Von der Leyen pozostaje na stanowisku. PE odrzucił wotum nieufności

- Parlament Europejski odrzucił w głosowaniu wniosek o wotum nieufności wobec Komisji Europejskiej, złożony przez prawicową frakcję Patrioci dla Europy.
- Za wnioskiem głosowało 165 europosłów, przeciw było 390, a 10 wstrzymało się od głosu, co oznacza, że nie uzyskano wymaganej większości dwóch trzecich.
- Wniosek był związany z przepchaniem przez Ursulę von der Leyen umowy handlowej UE-Mercosur, która budzi sprzeciw dużej części państw i europosłów.
- To już czwarta próba odwołania von der Leyen w tej kadencji.
Szefowa KE obroniła stanowisko
Za wnioskiem było 165 europosłów, przeciwko 390, a 10 wstrzymało się od głosu.
Przyjęcie wniosku oznaczałoby, że cała KE musiałaby się podać do dymisji, a szefowie państw i rządów w ramach Rady Europejskiej musieliby zaproponować nowego kandydata na stanowisko przewodniczącego Komisji.
Aby wniosek został przyjęty, musi uzyskać większość dwóch trzecich oddanych głosów, reprezentującą jednocześnie większość członków PE.
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego
- Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
To już czwarty wniosek o odwołanie von der Leyen
To czwarty wniosek o odwołanie Ursuli von der Leyen. Poprzednie były głosowane w październiku ubiegłego roku.
Szefowa Komisji Europejskiej musiała zmierzyć się z podobnym wnioskiem również w lipcu. Złożyła go wówczas prawicowa frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. PE także odrzucił wtedy wniosek.
Umowa UE-Mercosur
Umowa z Mercosurem została zawarta przez Komisję 17 stycznia na szczycie w stolicy Paragwaju, Asuncion. Wcześniej zgodę na jej zawarcie dały państwa członkowskie UE, przy sprzeciwie Polski, Francji, Austrii, Irlandii i Węgier.
Porozumienie wprowadzi preferencje celne dla producentów niektórych produktów rolnych z krajów Mercosuru. Według szefowej KE Ursuli von der Leyen umowa może przynieść europejskiemu sektorowi motoryzacyjnemu wzrost eksportu nawet o 20 mld euro, czyli o 200 proc.
Dlaczego umowa jest groźna dla Polski?
Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. W ramach strefy wolnego handlu do krajów Mercosur miałyby trafiać produkty niemieckiego przemysłu, a Europę miałyby zalać produkty rolnictwa krajów Mercosur.
Rolnicy alarmują, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, zniszczy europejskie rolnictwo.
Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów

Szefowa KE nie wycofa się z ETS. Będzie go "urealniać"

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

