Babcia poparzyła dziecko suszarką, potem wychłodziła je na mrozie
29.03.2018 13:50

Komentarzy: 0
Udostępnij:
56-letnia kobieta spod Żyrardowa opiekowała się swoim 3-miesięcznym wnukiem będąc pod wpływem alkoholu.
Babcia najpierw usypiała chłopca za pomocą suszarki, a potem, gdy zorientowała się, że go w ten sposób poparzyła, postanowiła wystawić wnuka na balkon, by go tam wychłodzić. Na dworze dziecko dostało hipotermii.
3-miesięczny chłopczyk trafił do jednego z warszawskich szpitali. Jego stan jest ciężki. Niemowlę ma oparzenia pierwszego i drugiego stopnia głowy i szyi, a wskutek wychłodzenia, temperatura ciała spadła do 27 stopni Celsjusza.
Babci przedstawiono zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Według ustaleń śledczych, kobieta miała 1,2 promila alkoholu w organizmie.
mk/źródło: warszawawpigulce.pl
3-miesięczny chłopczyk trafił do jednego z warszawskich szpitali. Jego stan jest ciężki. Niemowlę ma oparzenia pierwszego i drugiego stopnia głowy i szyi, a wskutek wychłodzenia, temperatura ciała spadła do 27 stopni Celsjusza.
Babci przedstawiono zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Według ustaleń śledczych, kobieta miała 1,2 promila alkoholu w organizmie.
mk/źródło: warszawawpigulce.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.03.2018 13:50
Alarmujące dane o utonięciach. RCB ostrzega Polaków
06.04.2026 17:09
Nagi Murzyn zatrzymany na moście w Toruniu
06.04.2026 16:58
Tusk atakuje prezydenta, Pałac ripostuje: „Ten człowiek ma obsesję”
06.04.2026 16:27
Radna KO o płonącym krzyżu papieskim: „Piękny widok”. Jest oświadczenie jej partii
06.04.2026 15:52
Agresywny 71-latek zmarł po interwencji policji. Są pierwsze ustalenia
06.04.2026 15:01




