Szukaj
Konto

W TVN czekają na ruch Amerykanów. Na jaw wychodzą kulisy

Siedziba telewizji TVN przy ul. Wiertniczej w Warszawie
Źródło: Archiwum PAP | Autor: Albert Zawada | Siedziba telewizji TVN przy ul. Wiertniczej w Warszawie
W TVN trwa wyczekiwanie na decyzje nowych amerykańskich właścicieli. Pracownik stacji mówi o "śnie i koszmarze", a w PiS pojawiają się zaskakujące opinie o przyszłości telewizji. Kulisy opisuje Jacek Gądek w "Newsweeku".
Co musisz wiedzieć:
  • W TVN trwa wyczekiwanie na decyzje nowych amerykańskich właścicieli po przejęciu stacji przez Skydance.
  • Jeden z pracowników TVN w rozmowie z "Newsweekiem" mówi o przyszłości stacji jako o "śnie lub koszmarze".
  • W środowisku PiS pojawiają się zaskakujące opinie o przyszłości TVN.

W TVN wyczekiwanie po przejęciu. Co zrobią Amerykanie?

TVN ma już nowego właściciela, ale przyszłość stacji pozostaje niewiadomą. Jak opisuje Jacek Gądek w opublikowanym 18 października materiale "Newsweeka", na Wiertniczej czekają na decyzje nowych szefów. Nie wiadomo, czy zmienią się redakcje i sposób zarządzania stacją.

Rozmówca "Newsweeka" z TVN przyznaje, że zaskoczenie przyszło już w lutym, gdy Paramount Skydance niespodziewanie przebił ofertę Netflixa na przejęcie Warner Bros. Discovery. Teraz pozostaje czekać na dalsze decyzje.

To nie jest jedyne przejęcie TVN, które przeżyliśmy. Choć tu było zaskoczenie, bo już Netflix miał nas kupować, a w ostatniej chwili wskoczył Paramount Skydance. Obejrzeliśmy pożegnalne wideo Davida Zaslava [prezesa WBD — red.], które zostało wysłane do pracowników na pożegnanie. Słuchaliśmy, co mówił nowy szef David Ellison. Obaj opowiadali o amerykańskim śnie. Jeden przeżyliśmy, a drugi nas czeka. Niedługo się przekonamy, czy to sen, czy koszmar. TVN już był nieraz "zamykany", a cały czas jesteśmy

– relacjonuje pracownik stacji cytowany przez Jacka Gądka.

W PiS liczą na zmiany w TVN, ale pojawiają się zaskakujące głosy

Według relacji Jacka Gądka część jego rozmówców z PiS liczy na zmiany personalne i większy wpływ na TVN. Inni zwracają uwagę, że gwałtowna zmiana linii stacji mogłaby odstraszyć widzów i zaszkodzić biznesowi.

Jeden z ważnych polityków PiS cytowany przez "Newsweek" twierdzi, że nie wierzy w wielkie zmiany w TVN. – Rynek jest, jaki jest, a właściciel będzie chciał, żeby stacja zarabiała – oświadczył.

W materiale "Newsweeka" pada też zaskakująca wypowiedź o Telewizji Republika. – Wolimy walczyć z takim TVN, jaki jest dzisiaj, niż żeby TVN stał się drugą Republiką – stwierdził jeden z rozmówców związanych z PiS.

Choć część polityków prawicy nadal liczy na zmianę linii TVN, nie ma jednak jednomyślności co do jej skali.

Dlaczego TVN znów może znaleźć się na sprzedaż?

6 października Paramount Skydance zakończył przejęcie Warner Bros. Discovery za około 110 mld dolarów. W ten sposób pod pośrednią kontrolę nowego koncernu trafiły TVN i TVN24. Szefowie grupy zapowiedzieli już reorganizację międzynarodowej działalności i "optymalizację" portfela telewizji.

Według danych przytoczonych przez "Newsweek" TVN odpowiada za około 1 proc. przychodów całego koncernu. Jednocześnie stacja pozostaje dochodowym biznesem: w ubiegłym roku osiągnęła 660 mln zł zysku netto.

Andrzej Borcz z Kanału Zero, analizując przyszłość TVN, wskazał różne możliwe scenariusze: dalszy rozwój, cięcia kosztów, a nawet sprzedaż TVN. W swojej analizie wspomniał również o Kubie Wojewódzkim.

W tle pogłoski o polskim wykupie TVN

Dziennikarz Jacek Gądek przywołuje ponadto rynkowe pogłoski, według których były premier Jan Krzysztof Bielecki "stara się przekonać wielkich graczy na rynku medialnym w Polsce i wielki biznes, aby zmontowali odkupienie TVN od Skydance". Z kolei, według nieoficjalnych informacji "Newsweeka", polski miliarder Michał Sołowow nie zamierza ponownie starać się o jej zakup.

Jan Krzysztof Bielecki nie odpowiedział jednak na pytania dziennikarza "Newsweeka".

Rząd sprawdza zmianę właściciela TVN

W całej sprawie ważną rolę odgrywa polski rząd. TVN został objęty szczególną ochroną na podstawie przepisów obowiązujących od początku 2025 roku. Nie zatrzymało to jednak zmiany kontroli nad stacją, która nastąpiła w ramach przejęcia zagranicznego koncernu.

13 października Ministerstwo Aktywów Państwowych otrzymało zawiadomienie o przejęciu TVN. Resort ma 90 dni na zbadanie, czy transakcja nie zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu. W określonych okolicznościach możliwy byłby nawet nakaz zbycia akcji spółki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.10.2026 17:15
Źródło: Newsweek / Tysol.pl