Skandal przed szlagierem ekstraklasy. "Niepełnoprawni kibice muszą zdejmować protezy"

Mecze między Legią Warszawa a Jagiellonią Białystok od lat elektryzują kibiców obu klubów. Emocje budzi nie tylko stawka meczu, ale i wrogość kibiców obu klubów. Klub z Białegostoku od lat łamie wszelkie standardy pod błahymi pozorami nie wpuszczając kibiców Legii na swój stadion, jednak dzisiejsze zachowanie przekroczyło wszystkie granice.
/ zrzut z ekranu
To, że włodarze klubu z Podlasia po raz kolejny będą utrudniać wejście na stadion kibicom gości było pewne. Jagiellonia w specjalnym piśmie poinformowała, że:
"uwzględniając konieczność zapewniania zwiększonego poziomu bezpieczeństwa kibice Legii Warszawa nie będą mogli wnieść na stadion:

- oprawy lub jakichkolwiek materiałów i przedmiotów mogących służyć do jej przygotowania, a w szczególności flag sektorowych, transparentów, flag i flag na kijach, taśm papierowych itp.;
- systemu nagłośnienia innego niż ręczny megafon;
- bębna, jeżeli nie będzie mógł być rozłożony przy wejściu dla kibiców gości w sposób umożliwiający pełną kontrolę jego zawartości."

Za kibicami Legii wstawili się działacze klubowi, którzy apelowali

"Wykluczenie przez Jagiellonię możliwości wniesienia przez kibiców Legii flag, stanowi zdaniem klubu nieuzasadnioną i dyskryminującą kibiców Legii restrykcję, która pozostaje w sprzeczności nie tylko z wypracowanymi przez kluby LOTTO Ekstraklasy standardami, lecz również z obowiązującym prawem."


To co dzieje się przed dzisiejszym mecze przechodzi wszelkie wyobrażenia. Jak informuje obecna pod stadionem dziennikarka sportowa - kibice Legii przy bardzo niskiej temperaturze zabierani są na kontrolę osobistą, podczas której muszą... zdejmować buty i skarpetki. Co budzi największe oburzenie... jeden z kibiców niepełnosprawnych został zmuszony do zdjęcia protezy. 

Pozostaje zadać pytanie - co na to PZPN i Ekstraklasa? Czy zachowanie działaczy z Białegostoku spełnia standardy europejskich rozgrywek piłkarskich?  Źródło: legioniści.com

 

POLECANE
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. - wynika badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

REKLAMA

Skandal przed szlagierem ekstraklasy. "Niepełnoprawni kibice muszą zdejmować protezy"

Mecze między Legią Warszawa a Jagiellonią Białystok od lat elektryzują kibiców obu klubów. Emocje budzi nie tylko stawka meczu, ale i wrogość kibiców obu klubów. Klub z Białegostoku od lat łamie wszelkie standardy pod błahymi pozorami nie wpuszczając kibiców Legii na swój stadion, jednak dzisiejsze zachowanie przekroczyło wszystkie granice.
/ zrzut z ekranu
To, że włodarze klubu z Podlasia po raz kolejny będą utrudniać wejście na stadion kibicom gości było pewne. Jagiellonia w specjalnym piśmie poinformowała, że:
"uwzględniając konieczność zapewniania zwiększonego poziomu bezpieczeństwa kibice Legii Warszawa nie będą mogli wnieść na stadion:

- oprawy lub jakichkolwiek materiałów i przedmiotów mogących służyć do jej przygotowania, a w szczególności flag sektorowych, transparentów, flag i flag na kijach, taśm papierowych itp.;
- systemu nagłośnienia innego niż ręczny megafon;
- bębna, jeżeli nie będzie mógł być rozłożony przy wejściu dla kibiców gości w sposób umożliwiający pełną kontrolę jego zawartości."

Za kibicami Legii wstawili się działacze klubowi, którzy apelowali

"Wykluczenie przez Jagiellonię możliwości wniesienia przez kibiców Legii flag, stanowi zdaniem klubu nieuzasadnioną i dyskryminującą kibiców Legii restrykcję, która pozostaje w sprzeczności nie tylko z wypracowanymi przez kluby LOTTO Ekstraklasy standardami, lecz również z obowiązującym prawem."


To co dzieje się przed dzisiejszym mecze przechodzi wszelkie wyobrażenia. Jak informuje obecna pod stadionem dziennikarka sportowa - kibice Legii przy bardzo niskiej temperaturze zabierani są na kontrolę osobistą, podczas której muszą... zdejmować buty i skarpetki. Co budzi największe oburzenie... jeden z kibiców niepełnosprawnych został zmuszony do zdjęcia protezy. 

Pozostaje zadać pytanie - co na to PZPN i Ekstraklasa? Czy zachowanie działaczy z Białegostoku spełnia standardy europejskich rozgrywek piłkarskich?  Źródło: legioniści.com


 

Polecane