Szukaj
Konto

Papież po ataku na Gazę: „Jak długo, Panie?”

Papież, rozwiązanie przed modlitwą Regina coeli
Źródło: YT print screen | Autor: EWTN News | Leon XIV
Papież poruszony śmiercią dwóch kobiet z chrześcijańskiej wspólnoty Gazy napisał do proboszcza parafii Świętej Rodziny o. Gabriela Romanellego. Po kolejnym izraelskim ataku na miasto Ojciec Święty zapewnił o modlitwie za ofiary, ich rodziny i całą wspólnotę. Przed rocznicą ataku Hamasu z 7 października 2023 łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa ocenia, że sytuacja humanitarna w Strefie Gazy pod pewnymi względami jeszcze się pogorszyła.
Co musisz wiedzieć:
  • W izraelskim ataku na Gazę zginęły dwie chrześcijanki;
  • W liście do proboszcza lokalnej parafii Papież wyraził swoje poruszenie tą sytuacją;
  • Kard. Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy uważa, że sytuacja mieszkańców Gazy uległa pogorszeniu.

 

Papież: modlę się za was

W wiadomości skierowanej do o. Romanellego Leon XIV odniósł się bezpośrednio do śmierci dwóch chrześcijanek.

Dzień dobry, ojcze Gabrielu. Odkąd dotarła do mnie bolesna wiadomość o śmierci Maysy i Mary, modlę się do Boga za nie, za ich rodziny i za całą wspólnotę Gazy. Jak długo, Panie?

- napisał Papież.

Dziękuję, że towarzyszysz parafii i tak wielu osobom, które pragną żyć w pokoju. Błogosławieństwa, serdecznie pozdrawiam

– dodał.

 

Ofiary ataku

Maysa Khader Ibrahim Abu Daoud i jej córka Mary Hafez Michel Najjar należały do greckoprawosławnej wspólnoty Gazy. Zginęły w izraelskim ataku na budynek mieszkalny w dzielnicy Rimal w zachodniej części miasta. W wyniku nalotu śmierć poniosło pięcioro cywilów, a wiele osób zostało rannych.

Kondolencje rodzinom i miejscowej wspólnocie złożył także kard. Pierbattista Pizzaballa. Maysa i Mary zostały pożegnane podczas pogrzebu w cerkwi św. Porfiriusza w Gazie.

 

„Nie wyszliśmy z tego”

Przed rocznicą ataku Hamasu z 7 października 2023 kard. Pizzaballa zwraca uwagę, że zarówno Izraelczycy, jak i Palestyńczycy nadal pozostają głęboko naznaczeni wydarzeniami ostatnich lat.

Wciąż nie wyszliśmy z tamtego dnia. Obie społeczności, Izraelczycy i Palestyńczycy, tkwią w tej głębokiej, wciąż nieprzepracowanej traumie

– powiedział w rozmowie z „La Repubblica”. Kardynał dodał, że nie widzi, by pojawiała się myśl: „zatrzymajmy się”.

Patriarcha zauważa, że pod względem intensywności działań wojennych sytuacja jest dziś nieco lepsza. Jednocześnie codzienne warunki życia w Gazie pozostają dramatyczne.

Z punktu widzenia zwykłego życia i sytuacji humanitarnej być może jest jednak gorzej niż wcześniej

– ocenił.

 

Odbudowy wciąż nie ma

Kard. Pizzaballa wskazał, że odbudowa Strefy Gazy nie rozpoczęła się, a warunki życia mieszkańców nie poprawiły się.

Wszystkie pytania, których podczas masowych bombardowań nie można było sobie zadawać, teraz się pojawiają

– zaznaczył kard. Pizzaballa. 

Dodatkowym zagrożeniem jest zbliżająca się zima.

Deszcze będą ogromnym problemem dla wszystkich, którzy mieszkają w namiotach

– powiedział patriarcha.

Znakiem nadziei stało się natomiast ponowne otwarcie szkoły parafialnej w Gazie.

To był ważny znak, który trzeba było dać. Znak, że mimo wszystkich trudności chcemy zaczynać od nowa: nie poddajemy się. Tego dnia było wiele radości, wszyscy płakali

– dodał kard. Pizzaballa.

Patriarcha wskazał też na zbliżające się wybory po stronie izraelskiej i palestyńskiej, które – jak zaznaczył – będą „ważnym momentem weryfikacji tego, dokąd obecne przywództwa doprowadziły swoje narody”.

Karol Darmoros, Cecilia Seppia
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.10.2026 17:17
Źródło: vaticannews.va/pl