Szukaj
Konto

Papież: Boże zamysły są bardziej „ludzkie” niż wszystko, co potrafimy pomyśleć

papież w czasie modlitwy Anioł Pański
Źródło: YT print screen | Autor: EWTN News | Leon XIV w oknie Pałacu Apostolskiego
Dzisiejsze spotkanie Leona XIV z wiernymi - w ramach modlitwy Anioł Pański - odbyło się na Placu św. Piotra w Watykanie. W rozważaniu przed modlitwą Papież odniósł się do czytanego dziś w czasie liturgii fragmentu 20 rozdziału Ewangelii Mateusza, w którym Jezus opowiada ucznium przypowieść o robotnikach ostatniej godziny, a także do słów proroka Izajasza. Po modlitwie Leon przypomniał o cierpiących w Somalii.
Co musisz wiedzieć:
  • Dzisiejsza modlitwa Anioł Pański oraz spotkanie w wiernymi odbyły się na Placu Świętego Piotra;
  • W rozważaniu przed modlitwą mamy dziś odniesienie do słów Jezusa z Ewangelii Mateusza, gdzie posłużył się On przypowieścią o robotnikach ostatniej godziny a także komentarz do słów proroka Izajasza;
  • Leon mówił o mocy nadziei, odmienności Bożej logiki, Jego hojności i braku miejsca dla zazdrości wśród obdarowanych łaską współpracy z Bogiem.

 

Boże zamysły nieskończenie przewyższają nasze i – powiedzmy wprost – są bardziej „ludzkie” niż wszystko, co my, ludzie naznaczeni grzechem, potrafimy pomyśleć i urzeczywistnić 

- mówił Papież, odnosząc się do pierwszego czytania dzisiejszej liturgii słowa, w którym Bóg, ustami proroka Izajasza, mówi swemu ludowi, że Jego myśli nie są ich myślami, a Jego drogi ich drogami. W tym Leon upatruje dla nas nadziei.

 

Hojność budząca opór 

Komentując dzisiejszą Ewangelię Ojciec Święty podkreśla, że często odkrywa ona "opór, jaki jesteśmy gotowi stawiać wobec bardziej hojnej sprawiedliwości i większej miłości".

Sednem przypowieści jest chwila zapłaty

- wskazuje Papież, opisując to, jak gospodarz sprawiedliwie wypłaca tym, którzy pracowali cały dzień ich umówioną stawkę, ale pokazuje też hojność płacąc tyle samo robotnikom, którzy pracowali o wiele krócej.

 

Nieoczywista kolejność

Nie może nam jednak umknąć pewien szczegół. Gospodarz wskazuje zarządcy dokładną kolejność wypłaty: robotnicy są opłacani „począwszy od ostatnich aż do pierwszych” (Mt 20, 8). Negatywnej reakcji tych, którzy pracowali przez cały dzień, można więc było z łatwością uniknąć

- Leon zauważa, że gospodarz świadomie się na taką kolejność decyduje, "ponieważ objawienie dobroci Boga jest dla wszystkich, a nie tylko dla niektórych".

 

Zamysł dla każdego

W swoim komentarzu Papież podkreśla, że Bóg dla każdego ma "inne drogi i nowe zamysły" - i dla tych, którzy byli ostatni, i dla tych którzy "uważają się za pierwszych i sądzą, że sami zapracowali na to, kim są, oraz zasłużyli na to, co osiągnęli".

Wszyscy natomiast zyskujemy radość, zrozumienie i przyszłość, kiedy prawo miłości przerywa logikę kalkulacji, doświadczenie miłosierdzia poszerza perspektywę zasługi, a dar pokoju kładzie kres rywalizacji i zbliża nas do siebie we wdzięczności

- zaakcentował Ojciec Święty.

 

"Nie ma miejsca na zazdrość"

Papież wskazuje słuchaczom, że łaskę stanowi już sama możliwość bycia "współpracownikami Boga, pracowania w Jego winnicy i służenia Jego Królestwu sprawiedliwości i pokoju!". 

Tam, gdzie z mocą wkracza Boża nowość, nie ma miejsca na zazdrość i podziały

- apeluje Leon.

 

Po modlitwie

Tradycyjnie już, po wspólnej południowej modlitwie Papież zwraca uwagę na tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy, także duchowej.

Dzieląc się dziś troskami Leon skupia się na sytuacji w Somalii.

Z wielkim niepokojem śledzę kryzys humanitarny trwający w niektórych regionach Somalii, gdzie akty przemocy i ekstremalne zjawiska klimatyczne pogarszają i tak już trudne warunki życia ludności, zwłaszcza kobiet i dzieci

- powiedział, zaznaczając, że liczy w tej sprawie na działania wspólnoty międzynarodowej i udzielenie niezbędnej pomocy potrzebującym.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.09.2026 12:40
Źródło: vatican.va