[Tylko u nas] W. Gadowski: Jeżeli Przywieczerski nie zacznie mówić, będzie to klęska, a nie sukces
10.09.2018 15:30
![[Tylko u nas] W. Gadowski: Jeżeli Przywieczerski nie zacznie mówić, będzie to klęska, a nie sukces](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/ce943556-91a6-4c30-9b49-6731ce771a51/23619.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Proszę pamiętać, że wywiad wojskowy był przedłużeniem Moskwy i nie realizował polskich interesów, a Przywieczerski działał pod ścisłą kuratelą Zarządu II Sztabu Generalnego LWP - w rozmowie z Mateuszem Kosińskim mówi Witold Gadowski, dziennikarz śledczy.
Witold Gadowski, dziennikarz śledczy: Bardzo ciekawą rzecz ujawniła pani Zuzanna Falzmann, że Przywieczerski kupił dom w Apollo Beach, za pół miliona dolarów, potem odsprzedał go synowi i w końcu odkupił go ponownie za 10 dolarów. Amerykanie pozwalali mu na takie operacje, musiał mieć jakiś immunitet. Przywieczerski był przez nasze służby namierzony już w 2006 r., były słane clarisy i list gończy za nim, a Amerykanie go nie wydawali, więc na 100 proc. był chroniony przez służby.
To co mogło się teraz wydarzyć?
Amerykanie cenią tylko tych, którzy mają wiedzę, której oni jeszcze nie posiadają. Jeśli powiedział wszystko, co chcieli się dowiedzieć, to stał się już bezużyteczny, mogą zrobić więc gest wobec sojusznika i przekazać go do Polski. Osoby nieprzydatne są tylko towarem przetargowym w amerykańskiej polityce.
Jaka jest szansa, że Przywieczerski w Polsce powie coś nowego?
Ricardo Fanchini (Ryszard Kozina, szef międzynarodowej mafii - przyp. red.) w amerykańskim więzieniu złożył obszerne zeznania dotyczące nieruchomości mafii sołncewskiej i gangu tambowskiego, a także nieruchomości powiązanych ze służbami specjalnymi Rosji, które mieściły się także w USA. To były cenne informacje, Fanchini został wypuszczony przez Amerykanów i dziwię się, że nie ma wniosku o ekstradycję do Polski. Fanchini otwiera aktualnie w Indonezji fabrykę zajmującą się krewetkami, a to gangster nr 1, jeśli chodzi o polskie realia. On w rzeczywistości powiązany jest z Moskwą, złożył bardzo bulwersujące zeznania. Jeśli zwrócić się o pomoc prawną do USA, o przesłanie tłumaczenia zeznań, które złożył w Stanach, aresztować go i deportować do Polski, to byśmy mieli naprawdę wielkie śledztwo. Wiem, że odbiegam od tematyki Przywieczerskiego, ale to są ludzie tej samej kategorii, wykorzystywani przez amerykańskie służby. Fanchini poszedł na układ i został potraktowany ulgowo, Przywieczerski nie miał już nic do powiedzenia, więc został potraktowany inaczej. Przywieczerski Polakom jednak wciąż ma wiele do powiedzenia.
A fakt, że Przywieczerski usłyszał tak niski wyrok - 2,5 roku więzienia, może go do współpracy zniechęcać?
Proszę wziąć pod uwagę, że on może być oskarżony o jeszcze pięć lub sześć przestępstw i w tej sprawie mogą się toczyć przeciwko niemu kolejne postępowania, gdzie może być zagrożony większymi karami. Nacisk organów sprawiedliwości na Przywieczerskiego jest dość duży, tylko czy zostanie wykorzystany? To zależy od profesjonalizmu, zręczności i niezależności naszych służb.
Próba wyjaśniania afery FOZZ i doprowadzenie za kraty skazanego może być uznana za sukces rządu PiS?
Jeżeli Przywieczerski nie zacznie mówić, będzie to klęska, a nie sukces. Służby mają różne metody, by każdego skłonić do zeznań. Tylko Przywieczerski zeznający jest dla Polski interesujący. Przywieczerski, który siedzi w więzieniu, właściwie nie daje żadnego zysku. Proszę jeszcze pamiętać, że za FOZZ stały założenia poczynione przez Jurija Andropowa, szefa KGB. To był plan realizowany w różnych krajach, w Polsce w formie FOZZ-u. To ciekawe, również dla historyków.
Czyli jednak długa ręka Moskwy?
Tak. Proszę pamiętać, że wywiad wojskowy był przedłużeniem Moskwy i nie realizował polskich interesów, a Przywieczerski działał pod ścisłą kuratelą Zarządu II Sztabu Generalnego LWP.
To co mogło się teraz wydarzyć?
Amerykanie cenią tylko tych, którzy mają wiedzę, której oni jeszcze nie posiadają. Jeśli powiedział wszystko, co chcieli się dowiedzieć, to stał się już bezużyteczny, mogą zrobić więc gest wobec sojusznika i przekazać go do Polski. Osoby nieprzydatne są tylko towarem przetargowym w amerykańskiej polityce.
Jaka jest szansa, że Przywieczerski w Polsce powie coś nowego?
Ricardo Fanchini (Ryszard Kozina, szef międzynarodowej mafii - przyp. red.) w amerykańskim więzieniu złożył obszerne zeznania dotyczące nieruchomości mafii sołncewskiej i gangu tambowskiego, a także nieruchomości powiązanych ze służbami specjalnymi Rosji, które mieściły się także w USA. To były cenne informacje, Fanchini został wypuszczony przez Amerykanów i dziwię się, że nie ma wniosku o ekstradycję do Polski. Fanchini otwiera aktualnie w Indonezji fabrykę zajmującą się krewetkami, a to gangster nr 1, jeśli chodzi o polskie realia. On w rzeczywistości powiązany jest z Moskwą, złożył bardzo bulwersujące zeznania. Jeśli zwrócić się o pomoc prawną do USA, o przesłanie tłumaczenia zeznań, które złożył w Stanach, aresztować go i deportować do Polski, to byśmy mieli naprawdę wielkie śledztwo. Wiem, że odbiegam od tematyki Przywieczerskiego, ale to są ludzie tej samej kategorii, wykorzystywani przez amerykańskie służby. Fanchini poszedł na układ i został potraktowany ulgowo, Przywieczerski nie miał już nic do powiedzenia, więc został potraktowany inaczej. Przywieczerski Polakom jednak wciąż ma wiele do powiedzenia.
A fakt, że Przywieczerski usłyszał tak niski wyrok - 2,5 roku więzienia, może go do współpracy zniechęcać?
Proszę wziąć pod uwagę, że on może być oskarżony o jeszcze pięć lub sześć przestępstw i w tej sprawie mogą się toczyć przeciwko niemu kolejne postępowania, gdzie może być zagrożony większymi karami. Nacisk organów sprawiedliwości na Przywieczerskiego jest dość duży, tylko czy zostanie wykorzystany? To zależy od profesjonalizmu, zręczności i niezależności naszych służb.
Próba wyjaśniania afery FOZZ i doprowadzenie za kraty skazanego może być uznana za sukces rządu PiS?
Jeżeli Przywieczerski nie zacznie mówić, będzie to klęska, a nie sukces. Służby mają różne metody, by każdego skłonić do zeznań. Tylko Przywieczerski zeznający jest dla Polski interesujący. Przywieczerski, który siedzi w więzieniu, właściwie nie daje żadnego zysku. Proszę jeszcze pamiętać, że za FOZZ stały założenia poczynione przez Jurija Andropowa, szefa KGB. To był plan realizowany w różnych krajach, w Polsce w formie FOZZ-u. To ciekawe, również dla historyków.
Czyli jednak długa ręka Moskwy?
Tak. Proszę pamiętać, że wywiad wojskowy był przedłużeniem Moskwy i nie realizował polskich interesów, a Przywieczerski działał pod ścisłą kuratelą Zarządu II Sztabu Generalnego LWP.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.09.2018 15:30
"Podróbki dziennikarzy publicznie ronią łzy w imieniu swoich panów". Ostry komentarz Gadowskiego
12.02.2021 10:58

Komentarzy: 0
Przedstawiono projekt opodatkowania reklam w mediach. Projekt zawiera progi dochodowe, od których podatek ma być nakładany. Progi w różnych branżach medialnych są różne. Małe i lokalne media mają nie być podatkiem objęte. Tymczasem należące najczęściej do zagranicznych koncernów tzw. „wiodące media”, nazywając się „wolnymi”, wszczęły protest, używając między innymi argumentu o tym, że „podatek uderzy w lokalne media”. Do sprawy odniósł się na Twitterze dziennikarz śledczy i publicysta Witold Gadowski.
Czytaj więcej
"Głupawi celebryci wywołali problem dla gawiedzi, a tymczasem...". Gadowski mocno o aferze szczepionkowej
04.01.2021 14:08

Komentarzy: 0
Opinią publiczną wstrząsnęła sprawa szczepienia poza kolejnością licznych celebrytów i polityków, pomimo tego, że żaden z nich nie należy do tzw. "grupy zero". Zaszczepieni tłumaczą się tym, że mieli być "ambasadorami programu szczepień", jednak, jak zwracają uwagę komentatorzy, jak na "ambasadorów" nieszczególnie narzucali się z informacją o tym, że się zaszczepili, a przy szczepieniach nie były również obecne kamery. Sprawę z ciekawej strony komentuje znany publicysta i dziennikarz śledczy Witold Gadowski, który określił aferę jako "problem dla pismaków i gawiedzi".
Czytaj więcej
"100 zł za wejście do galerii handlowej". Poseł PiS zaskoczył pomysłem
30.11.2020 15:33
"Wiecie co się stało z "dobrą zmianą"? Nie?". Gadowski mocno o kryzysie w Zjednoczonej Prawicy
18.11.2020 12:04

Komentarzy: 0
Nie ulega wątpliwości, że ostatnie miesiące to bardzo trudny czas dla rządu Zjednoczonej Prawicy, który co rusz popada w rozmaite kryzysy. - Wiecie co się stało z "dobrą zmianą"? Nie? - pyta publicysta Witold Gadowski, który na Twitterze przedstawił swoje spojrzenie na to, jaki czynnik może powodować problemy rządu.
Czytaj więcej
[Tylko u nas] Witold Gadowski po postrzeleniu Tomasza Gutrego: Reporter nie jest w stanie uniknąć zagrożeń
13.11.2020 20:47

Komentarzy: 0
Co, to znaczy, że Tomasza Gutrego nie powinno tam być? Tak mogą mówić tylko ludzie, którzy nie są dziennikarzami i nigdy nimi nie byli. Prawdziwy dziennikarz jest tam, gdzie się coś dzieje i to jest jego praca. Wszyscy ci, którzy zarzucają, że dziennikarz sam ponosi winę, bo znalazł się w nieodpowiednim miejscu i niepotrzebnie ryzykował są tchórzami. Żaden rasowy dziennikarz nawet nie śmie użyć takiego argumentu, dziennikarz jest tam gdzie coś się dzieje, widzi to na własne oczy i potem może przekazać coś, co przeżył i sfotografował - mówi Witold Gadowski Jakubowi Pacanowi
Czytaj więcej
