Wielka Brytania przekaże Ukrainie środki na wzmocnienie obrony powietrznej

- Wielka Brytania przeznacza kolejne 100 mln funtów na wzmocnienie obrony powietrznej Ukrainy w reakcji na nasilające się rosyjskie ataki.
- Premier Keir Starmer podkreślił, że Wielka Brytania pozostaje zdecydowana w wspieraniu suwerennej Ukrainy i ochronie bezpieczeństwa europejskiego.
- Nowy pakiet zwiększa brytyjską pomoc wojskową dla Ukrainy w ostatnich dwóch miesiącach do 600 mln funtów.
- W lutym Wielka Brytania przekazała Ukrainie m.in. 150 mln funtów na zakup broni w ramach inicjatywy PURL oraz tysiąc lekkich pocisków wielozadaniowych LMM o wartości 390 mln funtów.
Wielka Brytania przekaże Ukrainie środki na wzmocnienie obrony powietrznej
„Gdy Putin kontynuuje okrutne ataki na Ukrainę, moje przesłanie jest proste – Wielka Brytania nie ustąpi we wsparciu. Niepotrzebna, pełnowymiarowa inwazja Putina dotknęła gospodarstwa domowe w całej Wielkiej Brytanii poprzez wzrost kosztów życia i podważenie bezpieczeństwa europejskiego”
- napisał w wydanym oświadczeniu premier Keir Starmer.
„Aby zapewnić, że to się nigdy więcej nie powtórzy oraz chronić naszych obywateli przed realnym zagrożeniem ze strony Rosji, jestem zdecydowany zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby wspierać suwerenną i wolną Ukrainę dla przyszłych pokoleń”
- zapewnił.
Nowy pakiet zwiększa wartość pomocy do 600 mln funtów
W oświadczeniu brytyjskiego rządu podkreślono, że nowy pakiet zwiększa wartość pomocy przekazanej na wzmocnienie ukraińskiej obrony powietrznej w ciągu ostatnich dwóch miesięcy do 600 mln funtów. W połowie lutego brytyjski rząd przeznaczył 150 mln funtów na zakup broni w ramach inicjatywy PURL, której celem jest dostarczanie Ukrainie przez sojuszników broni kupowanej z amerykańskich zapasów, oraz przekazał jej bezpośrednio dodatkowy tysiąc lekkich pocisków wielozadaniowych LMM o wartości 390 mln funtów.
Wojna na Ukrainie
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Atak rozpoczął się nocą, kiedy ok. 200 tys. rosyjskich żołnierzy najechało naszego wschodniego sąsiada. Przeprowadzono ataki rakietowe praktycznie w całym kraju, również w Iwano-Frankowsku i Łucku. Są to miejscowości położone ok. 100 km od naszej granicy, co dodatkowo wzbudzało ogrom niepokoju. Rosjanie od pierwszych dni wojny dopuszczali się okrutnych czynów i szli na całość. W planach mieli błyskawiczne zajęcie Kijowa, sprawy potoczyły się jednak inaczej. Rosjanie nie spodziewali się tak zdecydowanego odwetu i problemów w realizacji swojego planu. Od samego początku nazywali inwazję na Ukrainę "specjalną operacją wojskową".