Anioł Pański. Leon XIV: "Naprawdę czułem Wasze wsparcie, dziękuję!"

- W ramach modlitwy Anioł Pański Papież rozważał fragment 22 rozdziału Ewangelii Mateusza;
- Leon XIV przypomniał o przypadającym dziś misyjnym jubileuszu;
- W czasie pierwszego po hospitalizacji spotkania z wiernymi Papież podziękował wszystkim za modlitwę w tej intencji.
Refleksja przed modlitwą
Komentując dzisiejsze czytania Papież skupił się na słowach Jezusa skierowanych na faryzeuszy o tym, by oddać cesarzowi, co jest cesarskie, a Bogu, co należy do Boga.
W Jezusie kontemplujemy Boga, który nie lęka się historii, lecz przychodzi, aby w niej zamieszkać
- zauważa Leon.
Jego Królestwo nie uchyla ludzkich obowiązków ani odpowiedzialności. Wymaga jednak życia bez kompromisów, wolnego od niegodziwych ambicji i niesprawiedliwych interesów, tak aby ponad wszystko przedkładać Królestwo Boga i Jego sprawiedliwość
- wyjaśnia.
Papież zarysował również kształt postępowania człowieka, kierującego się powyższymi słowami Jezusa - oddającego zarówno Bogu, jak i cezarowi, to, co należy do każdego z nich:
... jest prawdomówny, nie kieruje się bojaźliwą uległością ani hipokryzją, jest wolny, by czynić dobro.
Misje
Leon XIV przypomniał o przypadającym dziś jubileuszowym, setnym Światowym Dniu Misyjnym.
Pomyślmy, jak bogata jest historia misji w ciągu tych stu lat!
- powiedział Ojciec Święty, prosząc jednocześnie o modlitwę w intencji Kościoła, aby wypełniał on zadanie powierzone mu przez Chrystusa.
Podziękowania
Papież zwrócił się do wszystkich, którzy modlili się w jego intencji w czasie jego niedawnej operacji i późniejszej hospitalizacji.
Naprawdę czułem Wasze wsparcie, dziękuję!
- podkreślił.
Leon XIV podkreślił również swoją głęboką wdzięczność wobec medyków i szpitalnego personelu Polikliniki Gemelli, w której przebywał od wtorku do soboty.
Swój pobyt w szpitalu określił, jako doświadczenie, które "sprawiło, że w szczególny sposób doświadczyłem bliskości z tymi, którzy zmagają się z chorobą i słabością".
Ojciec Święty poprosił także o dalszą modlitewną pamięć.
Po przejściu tego trudnego etapu, jak wiecie, będę teraz stopniowo powracał do swoich zajęć, zawsze z Bożą pomocą i wspierany waszymi modlitwami.
Komentarze
Papież w szpitalu. Tłum wiernych modli się na różańcu

Aleksandra Jakubiak OV: Nie takie łatwe zaproszenie
Papież: Wykryto u mnie guzek w płucach, zdecydowałem się na operację

Kard. Grech: Kościół musi słuchać także zranionych rodzin

Chciano ukarać Papieża grzywną. Chyba uda mu się jej uniknąć








