Tak rodziła się Solidarność. 43. rocznica Porozumienia Gdańskiego

Strajk w Stoczni Gdańskiej
Porozumienie Gdańskie podpisano 31 sierpnia 1980 po trwającym dwa tygodnie strajku w Stoczni im. Lenina, który rozpoczął się 14 sierpnia. Bezpośrednią przyczyną strajku było dyscyplinarne zwolnienie z pracy suwnicowej Anny Walentynowicz, zaledwie pięć miesięcy przed osiągnięciem wieku emerytalnego. To dla niej stanęła Stocznia Gdańska.
Strajk w Stoczni Gdańskiej zorganizowali działacz Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. 15 sierpnia włączyły się do niego kolejne zakłady w Trójmieście. Robotnicy domagali się przywrócenia do pracy zwolnionych Anny Walentynowicz i Lecha Wałęsy, podwyżki płac dla każdego zatrudnionego, budowy pomnika ofiar grudnia 1970 r. i gwarancji nietykalności dla strajkujących.
21 postulatów MKS
W dniu 17 sierpnia Międzyzakładowy Komitet Strajkowy sformułował 21 postulatów, które spisano na drewnianych tablicach. Pierwszy z postulatów i zarazem najważniejszy dotyczył akceptacji przez władze "niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych". W kolejnych punktach robotnicy domagali się zagwarantowania prawa do strajku, wolności słowa i druku, przywrócenia zwolnionych z pracy po strajkach z 1970 i 1976 roku, zwolnienia więźniów politycznych czy obniżenia wieku emerytalnego i podwyżek wynagrodzeń.
Porozumienie Gdańskie było jednym z cztery Porozumień Sierpniowych. Wcześniej porozumienie z władzami PRL podpisano 30 sierpnia w Szczecinie, a później także 3 września w Jastrzębiu-Zdroju i 11 września w Hucie Katowice w Dąbrowie Górniczej.
Wynikiem porozumień sierpniowych było powstanie ogólnokrajowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność", który oficjalnie zarejestrowano 10 listopada 1980 roku. Protesty robotnicze zakończyły również trwające od grudnia 1970 roku rządy Edwarda Gierka.
Komentarze
Solidarność nie odpuszcza. Bartłomiej Mickiewicz: Będziemy przed Trybunałem i będziemy go bronić

Przewodnicząca Janina Książek wraca do pracy. Sąd wydał zabezpieczenie
Ludzie Solidarności, którzy odeszli w minionym roku
Solidarność dyżuruje przed TK. Dziś Rzeszów przejął wartę od Regionu Piotrkowskiego

Przedstawiciele Solidarności z całej Polski przybywają przed Trybunał Konstytucyjny



