Szukaj
Konto

Połączenie szpitali w Płocku i Gostyninie. Solidarność chce pakietu gwarancji pracowniczych

protest Solidarności przed Urzędem Marszałkowskim w Warszawie
Źródło: Tygodnik Solidarność | Autor: Marcin Żegliński | Lipcowy protest Solidarności przed Urzędem Marszałkowskim w Warszawie
Sejmik Województwa Mazowieckiego zdecydował o połączeniu szpitali w Płocku i Gostyninie-Zalesiu. Przeciwko konsolidacji placówek protestowała już wcześniej Solidarność.
Co musisz wiedzieć:
  • Szpital psychiatryczny w Gostyninie-Zalesiu zostanie połączony z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym w Płocku. 
  • Z konsolidacji placówek ma powstać Mazowiecki Szpital Kliniczny.
  • Połączeniu szpitali sprzeciwia się między innymi Solidarność. Związkowcy domagają się pakietu gwarancji pracowniczych.

Połączenie szpitali

Uchwałę w sprawie konsolidacji szpitali w Gostyninie-Zalesiu i Płocku podjął 27 października Sejmik Województwa Mazowieckiego. 

Szpital w Płocku zyska dostęp do całodobowych konsultacji psychiatrycznych, a pacjenci w Gostyninie - łatwiejszy dostęp do specjalistów, nowoczesnej diagnostyki i zaplecza wielospecjalistycznego. Jednocześnie zachowane zostaną dotychczasowe lokalizacje, zakres działalności placówek oraz ciągłość zatrudnienia pracowników

- zapewniono na stronie Sejmiku.

Wskazano również, że wcześniejsze konsolidacje innych szpitali wpłynęły pozytywnie na ich sytuację finansową i rozwojową, a placówki zaczęły lepiej sobie radzić na rynku i sprawniej pozyskiwać środki zewnętrzne. Jako przykład podano Szpital w Rudce, Centrum ATTIS, Śródmiejskie Centrum Kardiologiczne, Szpital Kolejowy w Pruszkowie i Szpital św. Anny.

Te zapewnienia nie uspokajają jednak wszystkich zainteresowanych. Swój sprzeciw wyraziła obecna na sesji Sejmiku przewodnicząca Solidarności w szpitalu w Gostyninie-Zalesiu Katarzyna Dubielak.

Jako reprezentantka wszystkich 12 zjednoczonych organizacji związkowych działających na terenie obydwu szpitali, wygłosiłam z mównicy wystąpienie, w którym obnażyłam braki w dokumentach Zarządu. Przypomniałam, że w tzw. programie naprawczym wprost wpisano cel: "optymalizacja kosztów pracowniczych", podczas gdy jego twórcy sami przyznali na piśmie, że "nie są w stanie oszacować kosztów" tej operacji. Ostrzegłam, że głosowanie za tą uchwałą bez pakietu gwarancji to głosowanie w ciemno. Zaapelowałam w imieniu wszystkich pracowników obu szpitali, aby Radni z pełną odpowiedzialnością zapytali samych siebie, czy mają wystarczającą wiedzę merytoryczną, by podjąć dziś tę decyzję, i prosiłam, by nie przykładali do tego ręki

- relacjonowała przewodnicząca Dubielak.

Zarzuciła też manipulację marszałkowi Adamowi Struzikowi: - Stwierdził z mównicy, że rozmawiał z pracownikami i... "zdecydowana większość jest już za tą konsolidacją". Tymi słowami wprost zanegował mój mandat i obecność na sali przedstawicieli organizacji związkowych z obu szpitali, którzy mówili absolutnie jednym głosem: domagamy się gwarancji! - podkreśliła.

Zamiast podpisu na dokumencie, Marszałek po raz kolejny rzucił w eter jedynie słowną obietnicę, gwarantując ustnie, że przez 3 lata warunki pracy i płacy nikomu się nie pogorszą, a mogą się tylko polepszyć

- dodała liderka Solidarności w szpitalu w Gostyninie-Zalesiu.

Przewodnicząca Katarzyna Dubielak zaznaczyła, że to jeszcze nie koniec walki i że Solidarność nie składa broni, mimo przegłosowanej przez Sejmik uchwały.

My jako NSZZ "Solidarność" będziemy z całą stanowczością nadal zabiegać o sformalizowanie pakietu gwarancji pracowniczych. Będziemy też bezwzględnie patrzeć nowej dyrekcji i Zarządowi Województwa na ręce. Będziemy pilnować każdej "ustnej obiecanki" Pana Marszałka i rozliczymy władzę z każdego z tych zagwarantowanych słownie 3 lat bezpieczeństwa. Nie pozwolimy, aby koszty tej organizacyjnej ruletki zostały przerzucone na barki pracowników!

- oświadczyła.

 

Protesty przeciwko konsolidacji

Wcześniej przeciwko konsolidacji szpitali odbyły się dwa protesty. Pierwszy miał miejsce w czerwcu 2026 roku przed szpitalem w Gostyninie-Zalesiu. 

Drugi odbył się miesiąc później, w lipcu, przed Urzędem Marszałkowskim w Warszawie, gdzie zgromadzili pracownicy szpitala w Gostyninie-Zalesiu. Na pikietę przynieśli ze sobą transparenty z hasłem: "NIE dla konsolidacji. Szpital to nie biznes". 

Protest zorganizowany przez związek zawodowy Solidarność odbywał się w trakcie posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Podczas obrad WRDS, szef płockiej Solidarności Andrzej Burnat przekazał marszałkowi województwa Adamowi Struzikowi 4609 podpisów mieszkańców i pracowników, którzy sprzeciwiają się konsolidacji szpitali.

Z kolei przewodnicząca Solidarności w szpitalu w Gostyninie-Zalesiu Katarzyna Dubielak zwróciła marszałkowi Struzikowi pamiątkowy "Dyplom Uznania dla Kierownictwa i Personelu Oddziału Rehabilitacji Neurologicznej".

 

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.10.2026 10:01
Źródło: mazovia.pl / panoramaplock.pl