Dziś 44. rocznica powołania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”

NSZZ "Solidarność" powstał w wyniku zawarcia porozumień sierpniowych, kończących falę strajków w czasie Sierpnia 1980.
"Postanawiamy powołać ogólnopolski związek"
17 września 1980 roku do Gdańska przyjechało ok. 300 delegatów z całej Polski reprezentujących regiony, branże i duże zakłady pracy. Obok przywódców strajków z Trójmiasta byli m.in. liderzy ze Szczecina z Marianem Jurczykiem (Stocznia Szczecińska), z Warszawy ze Zbigniewem Bujakiem (Ursus) i Kazimierzem Świtoniem ze Śląska. Celem spotkania było wypracowanie modelu organizacji związkowej obejmującej cały kraj oraz jej statutu i programu działania.
Tego dnia przedstawiciele MKZ i MKR z całej Polski powołali do życia ogólnopolski Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność", a także Krajową Komisję Porozumiewawczą.
"Postanawiamy powołać ogólnopolski związek pod nazwą Niezależny Samorządny Związek Zawodowy +Solidarność+ i utworzyć Komisję Krajową Związku z siedzibą w Gdańsku. Terenem działania związku będzie obszar Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej" - napisano w projekcie uchwały zgłoszonej 17 września. Podczas gdańskiego spotkania ustalono także nazwę organizacji: Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność". Dodanie słowa "Solidarność" zaproponował Karol Modzelewski.
Rejestracja
22 września 1980 roku przyjęty został projekt Statutu. Dwa dni później delegacja NSZZ "Solidarność" złożyła w Sądzie Wojewódzkim w Warszawie wniosek o rejestrację organizacji. Nastąpiło to 10 listopada 1980 r.
CZYTAJ TAKŻE: Pierwszy, kompleksowy raport nt. katastrofalnych skutków wprowadzenia Zielonego Ładu [POBIERZ]
Komentarze
Solidarność nie odpuszcza. Bartłomiej Mickiewicz: Będziemy przed Trybunałem i będziemy go bronić

Przewodnicząca Janina Książek wraca do pracy. Sąd wydał zabezpieczenie
Ludzie Solidarności, którzy odeszli w minionym roku
Solidarność dyżuruje przed TK. Dziś Rzeszów przejął wartę od Regionu Piotrkowskiego

Przedstawiciele Solidarności z całej Polski przybywają przed Trybunał Konstytucyjny



