Szukaj
Konto

UE szykuje odwet na USA. Stawką są miliardy i relacje transatlantyckie

19.01.2026 16:11
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Unia Europejska rozważa nałożenie ceł odwetowych na towary z USA o łącznej wartości aż 93 mld euro. To odpowiedź na zapowiedź Donalda Trumpa, że wprowadzi wysokie taryfy wobec części krajów europejskich w związku ze sporem o Grenlandię. Bruksela deklaruje gotowość do rozmów, ale jednocześnie przygotowuje się na najostrzejszy scenariusz.
Co musisz wiedzieć
  • UE rozmawia o uruchomieniu ceł odwetowych na towary z USA o wartości 93 mld euro.
  • Donald Trump grozi Europie taryfami do 25 proc. w tle sporu o Grenlandię.
  • Część europejskich liderów domaga się użycia najsilniejszego instrumentu handlowego UE.

 

UE: najpierw dyplomacja, potem cła

Jak podaje Bloomberg, Unia Europejska w pierwszej kolejności chce szukać rozwiązania dyplomatycznego. Rozmowy na ten temat mają się odbyć podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Europejskiej. Jednocześnie Bruksela ma już gotowy pakiet ceł odwetowych, który wcześniej został zatwierdzony, ale zawieszony. Jeśli USA wprowadzą 10-procentowe taryfy, UE może je szybko "odwiesić".

Według Bloomberga pełne cła w wysokości 25 proc. mogłyby zmniejszyć eksport europejskich towarów do USA nawet o połowę. Najbardziej zagrożone są Niemcy, Szwecja i Dania.

Groźby Trumpa i spór o Grenlandię

Donald Trump zapowiedział nałożenie ceł na towary z ośmiu krajów europejskich, jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie Grenlandii. Chodzi o państwa, które zadeklarowały udział w ćwiczeniach wojskowych na wyspie, będącej autonomicznym terytorium Danii.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer nazwał te zapowiedzi "całkowicie błędnymi", a szef szwedzkiego rządu Ulf Kristersson zapewnił, że jego kraj nie da się "szantażować". Emmanuel Macron określił groźby Trumpa jako "niedopuszczalne" i zapowiedział, że będzie naciskał na zdecydowaną reakcję UE.

Polityczne napięcie i możliwa eskalacja

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa podkreślił, że państwa UE jednomyślnie popierają Danię i Grenlandię oraz są gotowe "bronić się przed wszelkimi formami przymusu". W odpowiedzi na zapowiedzi Waszyngtonu Unia wstrzymała także procedowanie umowy handlowej z USA.

Pojawiają się też głosy wzywające do użycia tzw. instrumentu przeciwko przymusowi gospodarczemu (ACI).

Komisja powinna natychmiast uruchomić ACI, a Rada zezwolić na nałożenie ceł wyrównawczych na import z USA

- powiedział Ignacio Garcia Bercero, były wysoki rangą urzędnik Komisji Europejskiej. "Jeśli UE nie okaże solidarności, straci wiarygodność" - dodał.

Tymczasem sekretarz skarbu USA Scott Bessent przekonywał, że Trump "wykorzystuje strategiczną dźwignię", a europejscy liderzy "zrozumieją, że muszą pozostać pod amerykańskim parasolem bezpieczeństwa". Spór wchodzi więc w fazę, która może zadecydować o przyszłości relacji handlowych między UE a USA.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.01.2026 16:11
Źródło: PAP