loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ryszard Czarnecki: Polskie wygrane w budżecie UE
Opublikowano dnia 09.11.2019 23:30
Szkoda, że media w Polsce, także niestety te patriotyczne, przemilczały to, co udało się polskim europosłom wywalczyć w kontekście budżetu UE na rok 2020. Tymczasem osiągnęliśmy, jako Polska, sporo. W wyniku współpracy z innymi grupami politycznymi zwiększyliśmy finansowanie działu: transport oraz działu: energia o prawie pół miliarda euro. Przywróciliśmy fundusze dla organizacji producentów owoców i warzyw na poziomie 700 milionów euro.

morguefile.com
Europosłowie PiS skutecznie przeforsowali własne poprawki dotyczące zwiększenia środków dla Frontexu czyli Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej do kwoty 425 miliardów euro. Zwiększyliśmy środki dla EUROPOL-u o 40 miliardów euro do prawie 380.Charakterystyczne, że udało się przekreślić wszelkie cięcia właśnie w tych obszarach (transport, energia, rolnictwo, sadownictwo i warzywnictwo, Frontex, Europol), które podjęła Rada Europejska (przypomnijmy sobie , jak się nazywa jej przewodniczący…). Nasze działania w wielu przypadkach skorygowały też budżet proponowany przez Komisję Europejską. To pokazuje skuteczność Polaków w strukturach międzynarodowych. Ale to też sygnał umiejętnej współpracy z różnymi krajami i środowiskami politycznymi, które w niektórych albo nawet w wielu sprawach są nam niechętne. Mimo to potrafiliśmy z nimi zawrzeć pragmatyczne sojusze.
 
No i gdzie ta izolacja?
 
*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (02.11.2019)
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marcin
Brixen

Jak sprzedać każdą rzecz
Pan Sitko był niezadowolony i to bardzo. A powodem było to, że jego żona, dozorczyni, oznajmiła, że wychodzi.
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Marek Budzisz: Dla kogo pracuje czas? Od tego zależy wynik rozmów Ukraina – Rosja
W dobie tabloidyzacji polityki, również w wymiarze międzynarodowym, szczyt tzw. formatu mińskiego nie dostarczył mediom odpowiedniej dozy emocji, aby móc na dłużej zająć miejsce w headlineach. Tym bardziej, a może właśnie z tego powodu, że nie było żadnych spektakularnych posunięć, kontrowersyjnych deklaracji, budzących zdziwienie opinii publicznej gestów. Wszystko przebiegło z grubsza w zgodzie z oczekiwaniami. Ukraiński prezydent Wołodymir Zełenski podkreślił i umocnił swój wizerunek bezpośredniego i prostolinijnego polityka, zarówno przyjeżdżając do pałacu prezydenckiego Renaultem (odmiennie niźli Putin, któremu ściągnięto z Moskwy samolotem transportowym limuzynę Aurus) jak i rozmawiając po konferencji prasowej późno w nocy z dziennikarzami na ulicy, a prezydent Putin ja zwykle się spóźnił, a jego sposób bycia trudno uznać za ujmujący.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nowa miara upadku PO
Czyżby w Platformie Obywatelskiej nie znali granic autokompromitacji?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.