Rzecznik KEP: wyrok TK pokrywa się z zarzutami formułowanymi przez Kościół

3 lipca br. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że rozporządzenie Ministra Edukacji z 17 stycznia 2025 roku zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach (Dz.U. 2025 poz. 66) jest w całości niezgodne z art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty w związku z art. 92 ust. 1, art. 25 ust. 3 oraz art. 2 i 7 Konstytucji RP.
27 stycznia br. Prezydium Konferencji Episkopatu Polski złożyło petycję do Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego z prośbą o złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, aby rozporządzenie nowelizujące Ministra Edukacji Narodowej z 17 stycznia br. zostało zbadane pod względem jego legalności i konstytucyjności.
"Bezprawny akt"
Rzecznik KEP przypomniał, że, zgodnie z opinią konsekwentnie wypowiadaną przez przedstawicieli Kościoła, rozporządzenie MEN z 17 stycznia br. jest aktem bezprawnym, gdyż nie osiągnięto co do jego treści wymaganego ustawowo porozumienia z Kościołem katolickim i innymi zainteresowanymi związkami wyznaniowymi. Ponadto - zwrócił uwagę ks. Gęsiak - umieszczenie lekcji religii w planie przed lub po obowiązkowych zajęciach godzi w prawa uczniów i katechetów.
- Jest to przejaw dyskryminowania nauczycieli religii, którzy spełniają wszelkie wymogi przepisane prawem, aby pracować na równych zasadach z innymi nauczycielami - przyznał. Zaznaczył ponadto, że rozporządzenie ogranicza prawo rodziców wierzących do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (art. 53 ust. 3 w powiązaniu z art. 48 ust. 1 Konstytucji RP) oraz prawo samych uczniów do systemowego wsparcia "w rozwoju ku pełnej dojrzałości" obejmującej również sferę duchową (art. 1 pkt 3 Prawa oświatowego).
- Proboszcz Romanelli: życie w Gazie zaczyna być niemożliwe
- "Władze rosyjskie atakują wspólnoty religijne". USA raportują kwestię łamania wolności religijnej w Rosji
- Papież spotkał się dziś w prezydentem Andrzejem Dudą
- Kard. Fernández: powołano sędziów w procesie kanonicznym Marko Rupnika
- Reforma lekcji religii uznana przez TK za niekonstytucyjną
- Kard. Stanisław Ryłko kończy 80 lat, tym samym przestaje być elektorem
Rzecznik KEP wskazał, że rozporządzenia nowelizujące z 26 lipca 2024 roku i z 17 stycznia 2025 roku wprowadziły istotne zmiany w organizacji nauczania religii w publicznych szkołach i przedszkolach. Przyznał, że oba rozporządzenia nowelizujące zostały wydane bez zachowania trybu przewidzianego w art. 12 ust. 2 Ustawy o systemie oświaty.
- Również po opublikowaniu przez MEN pierwszego rozporządzenia z 26 lipca 2024 roku, Prezydium KEP przekazało Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego petycję z prośbą o wystąpienie z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jego zgodności z aktami wyższego rzędu - przypomniał ks. Gęsiak. Podkreślił zarazem, że pierwsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 27 listopada 2024 roku, które do tej pory nie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw, stwierdza również, że rozporządzenie MEN z 26 lipca 2024 roku jest niezgodne z przepisami Konstytucji RP i art. 12 ust. 2 Ustawy o systemie oświaty.
Dalsze kroki prawne
Ks. Gęsiak poinformował, że wobec niezgodnych z prawem działań Ministerstwa Edukacji Narodowej, Konferencja Episkopatu Polski będzie podejmować dalsze kroki prawne, w tym w instytucjach międzynarodowych. "Należy mieć nadzieję, że zostanie przywrócony ład prawny, tzn. uchylone przez Trybunał Konstytucyjny regulacje zostaną cofnięte i nie będą przestrzegane przez podmioty odpowiedzialne za edukację w Polsce" - podkreślił Rzecznik Episkopatu.
- Konferencja Episkopatu Polski wzywa do przestrzegania prawa przez Ministerstwo Edukacji Narodowej - zaznaczył ks. Gęsiak.
BP KEP
Komentarze
Trwa protest głodowy w obronie polskich dzieci przed demoralizacją i wynarodowieniem

XVI Tydzień Wychowania. Ekspert KEP: Wychowanie i formacja to nie realizacja programów

KEP na Tydzień Wychowania: Spójrzmy na parafie nie jak na urzędy, ale na miejsca spotkania

Dziś Sejm ma głosować ws. wyboru Berka na nowego sędziego TK. Koalicja nie jest jednomyślna

Kandydatura Berka na sędziego TK. Mocny głos z Kancelarii Prezydenta

