Skandal przed szlagierem ekstraklasy. "Niepełnoprawni kibice muszą zdejmować protezy"

Mecze między Legią Warszawa a Jagiellonią Białystok od lat elektryzują kibiców obu klubów. Emocje budzi nie tylko stawka meczu, ale i wrogość kibiców obu klubów. Klub z Białegostoku od lat łamie wszelkie standardy pod błahymi pozorami nie wpuszczając kibiców Legii na swój stadion, jednak dzisiejsze zachowanie przekroczyło wszystkie granice.
/ zrzut z ekranu
To, że włodarze klubu z Podlasia po raz kolejny będą utrudniać wejście na stadion kibicom gości było pewne. Jagiellonia w specjalnym piśmie poinformowała, że:
"uwzględniając konieczność zapewniania zwiększonego poziomu bezpieczeństwa kibice Legii Warszawa nie będą mogli wnieść na stadion:

- oprawy lub jakichkolwiek materiałów i przedmiotów mogących służyć do jej przygotowania, a w szczególności flag sektorowych, transparentów, flag i flag na kijach, taśm papierowych itp.;
- systemu nagłośnienia innego niż ręczny megafon;
- bębna, jeżeli nie będzie mógł być rozłożony przy wejściu dla kibiców gości w sposób umożliwiający pełną kontrolę jego zawartości."

Za kibicami Legii wstawili się działacze klubowi, którzy apelowali

"Wykluczenie przez Jagiellonię możliwości wniesienia przez kibiców Legii flag, stanowi zdaniem klubu nieuzasadnioną i dyskryminującą kibiców Legii restrykcję, która pozostaje w sprzeczności nie tylko z wypracowanymi przez kluby LOTTO Ekstraklasy standardami, lecz również z obowiązującym prawem."


To co dzieje się przed dzisiejszym mecze przechodzi wszelkie wyobrażenia. Jak informuje obecna pod stadionem dziennikarka sportowa - kibice Legii przy bardzo niskiej temperaturze zabierani są na kontrolę osobistą, podczas której muszą... zdejmować buty i skarpetki. Co budzi największe oburzenie... jeden z kibiców niepełnosprawnych został zmuszony do zdjęcia protezy. 

Pozostaje zadać pytanie - co na to PZPN i Ekstraklasa? Czy zachowanie działaczy z Białegostoku spełnia standardy europejskich rozgrywek piłkarskich?  Źródło: legioniści.com

 

POLECANE
Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży Wiadomości
Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży

Nowym dyrektorem paryskiego Luwru będzie Christophe Leribault, który dotychczas kierował inną czołową placówką muzealną - pałacem w Wersalu. Prezydent Francji Emmanuel Macron powołał Leribaulta na nowe stanowisko w środę, dzień po dymisji dotychczasowej dyrektorki Luwru Laurence des Cars.

Uwaga na przerwy w dostawie prądu. PGE wydało komunikat z ostatniej chwili
Uwaga na przerwy w dostawie prądu. PGE wydało komunikat

W najbliższych dniach w wielu miejscach zaplanowano wyłączenia energii elektrycznej. Operator wskazał dokładne daty i przedziały godzinowe.

Niemcy z potężną dziurą budżetową. Deficyt przekroczył 119 mld euro z ostatniej chwili
Niemcy z potężną dziurą budżetową. Deficyt przekroczył 119 mld euro

Mimo rosnących wpływów z podatków i składek Niemcy zakończyły rok z deficytem sięgającym 119,1 mld euro. Prognozy wskazują, że to dopiero początek narastających problemów finansowych.

Tatry w trzecim stopniu zagrożenia lawinowego. TOPR ostrzega turystów Wiadomości
Tatry w trzecim stopniu zagrożenia lawinowego. TOPR ostrzega turystów

Od środy w Tatrach obowiązuje trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego - poinformowało TOPR. Ostrzeżenie dotyczy obszarów położonych powyżej 1800 m n.p.m. Pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu przekroczyła jeden metr - po raz pierwszy tej zimy.

Sąd zawiesił sprawę Rubcowa. Powód? Nie ma dowodu, że wie o terminie rozprawy z ostatniej chwili
Sąd zawiesił sprawę Rubcowa. Powód? "Nie ma dowodu, że wie o terminie rozprawy"

Warszawski sąd wstrzymał postępowanie wobec Pawła Rubcowa oskarżonego o szpiegostwo. Decyzja zapadła, ponieważ nie ma dowodu, że mężczyzna został skutecznie powiadomiony o rozprawie.

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego Wiadomości
Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego

Sprawa brutalnego zabójstwa nastolatki z Mławy wciąż wywołuje wiele emocji i budzi wątpliwości wśród opinii publicznej. Kolejny etap postępowania dotyczy 18-letniego Bartosza G., podejrzanego w tej sprawie, który został skierowany na badania psychiatryczne. Taką decyzję podjął w środę, 25 lutego, Sąd Okręgowy w Płocku, rozpatrując wniosek tamtejszej prokuratury. Informację potwierdził prokurator Marcin Bagiński w rozmowie z „SE”.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Wadowiccy strażacy zakończyli w środę przeprowadzkę do nowej komendy powiatowej. Ostatnim elementem było przeniesienie załogi bojowej wraz z pojazdami i sprzętem - przekazał mł. bryg. Krzysztof Cieciak, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.

Minister ds. integracji studzi Zełenskiego. Szybkie wejście do UE? „Nierealne” polityka
Minister ds. integracji studzi Zełenskiego. Szybkie wejście do UE? „Nierealne”

Austriacka minister ds. Europy, integracji i rodziny Claudia Bauer jasno oceniła postulaty szybkiego wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. Jak podkreśliła, proponowany termin jest nierealny, a zasady akcesji muszą obowiązywać wszystkich jednakowo.

Pilny apel poznańskiego zoo. Z wybiegu zniknęło zwierzę Wiadomości
Pilny apel poznańskiego zoo. Z wybiegu zniknęło zwierzę

Z tajemniczych przyczyn zniknęła Bożenka, samica manula z poznańskiego zoo. Pracownicy podejrzewają, że ktoś mógł ją wypuścić, i apelują o ostrożność przy ewentualnym znalezieniu zwierzęcia.

Nie żyje aktor znany z kultowej komedii lat 80. Wiadomości
Nie żyje aktor znany z kultowej komedii lat 80.

Nie żyje amerykański aktor Robert Carradine. Miał 71 lat. Informację o jego śmierci przekazała rodzina w oficjalnym oświadczeniu. Jak poinformowano, artysta odebrał sobie życie po niemal dwudziestoletniej walce z chorobą afektywną dwubiegunową.

REKLAMA

Skandal przed szlagierem ekstraklasy. "Niepełnoprawni kibice muszą zdejmować protezy"

Mecze między Legią Warszawa a Jagiellonią Białystok od lat elektryzują kibiców obu klubów. Emocje budzi nie tylko stawka meczu, ale i wrogość kibiców obu klubów. Klub z Białegostoku od lat łamie wszelkie standardy pod błahymi pozorami nie wpuszczając kibiców Legii na swój stadion, jednak dzisiejsze zachowanie przekroczyło wszystkie granice.
/ zrzut z ekranu
To, że włodarze klubu z Podlasia po raz kolejny będą utrudniać wejście na stadion kibicom gości było pewne. Jagiellonia w specjalnym piśmie poinformowała, że:
"uwzględniając konieczność zapewniania zwiększonego poziomu bezpieczeństwa kibice Legii Warszawa nie będą mogli wnieść na stadion:

- oprawy lub jakichkolwiek materiałów i przedmiotów mogących służyć do jej przygotowania, a w szczególności flag sektorowych, transparentów, flag i flag na kijach, taśm papierowych itp.;
- systemu nagłośnienia innego niż ręczny megafon;
- bębna, jeżeli nie będzie mógł być rozłożony przy wejściu dla kibiców gości w sposób umożliwiający pełną kontrolę jego zawartości."

Za kibicami Legii wstawili się działacze klubowi, którzy apelowali

"Wykluczenie przez Jagiellonię możliwości wniesienia przez kibiców Legii flag, stanowi zdaniem klubu nieuzasadnioną i dyskryminującą kibiców Legii restrykcję, która pozostaje w sprzeczności nie tylko z wypracowanymi przez kluby LOTTO Ekstraklasy standardami, lecz również z obowiązującym prawem."


To co dzieje się przed dzisiejszym mecze przechodzi wszelkie wyobrażenia. Jak informuje obecna pod stadionem dziennikarka sportowa - kibice Legii przy bardzo niskiej temperaturze zabierani są na kontrolę osobistą, podczas której muszą... zdejmować buty i skarpetki. Co budzi największe oburzenie... jeden z kibiców niepełnosprawnych został zmuszony do zdjęcia protezy. 

Pozostaje zadać pytanie - co na to PZPN i Ekstraklasa? Czy zachowanie działaczy z Białegostoku spełnia standardy europejskich rozgrywek piłkarskich?  Źródło: legioniści.com


 

Polecane