Szukaj
Konto

Nie żyje słynny sportowiec. Miał 65 lat

22.12.2024 10:34
Świeca / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Świat baseballu pogrążył się w żałobie. W wieku 65 lat zmarł Rickey Henderson, uznawany za jednego z najwybitniejszych zawodników w historii MLB. Były sportowiec odszedł w szpitalu po walce z zapaleniem płuc. W Boże Narodzenie skończyłby 66 lat.

Legenda baseballu

Rickey Henderson był ikoną sportu, znaną z niezwykłych osiągnięć na boisku. Przez ponad 20 lat swojej kariery (1979-2003) grał w dziewięciu drużynach MLB, ale najbardziej kojarzony jest z Oakland Athletics, gdzie prężnie rozwijał swoją sportową karierę. W barwach tej drużyny zdobył tytuł MVP ligi amerykańskiej w 1990 roku. Jego imponujący wynik 65 skradzionych baz oraz 119 zdobytych punktów w jednym sezonie był czymś niebywałym.

Henderson był 10-krotnie wybierany do meczu All-Star oraz dwukrotnym triumfatorem World Series. W 2009 roku trafił do Galerii Sław MLB, a Oakland Athletics zastrzegli jego numer 24, który od tego czasu przyczynił się do jego popularności.

Pożegnanie sportowca

O śmierci sportowca poinformowała m.in. jego żona Pamela.

"Rickey, legenda na boisku i poza nim, był pokorną duszą, oddanym ojcem, przyjacielem i dziadkiem. Teraz jest w pokoju z Panem, a my pielęgnujemy wspomnienia o jego niezwykłych chwilach i osiągnięciach"

- przekazała kobieta.

Henderson uznawany był za wyjątkowy talent. Pożegnał go także komisarz MLB, Rob Manfred, który podkreślił jego zasługi dla świata sportu.

"Rickey Henderson był złotym standardem kradzieży baz i uderzania z przodu. Jego talent i energia uczyniły go jednym z najbardziej uwielbianych zawodników wszech czasów. Składam szczere kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i fanom na całym świecie"

- napisał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.12.2024 10:34
Źródło: New York Post / wikipedia.org