Szukaj
Konto

"Ksiądz Jerzy jest patronem naszej wolności". Solidarność czuwa przy grobie bł. ks. Jerzego w 42. rocznicę jego męczeńskiej śmierci

"Ksiądz Jerzy jest patronem naszej wolności". Solidarność czuwa przy grobie bł. ks. Jerzego w 42. rocznicę jego męczeńskiej śmierci
Źródło: Marcin Żegliński | Autor: Marcin Żegliński | Licencja: Marcin Żegliński | Uroczysta warta przed grobem bł. ks. Jerzego Popiełuszki
- Ksiądz Jerzy jest patronem naszej wolności - powiedział w homilii wygłoszonej podczas uroczystej Mszy Świętej w Sanktuarium św. Stanisława Kostki Metropolita Warszawski, abp Adrian Józef Galbas. W uroczystej Mszy Świętej odprawionej w żoliborskiej świątyni w rocznicę porwania i męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki jak co roku uczestniczyły delegacje i poczty sztandarowe Solidarności z całej Polski. W Eucharystii uczestniczył także przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda wraz z członkami Prezydium.
Co musisz wiedzieć:
  • 19 października mijają 42 lata od porwania i męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
  • Tego dnia w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu, jak co roku odbyły się uroczystości związane z rocznicą.
  • Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Adrian Galbas - Metropolita Warszawski.
  • Po Eucharystii przedstawiciele władz Solidarności złożyli wieniec przed grobem bł. księdza Jerzego, powierzając jego wstawiennictwu wszystkie sprawy Ojczyzny, Solidarności i ludzi pracy.

Patron naszej wolności

Ksiądz Jerzy jest patronem naszej wolności

-powiedział w homilii wygłoszonej podczas uroczystej Mszy Świętej w Sanktuarium św. Stanisława Kostki Metropolita Warszawski, abp Adrian Józef Galbas. 

Tak, ksiądz Jerzy sam był człowiekiem wolnym i bronił wolności także dla nas. Jest patronem naszej wolności. Wolność jest trudna, trzeba się jej uczyć - mówił święty Jan Paweł II w Płocku. Trzeba się uczyć być prawdziwie wolnym. Trzeba się uczyć być wolnym tak, aby nasza wolność nie stawała się naszą własną niewolą, zniewoleniem wewnętrznym, ani też nie stawała się przyczyną zniewolenia innych

-wskazywał hierarcha.

ZEG_0917

Lecz ducha zabić nie mogą

Abp Adrian Galbas przypomniał w swojej homilii słowa Jezusa Chrystusa, który mówił, żeby nie bać się tych, którzy zabijają ciało, lecz tych, którzy niszczą ducha.

A na innym miejscu dopowie, że to, co wychodzi z człowieka - to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha i głupota

-przypomniał metropolita warszawski, stwierdzając, że można wywalczyć wolność zewnętrzną i pozostać niewolnikiem.

Można żyć w wolnym kraju, mieć paszport, pieniądze, prawo głosu, swobodę wypowiedzi, podróżowania i wybierania własnej drogi, a jednak pozostać człowiekiem głęboko zniewolonym. Można być wolnym na zewnątrz, a zniewolonym w środku. I odwrotnie, można być pozbawionym niemal wszelkich zewnętrznych swobód, a mimo to zachować niezwykłą wolność ducha. Wolność zewnętrzna wyraża się w tym, że nikt nie trzyma mnie w kajdanach. Wolność wewnętrzna oznacza, że nie jestem niewolnikiem także bez kajdan

-podkreślił.

Metropolita warszawski wskazał, że doskonałym przykładem człowieka wolnego wewnętrznie był właśnie patron Solidarności. Zaznaczył, że błogosławiony ksiądz Jerzy żył przecież w kraju zniewolonym politycznie i cierpiał z powodu władzy państwowej aż po męczeństwo, a jednocześnie pozostał kimś całkowicie wolnym.

Spętano mu dłonie, ale nie spętano serca

Abp Galbas dodał, że ksiądz Jerzy jak i wielu, wielu innych, w nieludzkich czasach potrafili zachować twarz.

Spętano mu dłonie, ale nie spętano serca. Zdeptano jego ciało, ale nie podeptano jego godności. Wolność wewnętrzna dlatego jest tak trudna do osiągnięcia, ponieważ aby ją posiąść nie wystarczy konstytucja albo taka czy inna ustawa. Nie wystarczy stanowione prawo. Wolności wewnętrznej nie można też nikomu podarować ani jej przynieść. Ją można tylko zdobywać poprzez wewnętrzny wysiłek serca i sumienia. Trzeba do niej dojrzewać, wypracowywać ją

-powiedział metropolita warszawski.

Abp Galbas zacytował w homilii słowa świętego Augustyna odnoszące się do kwestii wolności.

Święty Augustyn opisując w wyznaniach swoje osobiste zniewolenie pisze niezwykle przejmująco: przewrotnej woli rodzi się pożądanie, a kiedy się mu ulega, powstaje przyzwyczajenie. Przyzwyczajenie zaś, któremu człowiek się nie opiera, staje się koniecznością. Augustyn mówi więc, że człowiek sam się wkuwa w swoje kajdany. Najpierw czegoś pragnie, potem zaczyna temu ulegać, potem się do tego przyzwyczaja, a w końcu popada w niewolę, czyli dochodzi do tragicznego wniosku, że już nie potrafi inaczej

-ostrzegał kapłan.

Najgorsze, że przez dłuższy czas dzieje się to niemal niezauważalnie. Mur Berliński można było zburzyć w ciągu kilku dni. Z murami naszych wewnętrznych zniewoleń, tak szybko nie pójdzie

-zaznaczył.

Abp Galbas zaapelował do wiernych, aby słuchając słów świętego Augustyna, zrobili sobie - sobie, a nie innym! - prosty rachunek sumienia: 

Czy to jestem ja? Czy dzisiaj w jakimś obszarze mojego życia targa mną pożądanie, o którym wiem, że jest zgubne? A może to już jest przyzwyczajenie? A może to już jest konieczność? Czy jest coś, co robię lub w czym tkwię, choć wiem, że mnie to gubi, a jednak nie mogę tego zostawić? Czy jest coś lub ktoś, co lub kto mnie uzależnia? I to uzależnia źle. Alkohol, narkotyki, nikotyna, seks, praca, pieniądze, jakaś toksyczna relacja, szalona troska o własny wizerunek?

-wyliczał.

Pokusy na pustyni

Abp Galbas wskazał, że prawdziwa i głęboka wolność wewnętrzna polega na tym, że choć mogę wybrać zło, jestem tak głęboko związany z dobrem, że nie chcę tego dobra zdradzić. Przypomniał, że Katechizm mówi jasno, że im więcej człowiek czyni dobra, tym bardziej staje się wolnym.

Najpiękniejszym przykładem wolności wewnętrznej jest sam Chrystus. Na pustyni jest potrójnie kuszony, a każda z tych pokus dotyka wolności. Pierwsza pokusa, zamiany kamieni w chleb mówi: musisz natychmiast zaspokoić swoje potrzeby. Druga, czyli skok z narożnika świątyni mówi: musisz innym udowodnić, kim jesteś. Trzecia, uklęknięcie przed szatanem, mówi: aby coś znaczyć, musisz rządzić, musisz mieć władzę. Jezus każdej z tych pokus mówi: nie. Jest wolny od dyktatu własnych potrzeb, od potrzeby imponowania komukolwiek i od rządzy panowania

-przypomniał hierarcha w homilii.

Dodał, że największe objawienie wolności wewnętrznej Chrystusa następuje podczas Jego męki.

Pozbawiony wszystkiego, aresztowany, związany, osądzany, wyszydzony, ubiczowany i przybity do krzyża. Nie ma już możliwości swobodnego poruszania. Nie może decydować o swoim losie w jego zwykłym, ludzkim znaczeniu. Jego ręce i nogi są unieruchomione, a Chrystus mówi wówczas o swoim życiu: nikt mi go nie zawiera, lecz ja sam od siebie je oddaję. Ludzie mogą odebrać Chrystusowi życie, ale nie mogą odebrać wolności, z jaką to życie oddaje. Nie mogą zmusić go do nienawiści. Dlatego z wysokości krzyża powie z całkowitą wolnością: Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą co czynią. To jest szczyt wolności.

-powiedział abp Galbas.

Na święte wspinamy się schody

Kapłan zaznaczył, że przesłanie Chrystusowe zrealizowane w życiu bł. ks. Jerzego jest aktualne także w dzisiejszej rzeczywistości i że wymaga ono przezwyciężenia lęku - tak, aby nie bać się stanąć w obronie niezmiennych wartości.

Metropolita warszawski zacytował słowa Dantego z "Boskiej Komedii": "Tak my na święte wspinali się schody, a jam się sobie zdał tak lekki, że mię chód nie utrudzał jak w nizinach przódy".

Obyśmy odrzucając wszelkie zniewolenia, zwłaszcza te wewnętrzne, stali się - jak pisał Dante - lekcy, czyli prawdziwie wolni. A błogosławiony ksiądz Jerzy niech w tym dziele każdej i każdemu z nas dopomaga

-zakończył homilię abp Galbas.

Obchody 42. rocznicy śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

Centralne obchody odbyły się w parafii św. Stanisława Kostki - Sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie na Żoliborzu. Została tam odprawiona uroczysta Msza św., której przewodniczył abp Adrian Galbas - Metropolita Warszawski.

W uroczystościach uczestniczył Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "S" i jego zastępcy: Bartłomiej Mickiewicz, Maciej Kłosiński, Grzegorz Adamowicz oraz Jerzy Jaworski. We Mszy wzięli udział także przedstawiciele władz, wierni, wielu członków i sympatyków Solidarności oraz dziesiątki pocztów sztandarowych.

ZEG_0800

ZEG_0772

ZEG_0888

ZEG_0912

W uroczystości uczestniczyła również rodzina księdza Jerzego Popiełuszki oraz wysocy rangą przedstawiciele administracji państwowej.

Po Eucharystii przedstawiciele władz Solidarności złożyli wieniec przed grobem bł. księdza Jerzego, powierzając jego wstawiennictwu wszystkie sprawy Ojczyzny, Solidarności i ludzi pracy.

ZEG_0972

Piotr Duda wraz z członkami Prezydium pełnili także uroczystą wartę przy grobie męczennika.

warta

Wieczorem duszpasterstwa młodzieżowe działające przy parafii Św. Stanisława Kostki przeprowadzą czuwanie młodzieżowe poświęcone aktualności przesłania i postawy ks. Jerzego Popiełuszki w dzisiejszych czasach.

Partnerami wydarzenia są m.in. Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" oraz NSZZ "S" Region Mazowsze. Honorowy patronat nad wydarzeniami objął Prezydent RP Karol Nawrocki. List od prezydenta odczytała jego doradca, Beata Kempa.

Rocznica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko, patron NSZZ "Solidarność" zapłacił cenę życia za głoszenie prawdy i stawanie w obronie skrzywdzonych i prześladowanych robotników. 19 października 1984 r. został porwany, a następnie zamordowany przez komunistycznych oprawców. 

Wieczorem 19 października 1984 r. funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala, Waldemar Chmielewski, przebrani w mundury milicjantów z "drogówki" zatrzymali fiata, którym powracał z Bydgoszczy z parafii Świętych Polskich Braci Męczenników do Warszawy ks. Jerzy Popiełuszko. 30 października 1984 r. zmasakrowane ciało kapłana wyłowiono z Wisły w okolicach tamy we Włocławku. Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko jest oficjalnym patronem NSZZ „Solidarność” od 25 sierpnia 2014 roku.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.10.2026 20:27
Źródło: Tysol.pl