Szukaj
Konto

Zbigniew Ziobro ciężko chory. Lekarz zaapelował do internautów

17.03.2024 12:08
Zbigniew Ziobro
Źródło: gov.pl
Komentarzy: 0
Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości zmaga się z nowotworem krtani. Wokół tego tematu pomimo faktów narosło wiele wątpliwości. Niektórzy próbują podważyć wiarygodność stanu, w jakim znalazł się polityk. Głos w sprawie zabrał lekarz z Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

W ostatnich dniach sieć obiegło zdjęcie, na którym widać Zbigniewa Ziobro leżącego na szpitalnym łóżku. Potwierdza ono, że polityk jest w nie najlepszym stanie. Jednak pod jego wpisem rozpętała się burza w komentarzach. Wielu internautów życzyło mu powrotu do zdrowia, jednak zdarzyły się również bulwersujące oceny m.in. ze strony prokurator Ewy Wrzosek.

- Szanujmy swoją inteligencję. Albo chociaż cudzą. Przyda się. #Ziobro

- napisała Wrzosek.

Lekarz apeluje do internautów

W związku z emocjami, jakie narosły wokół sprawy Zbigniewa Ziobro głos zabrał Jakub Kosikowski, rezydent onkologii klinicznej z Centrum Ziemi Lubelskiej.

- Hejt czy sugestie symulacji są tu naprawdę nie na miejscu. Skoro nie naruszę już tajemnicy lekarskiej - Pan Minister nie symuluje

- przekazał lekarz.

Problemy zdrowotne Zbigniewa Ziobry

14 grudnia Suwerenna Polska wydała oświadczenie, w którym przekazała, że "w związku z tymczasową nieobecnością wynikającą z przyczyn zdrowotnych w najbliższym czasie pracami partii kierować będzie Prezydium, któremu przewodniczyć będzie w zastępstwie Zbigniewa Ziobro Patryk Jaki".

Nowa rola Patryka Jakiego

W związku z nieobecnością Zbigniewa Ziobry pracami Suwerennej Polski kieruje obecnie europoseł Patryk Jaki.

- Formalnie, w zastępstwie Zbigniewa Ziobry, koordynuję tylko prace prezydium partii. U nas zawsze decyzje wypracowywało się demokratycznie - tłumaczył europoseł.

Polityk zapytany, czy rozmawia teraz częściej z szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim, odparł twierdząco.

- Obecnie kontakt siłą rzeczy się zintensyfikował. Mamy wspólne cele, jestem dobrej myśli. Współpracujemy z PiS-em. Posłowie Suwerennej Polski, okazali się jednymi z najdzielniejszych i najodważniejszych. To nasi posłowie byli pierwsi i nagrali nielegalne wejście do siedziby przy ul. Woronicza oraz osiłka, który przepychał Joannę Borowiak

- powiedział europoseł.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowy atak dronów na rosyjską rafinerię [WIDEO]

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dramat w Wielkopolsce. Poważne poparzenie czterolatki

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.03.2024 12:08
Źródło: tysol.pl / wpolityce.pl / portal X