Jerzy Kwaśniewski: Barbarzyńskie praktyki aborcyjne w Polsce muszą się skończyć!

W Wielkim Tygodniu – gdy wspominaliśmy męczeńską śmierć Jezusa – wielu Polaków usłyszało o niewinnej śmierci… 9-miesięcznego Felka (takie zmienione imię nadali mu dziennikarze „Gazety Wyborczej”).
Noworodek. Ilstracja poglądowa
Noworodek. Ilstracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • W szpitalu w Oleśnicy zastrzykiem z chlorku potasu w serce uśmiercono 9-miesięczne dziecko
  • Paragraf 3 art. 152 k.k. stanowi, że kto dokonuje aborcji, „gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”
  • Wytyczne ws. tzw. "przesłanki psychiatrycznej" do aborcji wydał rząd Donalda Tuska

 

W serce chłopca, który lada dzień miał przyjść na świat, wstrzyknięto chlorek potasu – substancję wykorzystywaną do wykonywania wyroków śmierci! Ten koszmar wydarzył się w publicznym szpitalu w Oleśnicy, za pieniądze polskich podatników oraz w efekcie wydania przez rząd bezprawnych „wytycznych aborcyjnych” w sierpniu 2024 r. To w efekcie działań rządu krwawa aborcja stała się w Polsce codziennością. Do ścigania aborcjonistów mobilizujemy organy ścigania, ale także przygotowaliśmy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, który powinien doprowadzić do systemowego wykluczenia możliwość zabijania dzieci pod byle pretekstem w polskich szpitalach.

 

W Oleśnicy uśmiercono dziecko w 9. miesiącu ciąży

Zabicie Felka to był wyścig z czasem. Przyznała to wiceminister zdrowia Urszula Demkow, która w Polsacie stwierdziła wprost, że „to dziecko urodziłoby się żywe i zdolne do życia. I dlatego zgodnie z polskim prawem neonatolodzy natychmiast by przystąpili do ratowania tego dziecka. Więc jedyny sposób, żeby ono nie urodziło się żywe, to wykonanie zastrzyku z chlorku potasu dosercowo jeszcze jak to dziecko znajduje się w łonie matki”.

Mamie Felka, u którego lekarze podejrzewali wrodzoną łamliwość kości, oferowano w szpitalu w Łodzi zakończenie ciąży przez cesarskie cięcie w pełnym znieczuleniu, po którym matka mogłaby zrzec się praw rodzicielskich. Dziecku obiecano zapewnić specjalistyczną pomoc medyczną i opiekę po porodzie. Lekarze wiedzieli, że nie mają prawa zabić dziecka. Matka wolała jednak zdać się na aborcyjnych aktywistów. Z ich pomocą zabiła swoje dziecko w Oleśnicy – w szpitalu otoczonym złowrogą sławą największego w Polsce ośrodka aborcyjnego. To tam pracuje aborcyjna celebrytka Gizela Jagielska. W samym tylko 2024 roku w Oleśnicy zginęło 155 nienarodzonych dzieci. 62 z nich miało zdiagnozowany zespół Downa, a 13 było całkowicie zdrowych.

Za każdą z takich aborcji lekarz powinien trafić do więzienia. Art. 152 Kodeksu karnego przewiduje za dokonywanie nielegalnych aborcji karę do 3 lat więzienia, a po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku aborcja eugeniczna jest w Polsce nielegalna.

 

Ktoś musi odpowiedzieć za to zabójstwo

Do tej pory organy ścigania były w takich sprawach bierne. Teraz zrobimy wszystko, by ofiara małego Felka nie poszła na marne, a winni tej krwi zapłacili za nią.

Paragraf 3 wspomnianego art. 152 k.k. stanowi, że kto dokonuje aborcji, „gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”. Co więcej, dziecko poczęte zdolne do życia poza organizmem matki korzysta z pełnej ochrony prawa karnego od momentu, gdy zachodzą medyczne przesłanki do przeprowadzenia cesarskiego cięcia. Postępowanie w tej sprawie wszczęła już Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy.

Aby aborcjoniści odpowiedzieli za swoje czyny, prokuratorzy i policjanci muszą mieć nieustającą świadomość, że każda ich decyzja, każda czynność są obserwowane, a każda uległość wobec krwawego lobby zostanie ujawniona i napiętnowana.

Prawnicy Instytutu Ordo Iuris składają wniosek o objęcie postępowania karnego przeciwko Gizeli Jagielskiej nadzorem Prokuratury Krajowej oraz o przekazanie sprawy z Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Żądamy również zajęcia się sprawą przez Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Praw Dziecka i Rzecznika Praw Obywatelskich. Będziemy wzywać Narodowy Fundusz Zdrowia do przeprowadzenia natychmiastowej kontroli w szpitalu w Oleśnicy.

Działalność Gizeli Jagielskiej oceni wkrótce także Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. Będziemy monitorować sprawę i przekażemy sądowi lekarskiemu naszą opinię prawną. Przygotujemy też propozycje interpelacji poselskich, które przekażemy gotowym do interwencji w tej sprawie parlamentarzystom.

 

Rząd Tuska ma krew na rękach! To oni odpowiadają za śmierć niewinnych dzieci

Nic nie ma jednak większego znaczenia niż możliwość trwałego i systemowego odrzucenia „wytycznych aborcyjnych” rządu, a także jednoznacznego ukrócenia praktyki bezprawnej, szerokiej wykładni tzw. „przesłanki zdrowotnej” aborcji.

Gdy w ubiegłym roku rząd ogłaszał wydanie bezprawnych, niekonstytucyjnych „wytycznych”, w których polecono lekarzom zabijać dzieci nienarodzone za każdym razem, gdy kobieta będzie miała ze sobą zaświadczenie o „złym stanie zdrowia psychicznego” – ostrzegaliśmy, że lekarze, stosujący się do wytycznych będą mogli zabijać dzieci nawet dzień przed porodem. Wynikało to bowiem wprost z treści „wytycznych”. Dziś widać wyraźnie, że mieliśmy rację…

Do polskich szpitali trafiła analiza prawna Ordo Iuris, w której wyjaśniamy lekarzom, dyrektorom szpitali i ordynatorom, że wytyczne są sprzeczne z obowiązującymi lekarzy przepisami ustawowymi i po prostu nie wolno ich stosować. Działanie w oparciu o bezprawne wytyczne jest łamaniem prawa, za które to lekarze będą ponosić odpowiedzialność – w tym odpowiedzialność karną. Nikt nie może dzisiaj zasłaniać się niewiedzą.

Równolegle przygotowaliśmy także specjalny przystępny poradnik dla lekarzy z oddziałów ginekologiczno-położniczych, w którym wyjaśniamy, że lekarze nie powinni stosować się do „wytycznych”, które nawet w najmniejszym zakresie nie zmieniają obowiązującego prawa dotyczącego ochrony życia. Przypominamy też, że lekarze nadal są prawnie zobowiązani ratować życie dzieci przed narodzeniem. W art. 39 Kodeksu Etyki Lekarskiej stwierdzono jednoznacznie, że „podejmując działania lekarskie u kobiety w ciąży lekarz równocześnie odpowiada za zdrowie i życie nienarodzonego dziecka”. W poradniku zapewniliśmy też lekarzy i władze szpitali, że gdyby ktokolwiek próbował zmusić ich do wykonywania nielegalnej aborcji, prawnicy Instytutu Ordo Iuris udzielą im bezpłatnej pomocy prawnej. 

Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, co do bezprawności rządowych „wytycznych”, dążymy do uzyskania w tej sprawie jednoznacznego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W tym celu uruchomiliśmy już w ubiegłym roku internetową petycję, w której wzywaliśmy Prezydenta Andrzeja Dudę do skierowania sprawy do TK. Prezydent pozostał jednak bierny…

Dlatego teraz przygotowaliśmy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją RP „wytycznych”, który przekażemy posłom, jako osobom uprawnionym do złożenia w tej sprawie stosownego wniosku. Wniosek zmierza również do dokonania przez TK wiążącej wykładni przepisów ustawy aborcyjnej, w której Trybunał wykluczy szeroką interpretacją „przyczyn zdrowotnych” aborcji.

Niedawno spotkaliśmy się w tym celu z przedstawicielami partii zasiadających w polskim Sejmie. Posłowie zadeklarowali gotowość do współpracy. Równolegle uruchomiliśmy internetową petycję, apelując do posłów i Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego o złożenie wniosku.

 

Jak Ordo Iuris broni życia nienarodzonych

To jednak nadal tylko część działań w obronie życia, które podjęliśmy w ostatnich tygodniach.

Przed świętami zawiadomiliśmy Prokuraturę Okręgową w Toruniu w sprawie działalności Toruńskiej Brygady Feministycznej, która w mediach społecznościowych informuje o działalności aborcjonistów, dopuszczających się przestępstwa pomocnictwa w aborcji. W marcu natomiast złożyliśmy zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie na działalność przychodni aborcyjnej Aborcyjnego Dream Teamu oraz na konkretne porady dotyczące przeprowadzenia aborcji, jakich aktywistki aborcyjne udzielały zupełnie otwarcie w mediach. Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie trafiło też nasze zawiadomienie na działalność dr. Filipa Dąbrowskiego – ordynatora Klinicznego Oddziału Położnictwa i Ginekologii w Szpitalu Bielańskim w Warszawie, który także otwarcie chwali się dokonywaniem nielegalnych aborcji.

Choć dziś prokuraturą steruje wspierający aborcjonistów Adam Bodnar, to wierzę, że ewidentne przypadki łamania prawa zostaną wreszcie ukarane, bo dzięki naszej konsekwencji udało się już doprowadzić do pierwszych wyroków skazujących osoby odpowiedzialne za śmierć dzieci nienarodzonych.

W ubiegłym roku uzyskaliśmy skazujący wyrok sądu pierwszej instancji w sprawie Justyny Wydrzyńskiej z Aborcyjnego Dream Teamu (sprawa będzie rozpatrywana ponownie, bo wyrok po zmianie rządu został uchylony przez sąd apelacyjny), a w ubiegłym miesiącu zapadł prawomocny wyrok, skazujący ginekologa, który miał dokonać nielegalnej aborcji, fałszując przy tym dokumentację medyczną swojej pacjentki. Do aborcji na szczęście nie doszło. Lekarz zaś został skazany na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 3 lata. Instytut Ordo Iuris przystąpił do postępowania na etapie apelacji i domagał się utrzymania wyroku skazującego.

Obrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci to jeden z priorytetów całej działalności Instytutu Ordo Iuris. Bez prawa do życia nie ma żadnych innych praw, których moglibyśmy bronić.

Obrona życia to nasz wspólny obowiązek. Wierzę, że dzięki mobilizacji obrońców życia, uda nam zwyciężyć w walce z cywilizacją śmierci, która w zastraszającym tempie wkracza do naszej Ojczyzny.


 

POLECANE
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski z ostatniej chwili
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski

W sobotę zmarł prof. Andrzej Paczkowski - polski historyk, wykładowca akademicki, a także alpinista. W okresie PRL był działaczem opozycji demokratycznej, a po zmianach politycznych był członkiem Kolegium IPN. O śmierci historyka poinformował w rozmowie z PAP prof. Antoni Dudek.

Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami z ostatniej chwili
Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami

29 grudnia w Mediolanie znaleziono ciało 19-letniej Aurory Livoli. Organa ścigania na podstawie nagrań z monitoringu ustaliły, że osobą, której można postawić zarzut morderstwa, jest 57-letni imigrant z Peru – poinformował portal TVRepublika.

Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli z ostatniej chwili
Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli

Będziemy mocno zaangażowani w sektor naftowy w Wenezueli - powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla Fox News w sobotę. Trump dodał, że atak na Wenezuelę jest sygnałem, że inne kraje „nie będą już pomiatać” USA.

Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł z ostatniej chwili
Masz piec kaflowy, kominek lub „kozę”? Możesz zapłacić karę nawet do 5 tys. zł

Od 1 stycznia 2026 roku w wielu regionach Polski korzystanie z pieców kaflowych, kominków oraz pieców typu „koza” stanie się nielegalne. To efekt uchwał antysmogowych przyjętych przez sejmiki wojewódzkie. Za łamanie przepisów grożą mandaty i grzywny sięgające nawet 5 tys. zł.

Upadek Maduro. Siły bezpieczeństwa patrolują ulice, a mieszkańcy Wenezueli nie kryją radości gorące
Upadek Maduro. Siły bezpieczeństwa patrolują ulice, a mieszkańcy Wenezueli nie kryją radości

Po nocnym ataku USA na Wenezuelę siły bezpieczeństwa tego kraju patrolowały w sobotę o świcie w większości puste ulice stolicy, Caracas. Okolice pałacu prezydenckiego Miraflores były puste, z wyjątkiem punktów kontrolnych obsadzonych przez umundurowanych funkcjonariuszy.

Ekspert: Atak USA na Wenezuelę uderza w finanse Hezbollahu z ostatniej chwili
Ekspert: Atak USA na Wenezuelę uderza w finanse Hezbollahu

„Mało kto o tym pisze, ale dzisiejszy atak USA uderza w...finanse Hezbollahu, osłabiając irańsko-wenezuelski ekosystem omijania sankcji” - pisze na platformie X dr Beata Górka-Winter, ekspert do spraw bezpieczeństwa i obrony.

Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Miasto Poznań rozpoczęło nabór do kolejnej edycji programu Kawka Bis. To szansa na wysokie dofinansowanie wymiany starych pieców na ekologiczne źródła ciepła. Wsparcie może sięgnąć nawet 35 tys. zł, a wnioski są już przyjmowane.

Proces starzenia się społeczeństwa polskiego można odwrócić tylko u nas
Proces starzenia się społeczeństwa polskiego można odwrócić

Jak przewiduje GUS, w 2060 r. połowa Polaków może mieć ponad 50 lat. Ekonomista, prof. Paweł Wojciechowski, szef Rady Instytutu Finansów Publicznych, w rozmowie z PAP ocenił, że w obliczu starzejącego się społeczeństwa należy skupić się na zwiększaniu aktywności zawodowej i produktywności osób w wieku emerytalnym i przedemerytalnym. Problem w tym, że takie rozwiązania były już stosowane przez rząd Donalda Tuska i nie przyniosły rezultatów.

Ppłk Wincenty Kwieciński: Rozwiązanie AK było błędem tylko u nas
Ppłk Wincenty Kwieciński: Rozwiązanie AK było błędem

Czy rozwiązanie Armii Krajowej było strategicznym błędem, który osłabił polskie podziemie? Ppłk Wincenty Kwieciński, prezes III Zarządu WiN, już w 1946 roku ostrzegał, że ta decyzja może przynieść nieodwracalne skutki dla walki o niepodległość po wojnie. Jego słowa dziś brzmią wyjątkowo aktualnie.

Polacy w Wenezueli. Nowe informacje rzecznika MSZ z ostatniej chwili
Polacy w Wenezueli. Nowe informacje rzecznika MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało nowe informacje dotyczące Polaków przebywających w Wenezueli. Rzecznik resortu Maciej Wewiór poinformował, że obecnie nie ma planów ewakuacji polskich obywateli. Część osób, które wcześniej zgłosiły wyjazd, ostatecznie zrezygnowała z podróży.

REKLAMA

Jerzy Kwaśniewski: Barbarzyńskie praktyki aborcyjne w Polsce muszą się skończyć!

W Wielkim Tygodniu – gdy wspominaliśmy męczeńską śmierć Jezusa – wielu Polaków usłyszało o niewinnej śmierci… 9-miesięcznego Felka (takie zmienione imię nadali mu dziennikarze „Gazety Wyborczej”).
Noworodek. Ilstracja poglądowa
Noworodek. Ilstracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • W szpitalu w Oleśnicy zastrzykiem z chlorku potasu w serce uśmiercono 9-miesięczne dziecko
  • Paragraf 3 art. 152 k.k. stanowi, że kto dokonuje aborcji, „gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”
  • Wytyczne ws. tzw. "przesłanki psychiatrycznej" do aborcji wydał rząd Donalda Tuska

 

W serce chłopca, który lada dzień miał przyjść na świat, wstrzyknięto chlorek potasu – substancję wykorzystywaną do wykonywania wyroków śmierci! Ten koszmar wydarzył się w publicznym szpitalu w Oleśnicy, za pieniądze polskich podatników oraz w efekcie wydania przez rząd bezprawnych „wytycznych aborcyjnych” w sierpniu 2024 r. To w efekcie działań rządu krwawa aborcja stała się w Polsce codziennością. Do ścigania aborcjonistów mobilizujemy organy ścigania, ale także przygotowaliśmy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, który powinien doprowadzić do systemowego wykluczenia możliwość zabijania dzieci pod byle pretekstem w polskich szpitalach.

 

W Oleśnicy uśmiercono dziecko w 9. miesiącu ciąży

Zabicie Felka to był wyścig z czasem. Przyznała to wiceminister zdrowia Urszula Demkow, która w Polsacie stwierdziła wprost, że „to dziecko urodziłoby się żywe i zdolne do życia. I dlatego zgodnie z polskim prawem neonatolodzy natychmiast by przystąpili do ratowania tego dziecka. Więc jedyny sposób, żeby ono nie urodziło się żywe, to wykonanie zastrzyku z chlorku potasu dosercowo jeszcze jak to dziecko znajduje się w łonie matki”.

Mamie Felka, u którego lekarze podejrzewali wrodzoną łamliwość kości, oferowano w szpitalu w Łodzi zakończenie ciąży przez cesarskie cięcie w pełnym znieczuleniu, po którym matka mogłaby zrzec się praw rodzicielskich. Dziecku obiecano zapewnić specjalistyczną pomoc medyczną i opiekę po porodzie. Lekarze wiedzieli, że nie mają prawa zabić dziecka. Matka wolała jednak zdać się na aborcyjnych aktywistów. Z ich pomocą zabiła swoje dziecko w Oleśnicy – w szpitalu otoczonym złowrogą sławą największego w Polsce ośrodka aborcyjnego. To tam pracuje aborcyjna celebrytka Gizela Jagielska. W samym tylko 2024 roku w Oleśnicy zginęło 155 nienarodzonych dzieci. 62 z nich miało zdiagnozowany zespół Downa, a 13 było całkowicie zdrowych.

Za każdą z takich aborcji lekarz powinien trafić do więzienia. Art. 152 Kodeksu karnego przewiduje za dokonywanie nielegalnych aborcji karę do 3 lat więzienia, a po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku aborcja eugeniczna jest w Polsce nielegalna.

 

Ktoś musi odpowiedzieć za to zabójstwo

Do tej pory organy ścigania były w takich sprawach bierne. Teraz zrobimy wszystko, by ofiara małego Felka nie poszła na marne, a winni tej krwi zapłacili za nią.

Paragraf 3 wspomnianego art. 152 k.k. stanowi, że kto dokonuje aborcji, „gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”. Co więcej, dziecko poczęte zdolne do życia poza organizmem matki korzysta z pełnej ochrony prawa karnego od momentu, gdy zachodzą medyczne przesłanki do przeprowadzenia cesarskiego cięcia. Postępowanie w tej sprawie wszczęła już Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy.

Aby aborcjoniści odpowiedzieli za swoje czyny, prokuratorzy i policjanci muszą mieć nieustającą świadomość, że każda ich decyzja, każda czynność są obserwowane, a każda uległość wobec krwawego lobby zostanie ujawniona i napiętnowana.

Prawnicy Instytutu Ordo Iuris składają wniosek o objęcie postępowania karnego przeciwko Gizeli Jagielskiej nadzorem Prokuratury Krajowej oraz o przekazanie sprawy z Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Żądamy również zajęcia się sprawą przez Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Praw Dziecka i Rzecznika Praw Obywatelskich. Będziemy wzywać Narodowy Fundusz Zdrowia do przeprowadzenia natychmiastowej kontroli w szpitalu w Oleśnicy.

Działalność Gizeli Jagielskiej oceni wkrótce także Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. Będziemy monitorować sprawę i przekażemy sądowi lekarskiemu naszą opinię prawną. Przygotujemy też propozycje interpelacji poselskich, które przekażemy gotowym do interwencji w tej sprawie parlamentarzystom.

 

Rząd Tuska ma krew na rękach! To oni odpowiadają za śmierć niewinnych dzieci

Nic nie ma jednak większego znaczenia niż możliwość trwałego i systemowego odrzucenia „wytycznych aborcyjnych” rządu, a także jednoznacznego ukrócenia praktyki bezprawnej, szerokiej wykładni tzw. „przesłanki zdrowotnej” aborcji.

Gdy w ubiegłym roku rząd ogłaszał wydanie bezprawnych, niekonstytucyjnych „wytycznych”, w których polecono lekarzom zabijać dzieci nienarodzone za każdym razem, gdy kobieta będzie miała ze sobą zaświadczenie o „złym stanie zdrowia psychicznego” – ostrzegaliśmy, że lekarze, stosujący się do wytycznych będą mogli zabijać dzieci nawet dzień przed porodem. Wynikało to bowiem wprost z treści „wytycznych”. Dziś widać wyraźnie, że mieliśmy rację…

Do polskich szpitali trafiła analiza prawna Ordo Iuris, w której wyjaśniamy lekarzom, dyrektorom szpitali i ordynatorom, że wytyczne są sprzeczne z obowiązującymi lekarzy przepisami ustawowymi i po prostu nie wolno ich stosować. Działanie w oparciu o bezprawne wytyczne jest łamaniem prawa, za które to lekarze będą ponosić odpowiedzialność – w tym odpowiedzialność karną. Nikt nie może dzisiaj zasłaniać się niewiedzą.

Równolegle przygotowaliśmy także specjalny przystępny poradnik dla lekarzy z oddziałów ginekologiczno-położniczych, w którym wyjaśniamy, że lekarze nie powinni stosować się do „wytycznych”, które nawet w najmniejszym zakresie nie zmieniają obowiązującego prawa dotyczącego ochrony życia. Przypominamy też, że lekarze nadal są prawnie zobowiązani ratować życie dzieci przed narodzeniem. W art. 39 Kodeksu Etyki Lekarskiej stwierdzono jednoznacznie, że „podejmując działania lekarskie u kobiety w ciąży lekarz równocześnie odpowiada za zdrowie i życie nienarodzonego dziecka”. W poradniku zapewniliśmy też lekarzy i władze szpitali, że gdyby ktokolwiek próbował zmusić ich do wykonywania nielegalnej aborcji, prawnicy Instytutu Ordo Iuris udzielą im bezpłatnej pomocy prawnej. 

Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, co do bezprawności rządowych „wytycznych”, dążymy do uzyskania w tej sprawie jednoznacznego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W tym celu uruchomiliśmy już w ubiegłym roku internetową petycję, w której wzywaliśmy Prezydenta Andrzeja Dudę do skierowania sprawy do TK. Prezydent pozostał jednak bierny…

Dlatego teraz przygotowaliśmy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją RP „wytycznych”, który przekażemy posłom, jako osobom uprawnionym do złożenia w tej sprawie stosownego wniosku. Wniosek zmierza również do dokonania przez TK wiążącej wykładni przepisów ustawy aborcyjnej, w której Trybunał wykluczy szeroką interpretacją „przyczyn zdrowotnych” aborcji.

Niedawno spotkaliśmy się w tym celu z przedstawicielami partii zasiadających w polskim Sejmie. Posłowie zadeklarowali gotowość do współpracy. Równolegle uruchomiliśmy internetową petycję, apelując do posłów i Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego o złożenie wniosku.

 

Jak Ordo Iuris broni życia nienarodzonych

To jednak nadal tylko część działań w obronie życia, które podjęliśmy w ostatnich tygodniach.

Przed świętami zawiadomiliśmy Prokuraturę Okręgową w Toruniu w sprawie działalności Toruńskiej Brygady Feministycznej, która w mediach społecznościowych informuje o działalności aborcjonistów, dopuszczających się przestępstwa pomocnictwa w aborcji. W marcu natomiast złożyliśmy zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie na działalność przychodni aborcyjnej Aborcyjnego Dream Teamu oraz na konkretne porady dotyczące przeprowadzenia aborcji, jakich aktywistki aborcyjne udzielały zupełnie otwarcie w mediach. Do Prokuratury Okręgowej w Warszawie trafiło też nasze zawiadomienie na działalność dr. Filipa Dąbrowskiego – ordynatora Klinicznego Oddziału Położnictwa i Ginekologii w Szpitalu Bielańskim w Warszawie, który także otwarcie chwali się dokonywaniem nielegalnych aborcji.

Choć dziś prokuraturą steruje wspierający aborcjonistów Adam Bodnar, to wierzę, że ewidentne przypadki łamania prawa zostaną wreszcie ukarane, bo dzięki naszej konsekwencji udało się już doprowadzić do pierwszych wyroków skazujących osoby odpowiedzialne za śmierć dzieci nienarodzonych.

W ubiegłym roku uzyskaliśmy skazujący wyrok sądu pierwszej instancji w sprawie Justyny Wydrzyńskiej z Aborcyjnego Dream Teamu (sprawa będzie rozpatrywana ponownie, bo wyrok po zmianie rządu został uchylony przez sąd apelacyjny), a w ubiegłym miesiącu zapadł prawomocny wyrok, skazujący ginekologa, który miał dokonać nielegalnej aborcji, fałszując przy tym dokumentację medyczną swojej pacjentki. Do aborcji na szczęście nie doszło. Lekarz zaś został skazany na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 3 lata. Instytut Ordo Iuris przystąpił do postępowania na etapie apelacji i domagał się utrzymania wyroku skazującego.

Obrona życia od poczęcia do naturalnej śmierci to jeden z priorytetów całej działalności Instytutu Ordo Iuris. Bez prawa do życia nie ma żadnych innych praw, których moglibyśmy bronić.

Obrona życia to nasz wspólny obowiązek. Wierzę, że dzięki mobilizacji obrońców życia, uda nam zwyciężyć w walce z cywilizacją śmierci, która w zastraszającym tempie wkracza do naszej Ojczyzny.



 

Polecane