Szukaj
Konto

Siostra Włodarska o prześladowaniu ks. Popiełuszki przez SB: „Nękali dzień i noc”

Siostra Włodarska o prześladowaniu ks. Popiełuszki przez SB: „Nękali dzień i noc”
Źródło: ks. Jerzy Popiełuszko / fot. Andrzej Iwański CC BY 3.0, Wikimedia Commons
W gdańskiej siedzibie „S” odbyło się 5 lipca spotkanie z siostrą Krystyną Włodarską, która podzieliła się osobistymi wspomnieniami i refleksjami o bł. ks. Jerzym Popiełuszce, patronie NSZZ „S”. Opowieści przysłuchiwał się sam ksiądz, patrząc z zawieszonego w sali Akwen obrazu.

Słuchacze nie kryli momentami wzruszenia. Wydarzenia z lat 1980-1984 i tragiczna śmierć duchownego w 1984 roku wciąż budzą emocje.

To w tej sali - jak przypomniał Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ "S", odbywają się obrady Komisji Krajowej i Zarządu Regionu Gdańskiego.

Siostra Krystyna, kustoszka pamięci o żoliborskich duszpasterzach, pracowała w latach 1982-1984 na żoliborskiej parafii, będąc świadkiem życia i działalności dwóch nadzwyczajnych kapłanów. Została skierowana przez matkę prowincjonalną siostrę Sylwię, jeszcze jako nowicjuszka, do pracy z chorymi w parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie na Żoliborzu, gdzie rezydentem był ks. Popiełuszko. Jej zadaniem była opieka nad chorym ks. prał. Teofilem Boguckim, byłym kapelanem Armii Krajowej oraz innymi chorymi z terenu parafii.

Ks. Bogucki to też kapłan oddany Bogu i Ojczyźnie, zm. w 1987 r. W latach 1974-1087 proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie; ojciec duchowy ks. Jerzego Popiełuszki, inicjator mszy św. za Ojczyznę. "Msze św. w intencji Ojczyzny i tych, którzy dla niej cierpią najbardziej" - tak brzmiała pełna intencja.

Wiele obrazów pozostawiło niezatarty ślad w sercu siostry zakonnej. Pokaz archiwalnych zdjęć oraz fragmenty homilii błogosławionego ks. Jerzego i ks. Teofila dopełniły swoistej podróży przez historię, dodając pierwiastki siły ducha obu kapłanów.

"Nękali dzień i noc"

Siostra przypominała o tym, jak SB nieustannie nękała księdza Jerzego, kapelana warszawskich medyków i hutników z Huty Warszawa.

- Nękali dzień i noc, stali pod plebanią, gdziekolwiek ksiądz Jerzy ruszał, jechali za nim, uszkodzili samochód, którym poruszał się ksiądz - opowiadała, podkreślając, że nauczanie księdza wolne było od nienawiści i żądzy odwetu na prześladowcach. Wręcz przeciwnie - modlono się za funkcjonariuszy MO, SB i MSW i za ich rodziny.

Podczas spotkania siostra Krystyna podzieliła się doświadczeniem posługi przy obu niesamowitych kapłanach, oddanych Bogu, Ojczyźnie i oddanym jej pieczy współbraciom.

ZOBACZ TAKŻE: 44 lata temu wybuchł strajk w WSK Świdnik. Tak rozpoczął się Lubelski Lipiec

ZOBACZ TAKŻE: Delegacja Solidarności KWB Turów odwiedziła Kopalnię Węgla Brunatnego Maritsa Iztok w Bułgarii

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.07.2024 10:48
Źródło: Region Gdański