Prawy Sierpowy: Komuna znów jest na ulicach

Czasem trzeba doznać moralnego wstrząsu, aby dostrzec coś, co wydawałoby się, że już jest przeszłością...
/ pixabay.com/TheDigitalArtist

Okiem farmera

Niby mamy już za sobą te trzydzieści lat wolności bez komunizmu, a mimo to ostatnie wydarzenia wydają się temu przeczyć. To co się stało w Żyrardowie czy w Białymstoku z nazwami ulic jest doskonałym dowodem na taki wniosek.

Jest wielce prawdopodobnym to że ci radni którzy z uporem i szatańskim uśmieszkiem na ustach przegłosowują te zmiany, są ideowymi spadkobiercami opresyjnego ustroju.

Przecież gdyby było inaczej to czy tak bardzo by im zależało na rugowaniu Prawdziwych Bohaterów z nazw ulic? Musimy tu sobie uświadomić jedną rzecz, po 1989 roku komuniści nie rozpłynęli się niczym poranna mgła. Oni są nadal wśród nas, tak jak i ich potomkowie. Część z nich zwyczajnie jest już za stara, albo ci młodzi już nie są zainteresowani tym cop tak bardzo pochłaniało ich rodziców.

Jednakże są także tacy którzy tylko się maskują jako liberałowie z pasją obywatelską.

Jednak jak wiadomo ciągnie lisa do kurnika, więc tak samo i ich pragnienie odwojowania zmian w mentalności Polaków pchnęło do powrotu retoryki zakłamywania historii Prawdziwych Bohaterów Wyklętych.

Jednak z tej historii wynika też pewna nauka, otóż wykrystalizował się nam klarowny podział wedle priorytetów. Na tych co mają w sercu Polskość i okazują to bez wstydu. Oraz na tych co uważają to za nienormalność i hołdują szeroko pojętej pedagogice wstydu.

Ktoś może zadać pytanie czemu tak długo ci postkomuniści byli tak mało widoczni, czemu dopiero po 2015 nagle zaczęli być zauważalni?

Bo wtedy zrozumieli że są realnie zagrożeni poprzez inny wybór niż ten koncesjonowany przez ich media i salony. Teraz po wyborach takie zmiany nazw ulic odreagowują kolejną przegraną bitwę. To wyraz ich frustracji i gniewu na społeczeństwo. Jak wy nas nie popieracie, to my wam tu pokażemy! I co nam zrobicie??!

Za komuny pewna część społeczeństwa żyła sobie jak pączki w maśle dzięki temu ze była bezpośrednio zaangażowana w jej aparatach władzy, te wspomnienia nadal tam są żywe i tęsknota za utraconym rajem dla służalczych aparatczyków nadal gryzie.

Więc wylewają swą frustrację nie zważając na to że każde takie ekscesy będą im policzone w następnych wyborach na niekorzyść, a jak napisałem wcześniej ten elektorat powoli znika.

Cóż my możemy teraz z tym zrobić?

Otóż same rozwiązania prawne nie są nigdy w stu procentach skuteczne, jest konieczna intensywna edukacja szkolna, która wychowa młodzież w duchu patriotycznym. Gdzie historia czasów zniewolenia komunistycznego nie będzie tylko zdawkowym tematem o którym się szybko zapomni. To bardzo ważny fragment Polskiej historii, bo rzutuje bezpośrednio na dzisiejszą rzeczywistość.

A co więcej pozwoliło by to nam szybciej i skuteczniej rozliczyć się ze skutkami które tak paskudnie odzwierciedliły się w decyzjach tych rad miejskich w Białymstoku i Żyrardowie, oraz wcześniej w innych miastach.

 

farmerjanek

grafika pixabay.com

 


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Prawy Sierpowy: Komuna znów jest na ulicach

Czasem trzeba doznać moralnego wstrząsu, aby dostrzec coś, co wydawałoby się, że już jest przeszłością...
/ pixabay.com/TheDigitalArtist

Okiem farmera

Niby mamy już za sobą te trzydzieści lat wolności bez komunizmu, a mimo to ostatnie wydarzenia wydają się temu przeczyć. To co się stało w Żyrardowie czy w Białymstoku z nazwami ulic jest doskonałym dowodem na taki wniosek.

Jest wielce prawdopodobnym to że ci radni którzy z uporem i szatańskim uśmieszkiem na ustach przegłosowują te zmiany, są ideowymi spadkobiercami opresyjnego ustroju.

Przecież gdyby było inaczej to czy tak bardzo by im zależało na rugowaniu Prawdziwych Bohaterów z nazw ulic? Musimy tu sobie uświadomić jedną rzecz, po 1989 roku komuniści nie rozpłynęli się niczym poranna mgła. Oni są nadal wśród nas, tak jak i ich potomkowie. Część z nich zwyczajnie jest już za stara, albo ci młodzi już nie są zainteresowani tym cop tak bardzo pochłaniało ich rodziców.

Jednakże są także tacy którzy tylko się maskują jako liberałowie z pasją obywatelską.

Jednak jak wiadomo ciągnie lisa do kurnika, więc tak samo i ich pragnienie odwojowania zmian w mentalności Polaków pchnęło do powrotu retoryki zakłamywania historii Prawdziwych Bohaterów Wyklętych.

Jednak z tej historii wynika też pewna nauka, otóż wykrystalizował się nam klarowny podział wedle priorytetów. Na tych co mają w sercu Polskość i okazują to bez wstydu. Oraz na tych co uważają to za nienormalność i hołdują szeroko pojętej pedagogice wstydu.

Ktoś może zadać pytanie czemu tak długo ci postkomuniści byli tak mało widoczni, czemu dopiero po 2015 nagle zaczęli być zauważalni?

Bo wtedy zrozumieli że są realnie zagrożeni poprzez inny wybór niż ten koncesjonowany przez ich media i salony. Teraz po wyborach takie zmiany nazw ulic odreagowują kolejną przegraną bitwę. To wyraz ich frustracji i gniewu na społeczeństwo. Jak wy nas nie popieracie, to my wam tu pokażemy! I co nam zrobicie??!

Za komuny pewna część społeczeństwa żyła sobie jak pączki w maśle dzięki temu ze była bezpośrednio zaangażowana w jej aparatach władzy, te wspomnienia nadal tam są żywe i tęsknota za utraconym rajem dla służalczych aparatczyków nadal gryzie.

Więc wylewają swą frustrację nie zważając na to że każde takie ekscesy będą im policzone w następnych wyborach na niekorzyść, a jak napisałem wcześniej ten elektorat powoli znika.

Cóż my możemy teraz z tym zrobić?

Otóż same rozwiązania prawne nie są nigdy w stu procentach skuteczne, jest konieczna intensywna edukacja szkolna, która wychowa młodzież w duchu patriotycznym. Gdzie historia czasów zniewolenia komunistycznego nie będzie tylko zdawkowym tematem o którym się szybko zapomni. To bardzo ważny fragment Polskiej historii, bo rzutuje bezpośrednio na dzisiejszą rzeczywistość.

A co więcej pozwoliło by to nam szybciej i skuteczniej rozliczyć się ze skutkami które tak paskudnie odzwierciedliły się w decyzjach tych rad miejskich w Białymstoku i Żyrardowie, oraz wcześniej w innych miastach.

 

farmerjanek

grafika pixabay.com

 



 

Polecane