinarne zwolnienia. 
 

W tym miejscu należy podkreślić, że osoby te są pod szczególną ochroną prawną i pracodawca nie ma prawa zwolnić ich bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej NSZZ "Solidarność". Castorama chyba ma świadomość tego, że narusza w sposób poważny nie tylko powszechną deklarację praw człowieka art. 23 punkt 4 (...) Być może Castorama Polska nie wie, że łamie konwencję nr 85 o koalicji związkowej, o wolności zrzeszania się w związki zawodowe. Być może nie wie, że łamie również ustawę zasadniczą, pomijając kwestie dialogu społecznego


- podkreślił poseł.
 

Nie wiem co w tej sytuacji zrobić. Bez wątpienia Wysoka Izba musi wiedzieć, że w XXI wieku, w firmie, której głównym udziałowcem jest Kingfisher, angielski podmiot, łamane są prawa związkowe. Myślę że Główna Inspekcja Pracy tym się zajmie, ale ja z tego miejsca zwracam się do głównego udziałowca spółki Castorama Polska, by przywrócił zwolnionych działaczy związkowych, aby nie wprowadzał scenariuszy rodem z XIX-wiecznego kapitalizmu, bo to nie przystoi tak poważnej firmie. A swoją drogą wystąpię pisemnie do głównego udziałowca, aby wpłynął na destruktywne działania spółki Castorama Polska 


- podsumował Jan Mosiński.

 

raw/k

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane