Drohiczyńska kuria odpowiada na publikację GW dotyczącą nieobyczajnego zachowania księdza

"Sebastian: Będzie ostro, jak się spotkamy.
Ks. Łukasz Gołębiewski: Oj tak. Bardzo bym chciał.
Sebastian: Tylko żeby moja dziura to wytrzymała.
Ks. Gołębiewski: Cudowny" - pisze białostocka "GW".
"Ks. Łukasz Gołębiewski to kapelan biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza, jego były sekretarz, a obecnie dyrektor Caritas diecezji drohiczyńskiej. Obecny biskup drohiczyński wie o tej aktywności ks. Gołębiewskiego od ponad miesiąca, ale decyzji wobec niego nie podejmuje" - zarzuca biskupowi medium.
W odpowiedzi na publikację "Gazety Wyborczej" drohiczyńska kuria opublikowała komunikat, w którym odnosi się do ww. sprawy. Oświadczenie publikujemy w całości:
Komunikat Kurii
Nawiązując do artykułu zamieszczonego na jednym z portali internetowych na temat ks. Łukasza Gołębiewskiego, Kuria Diecezjalna w Drohiczynie informuje, że sprawa jest badana od półtora miesiąca. Opisany w artykule kapłan zaprzecza jakoby to on brał udział w niemoralnym i gorszącym dialogu, którego fragmenty przytacza medialny przekaz. Treść wypowiedzi zasługuje niewątpliwie na surową ocenę i jest oburzająca, ale ich autorstwo musi być zweryfikowane na odpowiedniej drodze. Tezę medialną o rzekomej zwłoce władzy diecezjalnej w reakcji wobec opisanego kapłana studzi kan. 196 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego, który mówi, że "pozbawienie urzędu, stanowiące karę za przestępstwo, może być dokonane tylko zgodnie z przepisami prawa".
Ubolewamy nad tym, że sprawa opisana w artykule daje okazję do mówienia źle o Kościele i zapewniamy o woli rzetelnego jej wyjaśnienia.
Ks. Zbigniew Rostkowski
Kanclerz Kurii
Drohiczyn, dnia 26 lipca 2022 r.
L.dz. 697/2022
[pisownia oryginalna - przyp. red.]
PKN Orlen do GW: Spółka nie jest sponsorem akademii piłkarskiej należącej do dewelopera
Komedia. GW ubolewa nad kampanią hospicjów perinatalnych, plakaty udostępnia na mieście firma Agory

[video] Obajtek odpowiada na zarzuty: "GW obrzuca mnie błotem i atakuje w sposób haniebny. Dziś PO pokazała, o co jej tak naprawdę chodzi"
Rzecznik dyscyplinarny zajął się sprawą wywiadu sędziego Żurka dla GW



