Szukaj
Konto

Zełenski oskarża USA o wstrzymanie wymiany danych wywiadowczych. Jest reakcja Rubio

Wołodymyr Zełenski, Marco Rubio
Źródło: chat GPT | Autor: AI | Licencja: chat GPT | Wołodymyr Zełenski, Marco Rubio
Ukraina nie otrzymała od partnerów ostrzeżenia przed kolejnym rosyjskim atakiem balistycznym. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że w wyniku nocnych uderzeń uszkodzona została infrastruktura energetyczna, a setki tysięcy rodzin pozostały bez prądu. Ukraiński przywódca odniósł się również do współpracy wywiadowczej ze Stanami Zjednoczonymi. Na jego słowa zareagował sekretarz stanu USA Marco Rubio.
Co musisz wiedzieć:
  • Zełenski potwierdził, że Ukraina nie została uprzedzona o rosyjskim ataku balistycznym.

  • Prezydent Ukrainy przyznał, że USA wcześniej wstrzymały wymianę danych wywiadowczych, ale później ją wznowiły.

  • Marco Rubio zaprzeczył, by Stany Zjednoczone wstrzymały przekazywanie informacji wywiadowczych.

Zełenski: Nie było ostrzeżenia przed rosyjskim atakiem

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w poniedziałek, że jego kraj nie otrzymał od partnerów wcześniejszego ostrzeżenia przed nocnym rosyjskim atakiem balistycznym. Uderzenia dotknęły przede wszystkim Kijowa, a także obiektów infrastruktury energetycznej w wielu regionach Ukrainy.

„Ponownie rosyjski atak rakietami balistycznymi (przeprowadzony) w kilku falach w ciągu nocy i ponownie nie było ostrzeżenia od partnerów. Znów celem były energetyka i infrastruktura, ale uszkodzone zostały także klinika medyczna, szkoła, stacja metra i zwykłe budynki mieszkalne” - napisał Zełenski w mediach społecznościowych. Według ukraińskiego prezydenta Rosja wykorzystała podczas nocnych uderzeń 16 rakiet balistycznych oraz ponad 200 dronów różnego typu, w tym odrzutowe bezzałogowce typu Shahed.

„Tylko tej jednej nocy uszkodzonych zostało ponad 10 obiektów infrastruktury energetycznej, a co najmniej 550 tys. rodzin zostało bez prądu” - podkreślił.

 

USA wstrzymały wymianę danych wywiadowczych? Zełenski wyjaśnia

Jeszcze w niedzielę Wołodymyr Zełenski odniósł się do kwestii amerykańskiego wsparcia wywiadowczego w wywiadzie dla telewizji NBC. Przyznał, że Stany Zjednoczone wcześniej czasowo wstrzymały przekazywanie Ukrainie danych, jednak współpraca została już wznowiona. „Była zablokowana przez pewien czas, a potem (została) odblokowana przez stronę amerykańską. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni. Teraz działa” - powiedział ukraiński prezydent.

Zełenski zaznaczył, że Ukraina otrzymuje informacje wywiadowcze od państw europejskich i dziesiątek innych partnerów. Podkreślił jednak, że wyłącznie Stany Zjednoczone dysponują zdolnościami pozwalającymi wykrywać odpalenia pocisków balistycznych. Wcześniej o braku ostrzeżenia przed atakiem w nocy z niedzieli na poniedziałek informowało Radio Swoboda. Rozgłośnia powołała się na swojego dziennikarza Aleksa Raufoglu, który przekazał informacje uzyskane od ukraińskich źródeł.

„Znowu nie było żadnego wcześniejszego ostrzeżenia o balistycznym ataku na Kijów dosłownie sprzed chwil” - napisał Raufoglu w serwisie X.

 

Marco Rubio odpowiada Zełenskiemu

Do sprawy odniósł się w poniedziałek sekretarz stanu USA Marco Rubio. Zaprzeczył, by Stany Zjednoczone wstrzymały przekazywanie Ukrainie informacji wywiadowczych.

Amerykański polityk wezwał jednocześnie Wołodymyra Zełenskiego, aby skoncentrował się na zakończeniu wojny. Stanowisko Rubio pojawiło się po wypowiedziach ukraińskiego prezydenta dotyczących braku ostrzeżenia przed rosyjskimi uderzeniami oraz wcześniejszej, czasowej blokady współpracy wywiadowczej.

 

Zełenski oskarża Rosję o przedłużanie wojny

Ukraiński prezydent odniósł się również do możliwości zakończenia konfliktu. Przekonywał, że Ukraina nie chciała wojny i pozytywnie odpowiadała na propozycje partnerów dotyczące zawieszenia broni.

„Na KAŻDĄ propozycję zawieszenia broni odpowiadaliśmy pozytywnie. Rakiety balistyczne, Shahedy i zabójstwa są raz po raz odpowiedzią Rosji. Putin nie chce nie tylko zakończenia tej wojny, ale nawet jakichkolwiek kroków prowadzących do deeskalacji” - napisał Zełenski. W kolejnym fragmencie swojego oświadczenia ukraiński przywódca skrytykował ograniczenia w dostawach uzbrojenia oraz łagodzenie sankcji wobec Rosji.

„Bardzo ważne jest nazywanie rzeczy po imieniu. Nazywanie agresora agresorem i pomaganie Ukrainie w ochronie życia. Kiedy blokowane są dostawy rakiet dla ukraińskiej obrony powietrznej, a Rosja uzyskuje złagodzenie sankcji lub odroczenie ich wprowadzenia, jest to niestety zaprzeczanie rzeczywistości przez partnerów. W rzeczywistości wojna trwa i trwa wyłącznie z powodu rosyjskich ataków oraz rosyjskiego dążenia do jej przeciągania” - oświadczył Zełenski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.10.2026 12:10
Źródło: dziennik.pl