Szukaj
Konto

„To był horror”. Wstrząsające relacje pasażerów katastrofy kolejowej w Hiszpanii

19.01.2026 16:53
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii
Źródło: PAP/EPA/STR
Komentarzy: 0
Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.
Co musisz wiedzieć
  • Pasażerowie wykolejonych pociągów relacjonują gwałtowne hamowanie i chaos w wagonach, porównując wypadek do trzęsienia ziemi.
  • Katastrofa wydarzyła się podczas przejazdu z Malagi do Madrytu, gdy składy jechały z dużą prędkością i rozdawano posiłki.
  • W wypadku zginęło co najmniej 39 osób, ponad 100 zostało rannych, a rząd Hiszpanii ogłosił trzydniową żałobę narodową.
  • To druga najtragiczniejsza katastrofa kolejowa w Hiszpanii w XXI wieku, po wypadku w Galicji w 2013 roku.

 

Wstrząsające relacje pasażerów

Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.

- W pewnym momencie nastąpiło jakby trzęsienie ziemi - powiedział państwowemu nadawcy radiowo-telewizyjnemu RTVE Salvador, który jechał pociągiem Iryo do stolicy kraju. Jak wspomniał, do zdarzenia doszło, kiedy pociąg rozwinął już dużą prędkość, a pasażerom rozdawano posiłki.

Inna pasażerka, Maria, mówiła o "horrorze". Sama doznała ataku paniki. - To jedna z tych sytuacji, o której myślisz, że nigdy ci się nie przydarzą - dodała kobieta, która roztrzęsionym głosem relacjonowała zdarzenie na antenie Radia 5.

"Ludzie umierali, ale nie mogłam nic zrobić"

Wielu pasażerów początkowo nie zdawało sobie sprawy z powagi sytuacji, dopóki nie zobaczyło rannych i martwych ludzi.

- Widziałam ludzi, którzy byli w bardzo złym stanie. Wiedziałam, że umierają, ale nie mogłam nic zrobić - powiedziała Ana, cytowana przez dziennik "El Pais". Kobieta podróżowała z siostrą w ciąży, która trafiła na oddział intensywnej terapii, oraz psem, który zaginął.

- Narodziłam się na nowo - przyznała z kolei cytowana przez RTVE Montse, która podróżowała pociągiem przewoźnika Renfe, znajdującym się na drugim torze.

Niektórzy pasażerowie opóźnili swoją podróż do Madrytu i dzięki temu uniknęli tragicznych przeżyć. - Wygraliśmy lot na loterii - powiedziała dziennikowi "El Mundo" para z Argentyny, która w ostatniej chwili zdecydowała, aby udać się z Malagi do hiszpańskiej stolicy następnego dnia.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii

W niedzielnej katastrofie zginęło co najmniej 39 osób, a ponad 100 zostało rannych. Rząd w Madrycie ogłosił w poniedziałek trzydniową żałobę narodową. W wielu instytucjach państwowych oddano hołd ofiarom minutą ciszy.

To druga największa katastrofa kolejowa w Hiszpanii w XXI wieku. W 2013 r. w wypadku w Galicji zginęło 80 osób.

Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.01.2026 16:53
Źródło: PAP/opracowanie własne