"Nie damy zniszczyć Solino". Solidarność protestowała przed siedzibą Orlenu w Warszawie

- Ponad sto osób zrzeszonych w Sekretariacie Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność", a także przedstawiciele innych struktur Związku zgromadzili się dziś przed warszawską siedzibą Orlenu, by zaprotestować przeciwko działaniom kierownictwa Inowrocławskich Kopalni Soli Solino SA w obliczu trudnej sytuacji spółki.
- Od marca tego roku w Solino trwa protest głodowy. Związkowcy oczekują m.in. trwałych perspektyw funkcjonowania, rozwoju zakładu czy zabezpieczenia zatrudnienia.
Solino ofiarą "kanibalizmu ekonomicznego"
W piątek pod siedzibą Orlenu odbył się protest zorganizowany przez Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” w obronie Inowrocławskich Kopalń Soli Solino z Grupy Orlen. Od marca tego roku trwa protest głodowy w Solino. Związkowcy oczekują m.in. trwałych perspektyw funkcjonowania, rozwoju zakładu czy zabezpieczenia zatrudnienia.
Podczas wydarzenia przewodniczący Solidarności w Solino Jerzy Gawęda przekonywał, że przyszłość Solino wiąże się z wykorzystaniem podziemnych magazynów.
Potencjał związany z kwaterami solnymi nie tylko wystarczyłby na potrzeby polskie, gdyby był mądrze zagospodarowany, ale również na zabezpieczenie tej części Europy
– podkreślił.

Jak mówił, podziemne magazyny gwarantują szybki dostęp do przechowywanych w nich paliw: gazu i ropy oraz są tanie, a przede wszystkim stanowią o bezpieczeństwie energetycznym Polski.
Tymczasem, jak przekonywał, sytuacja spółki jest bardzo trudna, a los pracowników - niepewny.
Dlaczego jesteśmy w tym miejscu, szanowni państwo? Przez wiele lat nie inwestowano w tą spółkę, wręcz przeciwnie, wprowadzono mechanizm, który nazywamy "kanibalizmem ekonomicznym". Od wielu lat zmagamy się z działaniami, które prowadzą w kierunku likwidacji całego tego kompleksu energetycznego.
– podkreślił.
"Nie chcemy żyć w zniewoleniu"
Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność”, podkreślił w trakcie protestu, że rządzący powinni zająć się tym problemem, ale nie robią tego, wobec czego pozostaje on od lat nierozwiązany.

Obecni na wydarzeniu Przemysław Czarnek i Daniel Obajtek, którzy od lipca angażują się w obronę Solino, zwrócili z kolei uwagę, że istnienie spółki zagrożone jest w przypadku sprzedaży producenta sody spółki, międzynarodowej grupy chemicznej Qemetica - głównego odbiorcy solanki - niemieckiej firmie. Podkreślili, że Orlen powinien podjąć starania o zakup spółki Qemetica.
W wydarzeniu wziął również udział Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności. W swoim wystąpieniu podkreślił, że trzeba ratować potencjał Polski i jednoczyć się w działaniach przeciwstawiających się niekorzystnym działaniom wobec obywateli. Przekonywał, że "nie chcemy żyć w zniewoleniu".
To kwestia bezpieczeństwa energetycznego
Protestujący przekazali przedstawicielom Orlenu specjalną petycję.
"Żądamy podjęcia przez Orlen działań prowadzących do zakupu na rzecz Solino S.A. zakładów Qemetica znajdujących się w Inowrocławiu Janikowie wraz z infrastrukturą i prawami niezbędnymi do jej funkcjonowania. (...) Domagamy się również przekazania Solino S.A. umów dotyczących magazynowania ropy i benzyn. Żądamy przekazania na rzecz Solino S.A. wszystkich zawartych przez Orlen umów na przechowywanie ropy naftowej i benzyn w magazynach Solino wraz z wynikającymi z nich prawami, obowiązkami i przychodami. Oczekujemy przygotowania oraz przeprowadzenia niezbędnych czynności prawnych, w tym uzyskania wymaganych zgód kontrahentów z zachowaniem ciągłości i bezpieczeństwa usług"
– napisali w petycji związkowcy.

Jak przekonywali, docelowy model powinien zapewniać Solino bezpośredni udział w korzyściach ekonomicznych wynikających z wykorzystania jego infrastruktury i pracy załogi, pokrycie kosztów jej utrzymania oraz możliwości finansowania modernizacji i nowych inwestycji.
"Domagamy się również pełnego rozliczenia strat ekonomicznych Solino za okres 2002-2026. Domagamy się pełnego udokumentowania rozliczenia strat ekonomicznych poniesionych przez Solino w związku z kwestionowanymi przez Komisję przejęciem przez Orlen przychodów z magazynowania ropy naftowej i benzyn w podziemnych magazynach spółki w okresie od 2002 roku do dnia rozliczenia w 2026 roku z późniejszym uzupełnieniem rozliczenia za cały 2026 rok"
– wymienili przedstawiciele NSZZ "Solidarność" w IKS Solino w piśmie.

"Bezpieczeństwo energetyczne wymaga nie tylko posiadania zapasów, lecz także zdolności ich bezpiecznego przechowywania, sprawnego wydania i dostarczania odbiorcom. Dlatego przyszłość Solino powinna być rozpatrywana w perspektywie wieloletniej odporności państwa z uwzględnieniem doświadczenia załogi i potencjału przemysłowego kraju"
– podkreślili.
Protest głodowy w IKS Solino
Protest w IKS Solino trwa od 15 marca tego roku. Wśród postulatów znalazły się: przejęcie przez państwo kontroli nad strategicznymi aktywami związanymi z produkcją sody, soli oraz systemami magazynowania, przygotowanie rządowego programu dla kompleksu energetyczno-solnego na Kujawach obejmującego zagospodarowanie złóż Łanięta, Lubień i Damasławek, budowa warzelni, powołanie spółki celowej do realizacji programu bezpieczeństwa solno-magazynowego państwa.

W proteście głodowym, prowadzonym w biurze zakładowej Solidarności, jednocześnie bierze udział po kilka osób. Miejsca protestujących, którzy nie są w stanie kontynuować głodówki, zajmują ich koledzy.
IKS Solino są spółką akcyjną Grupy Orlen. Zatrudnia 250 osób.
Komentarze
„Tchnienie". W Poznaniu odbyło się oratorium o bł. ks. Jerzym Popiełuszce
Dziś 42. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, patrona Solidarności

Bartłomiej Mickiewicz: Rząd się boi

„Nauczyciele są dzisiaj zagrożeni fizycznie”. Demonstracja oświatowej Solidarności w Warszawie

Solidarność przed TK. Bartłomiej Mickiewicz: Nie pozwólcie odebrać sobie Polski! Walka trwa








