Szukaj
Konto

Żurek wyklucza kompromis ws. TK: "Czy z prezydentem, czy bez"

Waldemar Żurek z mikrofonem
Źródło: pap | Autor: Radek Pietruszka | Licencja: umowa licencyjna | Waldemar Żurek
Waldemar Żurek nie widzi możliwości kompromisu z prezesem Trybunału Konstytucyjnego Bogdanem Święczkowskim. Zapowiada jednocześnie, że TK wkrótce zacznie normalnie funkcjonować, niezależnie od stanowiska prezydenta Karola Nawrockiego. W tle pozostaje spór o ślubowanie Macieja Berka i środowe wydarzenia przed siedzibą Trybunału.
Co musisz wiedzieć:
  • Żurek wyklucza porozumienie z prezesem Trybunału Konstytucyjnego.

  • Maciej Berek złożył zawiadomienie do prokuratury.

  • Prezydent Nawrocki kwestionuje skuteczność ślubowania Berka.

Żurek wyklucza kompromis z prezesem TK

Podczas czwartkowej konferencji prasowej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek został zapytany o możliwość porozumienia z Bogdanem Święczkowskim w sprawie wybranych przez Sejm sędziów TK, którzy nie zostali dopuszczeni do orzekania. W obecnej kadencji Sejm wybrał ośmioro sędziów Trybunału. Od pięciorga z nich prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania, a prezes TK nie dopuścił ich do wykonywania obowiązków.

"Myślę, że nie ma tej szansy. I mówię to ze smutkiem, dlatego, że upłynęło wiele miesięcy i wybrani prawidłowo sędziowie przychodzili do Trybunału. Część z nich nawet spotykała się bezpośrednio z panem Święczkowskim" - powiedział Żurek. Minister zarzucił prezesowi TK traktowanie Trybunału jak "prywatnego folwarku". Stwierdził również, że instytucja powinna zostać odpolityczniona. "Więc ten kompromis, moim zdaniem, nie jest możliwy" - dodał.

Żurek wyraził jednocześnie przekonanie, że "czy z prezydentem, z jego błogosławieństwem, czy bez niego, Trybunał w najbliższym czasie zacznie normalnie działać".

 

Berek złożył zawiadomienie. Święczkowski zaprzecza jego relacji

Szef resortu sprawiedliwości potwierdził, że do prokuratury wpłynęło zawiadomienie Macieja Berka dotyczące podejrzenia naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego. Sprawa dotyczy środowych wydarzeń w Trybunale. Po złożeniu w Sejmie ślubowania z formułą "wobec prezydenta" Berek przekazał dokumenty do Kancelarii Prezydenta, a następnie udał się do siedziby TK. Bogdan Święczkowski nie dopuścił go jednak do orzekania. Berek twierdził później w TVN24, że prezes TK fizycznie zablokował mu przejście do części sędziowskiej budynku.

"Tam nie było szarpaniny, ja się nie będę z nikim szarpał w TK. Sędzia Święczkowski fizycznie uniemożliwił mi wejście do tego korytarza" - relacjonował Berek. Święczkowski w czwartek na antenie Polsat News zaprzeczył, aby doszło do fizycznego starcia. "Oczywiście do takiej sytuacji nie doszło" - oświadczył prezes TK.

 

Żurek zapowiada działania prokuratury po protestach

Minister odniósł się również do środowych przepychanek przed siedzibą Trybunału, gdzie zgromadzili się między innymi przedstawiciele Ruchu Obrony Granic Roberta Bąkiewicza oraz klubów "Gazety Polskiej". Żurek poinformował, że policja dokumentowała przebieg wydarzeń. Według jego relacji niektórzy manifestanci atakowali funkcjonariuszy. Potwierdził też, że część osób wylegitymowano i chwilowo zatrzymano. Prokuratura wszczęła już postępowanie sprawdzające dotyczące wydarzeń przed TK. Minister zapowiedział kolejne działania.

"Tu nie chodzi o to, żeby zastraszać obywateli, tylko żeby pokazać, że młyny mielą skutecznie. Myślę, że w najbliższych dniach państwo poznacie działania prokuratury w tych kwestiach" - powiedział Żurek.

 

Nawrocki: Berek nie jest sędzią TK bez ślubowania przed prezydentem

Spór o obsadę Trybunału trwa od wiosny. W marcu Sejm wybrał sześcioro sędziów TK, jednak do złożenia ślubowania w Pałacu Prezydenckim zaproszono jedynie Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Pozostała czwórka złożyła 9 kwietnia ślubowanie w Sejmie, posługując się formułą "wobec prezydenta". Bogdan Święczkowski nie uznał jednak tej procedury za skuteczne ślubowanie i nie dopuścił tych osób do orzekania.

Podobnie postąpił w środę wobec Macieja Berka. Prezydent Karol Nawrocki, który nie uczestniczył w sejmowej uroczystości, jednoznacznie odniósł się do jego sytuacji. "Jeżeli Berek nie dokonał formalności ślubowania przed prezydentem, to z pewnością nie jest sędzią TK" - oświadczył Nawrocki.

Jeszcze tego samego dnia prezydent odwiedził siedzibę Trybunału i spotkał się z obecnymi tam sędziami. W związku z sytuacją odwołał również zaplanowaną wizytę w Słowenii.

 

Tusk krytykuje prezydenta. Protest przed TK trwa

Odmienne stanowisko przedstawił premier Donald Tusk, który zarzucił Nawrockiemu "abdykację" z konstytucyjnych obowiązków. Zapowiedział także przywracanie ładu prawnego "dostępnymi państwu metodami". Z kolei Komisja Wenecka zarekomendowała we wtorek dopuszczenie możliwości złożenia ślubowania bez fizycznego udziału prezydenta, jeśli ten odmawia jego odebrania lub opóźnia procedurę. Tymczasem w czwartek przed Trybunałem Konstytucyjnym nadal trwał protest. Przy alei Szucha pojawili się między innymi były premier Mateusz Morawiecki, poseł PiS Mariusz Gosek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.10.2026 17:36
Źródło: rmf