Szukaj
Konto

Marek Lewandowski w Radiu Kielce: Tylko Solidarność jest w stanie doprowadzić do realizacji postulatu emerytur stażowych

Marek Lewandowski
Źródło: fot. M. Żegliński
- Postulat emerytur stażowych jest postulatem powszechnym. Natomiast Solidarność jest jedynym związkiem zawodowym, który te postulaty realizuje. Co z tego, że OPZZ miał postulat stawki godzinowej w umowach zleceniach, jak to Solidarność zawarła porozumienie z kandydatem na prezydenta i ten postulat zrealizowała. Co z tego, że inni mieli postulat o emeryturach stażowych, jeśli to Solidarność zawarła umowę z prezydentem i od ośmiu lat bardzo solidnie zabiega, żeby to rozwiązanie wprowadzić. Solidarność jest tak naprawdę jedynym związkiem, który ma siły, możliwości i środki, żeby tego typu kampanię przeprowadzać - mówił na antenie Radia Kielce Marek Lewandowski, rzecznik prasowy Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".

Marek Lewandowski był gościem programu "Punkty Widzenia" na antenie Radia Kielce. W programie rozmawiano o możliwości wprowadzenia emerytur stażowych.

"Szczegóły się docierają"

- Szczegóły tego rozwiązania się jeszcze docierają. To, czy to będzie staż pracy 43 i 38 lat, to jest jeszcze sprawa otwarta. Przypomnę, że podpisując porozumienie z rządem w czerwcu w Stalowej Woli, prezes Kaczyński zapowiedział, że emerytury stażowe też zostaną wprowadzone. To jest konsekwencja tej zapowiedzi. Myśmy przez cały czas z Prawem i Sprawiedliwością prowadzili negocjacje i jaki będzie ich ostateczny kształt, tego jeszcze nie wiemy. Czy to będzie tyle, ile proponuje Solidarność - 35 i 40 lat, czy to będzie tyle, ile proponuje Prawo i Sprawiedliwość, jakie będą warunki tej emerytury, jakie okresy będziemy zaliczali do niej - to jeszcze jest przed nami

- zapowiedział rzecznik prasowy Komisji Krajowej NSZZ "S".

- Emerytury stażowe są logiczną konsekwencją naszego systemu emerytalnego. Mamy system quasi kapitałowy, więc nasza emerytura zależy od tego, ile płaciliśmy składek na nasze konto emerytalne i jak długo będziemy tę emeryturę pobierać. Ludzie, którzy solidnie pracowali przez lata na umowach legalnych, od których były odprowadzane składki, często w przemyśle ciężkim, gdzie te płace były wyższe niż w otoczeniu, powyżej średniej krajowej, ten kapitał emerytalny zebrali dużo szybciej i często w dużo większej wysokości. I teraz skoro ktoś nie wypracowując kapitału ma dopłacane do najniższej emerytury, to ktoś kto solidnie ten kapitał zgromadził, musi mieć prawo do skorzystać z niego wcześniej. To jest tylko kwestia wyboru

- dodał Marek Lewandowski.

"W otoczeniu emerytur stażowych zachęty do dłuższej aktywności"

- Dzisiaj mamy bardzo dobrze fukcjonujący tak zwany kalkulator emerytalny, w którym Zakład Ubezpieczeń Społecznych wylicza nam, ile będziemy mieli emerytury, jeśli przejdziemy na n ią dzisiaj, ile, jeśli za rok, ile jeśli za pięć lat i tak dalej. Każdy podejmuje decyzję, czy chce przejść szybciej, mając świadomość nieco niższego świadczenia, czy chce pracować nieco dłużej, bo ma takie możliwości. Ważne, że w otoczeniu tego rozwiązania są zachęty do dłuższej aktywności zawodowej, ulgi podatkowe czy różnego rodzaju możliwości , które zachęcają nas do dłuższej aktywności. To jest klucz

- zapewniał rzecznik KK NSZZ "S". Odpowiedział również na zarzut, że emerytury stażowe to postulat nie tylko Solidarności, ale także innych środowisk.

- Postulat emerytur stażowych jest postulatem powszechnym. Natomiast Solidarność jest jedynym związkiem zawodowym, który te postulaty realizuje. Co z tego, że OPZZ miał postulat stawki godzinowej w umowach zleceniach, jak to Solidarność zawarła porozumienie z kandydatem na prezydenta i ten postulat zrealizowała. Co z tego, że inni mieli postulat o emeryturach stażowych, jeśli to Solidarność zawarła umowę z prezydentem i od ośmiu lat bardzo solidnie zabiega, żeby to rozwiązanie wprowadzić. Solidarność jest tak naprawdę jedynym związkiem, który ma siły, możliwości i środki, żeby tego typu kampanię przeprowadzać

- zaznaczył Marek Lewandowski.

Całej rozmowy można posłuchać TUTAJ.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.09.2023 14:31
Źródło: Radio Kielce