Szukaj
Konto

„Agent Tomek ma 24 godziny na odwołanie swoich kłamstw…”

20.11.2023 15:55
Tomasz Kaczmarek
Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
„Pan Tomasz Kaczmarek ma 24 godziny na odwołanie swoich kłamstw. Jeżeli tego nie zrobi kieruję sprawę do sądu” – pisze na platformie X (dawniej Twitter) redaktor naczelna Polska Press Dorota Kania.

Jak podała poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza", były agent CBA i były poseł PiS Tomasz Kaczmarek, o pseudonimie "Agent Tomek", chce zostać świadkiem koronnym i złożył w Prokuraturze Rejonowej w Olsztynie zeznania obciążające szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego i jego zastępcę Macieja Wąsika.

Zeznał, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik kazali mu przekazywać ściśle tajne materiały popierającym PiS dziennikarzom, by niszczyć politycznych konkurentów

- napisała "GW". Kaczmarek na łamach gazety poinformował również, że na polecenie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika współpracował m.in. z red. naczelną Polska Press Dorotą Kanią, red. naczelnym "Gazety Polskiej" i Telewizji Republika Tomaszem Sakiewiczem czy szefem TVP Info Samuelem Pereirą, dzieląc się z nimi ściśle tajnymi materiałami.

Kania, Wąsik i Pereira odpowiadają

Powyższe doniesienia krótko i dosadnie skomentowała red. naczelna Polska Press Dorota Kania.

Pan Tomasz Kaczmarek ma 24 godziny na odwołanie swoich kłamstw. Jeżeli tego nie zrobi kieruję sprawę do sądu

- poinformowała Dorota Kania na platformie X (dawniej Twitter).

Głos ws. zabrał również zastępca Mariusza Kamińskiego w MSWiA Maciej Wąsik.

Tomasz Kaczmarek chciał zapewnienia bezkarności w sprawie wyłudzeń ze stow. Helper, kiedy mu odmówiono - zaatakował kłamstwami. Akt oskarżenia za fałszywe zeznania złożone w 2019 r. jest już w sądzie. Kaczmarek nadal szuka bezkarności i nadal produkuje kłamstwa

- napisał Maciej Wąsik.

Odpowiadając na różne dziwne pytania, a wręcz zarzuty, informuję:

▶️Tak, wielokrotnie ujawniałem afery rządów Tuska
▶️Źródeł nie podam
▶️Nie było wśród nich agenta Tomka
▶️Za ujawnianie afer Tuska przepraszam. Wiem, że to dla "elit" medialnych karygodne zachowanie 😎

- skomentował z kolei Samuel Pereira.

"To kolejna próba uzyskania bezkarności"

Do publikacji "GW" odniosło się biuro prasowe ministra koordynatora służb specjalnych. Przekazano w oświadczeniu, że obecna aktywność Tomasza Kaczmarka jest "kolejną próbą uzyskania przez niego bezkarności", a jego historia "oparta jest na kłamstwach".

Podkreślono, że w listopadzie 2019 roku Tomasz Kaczmarek usłyszał szereg zarzutów karnych dotyczących wielomilionowych oszustw finansowych w tzw. aferze stowarzyszenia Helper.

"W związku z zarzutami, a także wobec braku zgody Ministra Koordynatora na zapewnienie mu bezkarności, Kaczmarek w kolejnych miesiącach rozpoczął szerzenie insynuacji przeciwko Ministrowi Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi, zarówno w mediach jak i prokuraturze" - podało biuro prasowe Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.

Dodano, że w związku z kolportowaniem tych fałszywych oskarżeń Tomasz Kaczmarek usłyszał zarzuty dot. składania fałszywych zeznań. W tej sprawie akt oskarżenia przeciwko Kaczmarkowi wpłynął do sądu w sierpniu 2021 roku.

"Obecna aktywność Kaczmarka jest kolejną próbą uzyskania przez niego bezkarności. Jego historia oparta jest na kłamstwach" - czytamy w oświadczeniu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.11.2023 15:55
Źródło: PAP/Twitter/ opracowanie własne