loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Wiemy kim jest "czołgista" sprzed Grobu Nieznanego Żołnierza i dlaczego stracił mandat radnego Pszowa
Opublikowano dnia 12.11.2019 09:59
Kartonowy czołg celujący w plecy polskim żołnierzom. Taki "happening" zorganizowała radykalna grupa "Lotne brygady Opozycji" przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Na czołgu widniał napis "Gdzie jest wrak?". Z czołgu wystawała głowa zadowolonego "czołgisty" w hełmofonie i w okularach. Ten człowiek to pracownik jednej z pszowskich jednostek budżetowych i były radny Pszowa Leszek Piątkowski.

fot. Facebook / @lotnabrygadaopozycji
Sam odnosił się do sprawy w następujący sposób:

- Jedno wyjaśnienie, żeby było jasne: nie pokpiwam ani z warty honorowej pod Grobem Nieznanego Żołnierza, ani z ofiar katastrofy smoleńskiej. Przyjechałem ze Śląska, by wraz z Lotną Brygadą Opozycji walczyć z #RepublikaBanasiowa Walczyć satyrą


- pisze Piątkowski jakby nie rozumiejąc tego co zrobił.

- Leszek Piątkowski stracił mandat radnego, bo po kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej z Katowic wyszło na jaw, że w należącym do gminy hotelu Gościniec Pszowski prowadził działalność gospodarczą, czego zabraniają antykorupcyjne przepisy samorządowe


- pisały o Piątkowskim Nowiny.Rybnik.pl

Nie są to jedyne wątpliwości wokół Leszka Piątka. W 2009 roku Nowiny.Rybnik donosiły również o badaniu wątku łamania praw pracowniczych w ZGKiM Pszów, którym kierował Leszek Piątkowski w zastępstwie dyrektora pozostającego na zwolnieniu lekarskim.

Źródło: Nowiny.pl/ Nowiny.Rybnik.pl/  cyk
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Jak sprzedać każdą rzecz
Pan Sitko był niezadowolony i to bardzo. A powodem było to, że jego żona, dozorczyni, oznajmiła, że wychodzi.
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Marek Budzisz: Dla kogo pracuje czas? Od tego zależy wynik rozmów Ukraina – Rosja
W dobie tabloidyzacji polityki, również w wymiarze międzynarodowym, szczyt tzw. formatu mińskiego nie dostarczył mediom odpowiedniej dozy emocji, aby móc na dłużej zająć miejsce w headlineach. Tym bardziej, a może właśnie z tego powodu, że nie było żadnych spektakularnych posunięć, kontrowersyjnych deklaracji, budzących zdziwienie opinii publicznej gestów. Wszystko przebiegło z grubsza w zgodzie z oczekiwaniami. Ukraiński prezydent Wołodymir Zełenski podkreślił i umocnił swój wizerunek bezpośredniego i prostolinijnego polityka, zarówno przyjeżdżając do pałacu prezydenckiego Renaultem (odmiennie niźli Putin, któremu ściągnięto z Moskwy samolotem transportowym limuzynę Aurus) jak i rozmawiając po konferencji prasowej późno w nocy z dziennikarzami na ulicy, a prezydent Putin ja zwykle się spóźnił, a jego sposób bycia trudno uznać za ujmujący.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nowa miara upadku PO
Czyżby w Platformie Obywatelskiej nie znali granic autokompromitacji?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.