Szukaj
Konto

Tusk szykuje rekonstrukcję rządu? Trzech ministrów może stracić stanowiska. Padły nazwiska

Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu
Źródło: PAP | Autor: PAP/Paweł Supernak | Licencja: PAP | Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu
Na początku 2027 roku może dojść do kolejnej rekonstrukcji rządu Donalda Tuska. Według ustaleń RMF FM stanowiska może stracić nawet troje ministrów: Barbara Nowacka, Jolanta Sobierańska-Grenda i Wojciech Balczun. W koalicji rządzącej planowane zmiany określane są jako „rekonstrukcja taktyczna”. Tymczasem inne media informują o możliwych przetasowaniach dotyczących stanowisk wicepremierów i kierownictwa kolejnych resortów.
Co musisz wiedzieć:
  • Na początku 2027 roku może dojść do rekonstrukcji rządu Donalda Tuska. Według RMF FM stanowiska może stracić nawet troje ministrów.
  • Wśród osób wymienianych w kontekście dymisji są Barbara Nowacka, Jolanta Sobierańska-Grenda i Wojciech Balczun. Zastrzeżenia wobec ich pracy mają pojawiać się w koalicji rządzącej.
  • Zmiany mogą być szersze. Media informują również o możliwym wejściu Szymona Hołowni do rządu, awansie Andrzeja Domańskiego i konieczności wyłonienia następcy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.

Tusk planuje rekonstrukcję rządu? RMF FM ujawnia szczegóły

Donald Tusk może zdecydować się na kolejne zmiany w składzie Rady Ministrów. Jak ustalił reporter RMF FM Jakub Rybski, do rekonstrukcji miałoby dojść na początku 2027 roku. Według rozmówców rozgłośni byłaby to ostatnia większa zmiana personalna w obecnej kadencji parlamentu.

W koalicji rządzącej pojawia się określenie „rekonstrukcja taktyczna”. Według ustaleń RMF FM premier miałby dokonać przeglądu pracy ministerstw i zdecydować o zmianach w resortach, wobec których pojawiają się zastrzeżenia dotyczące realizacji rządowych priorytetów.

Rozgłośnia wskazuje, że planowane działania mogą mieć również znaczenie polityczne przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku.

Chodziłoby o zaprezentowanie zmian w sposobie zarządzania rządem oraz podsumowanie dotychczasowej działalności poszczególnych ministrów.

Na razie są to jednak informacje nieoficjalne. Premier nie ogłosił decyzji o odwołaniu trzech wymienianych ministrów.

Barbara Nowacka może stracić stanowisko. Zastrzeżenia wobec reform edukacji

Jedną z osób wskazywanych przez RMF FM jako potencjalna kandydatka do dymisji jest minister edukacji Barbara Nowacka.

Według doniesień rozgłośni wobec kierowanego przez nią resortu pojawia się krytyka dotycząca między innymi ograniczenia prac domowych w szkołach podstawowych, tempa reform edukacyjnych oraz sposobu wprowadzania edukacji zdrowotnej.

Część zastrzeżeń ma pochodzić zarówno ze środowisk związanych z edukacją, jak i z zaplecza politycznego koalicji rządzącej.

Ewentualne odwołanie Nowackiej oznaczałoby zmianę kierownictwa resortu odpowiedzialnego za reformy, które w ostatnich latach wywoływały liczne dyskusje wśród nauczycieli, rodziców i uczniów.

Nie wiadomo jednak, czy premier rzeczywiście zdecyduje się na taki krok ani kto mógłby zastąpić obecną minister.

Minister zdrowia również zagrożona dymisją

Drugim nazwiskiem pojawiającym się w ustaleniach RMF FM jest minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Według rozmówców rozgłośni zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim trudności z przeprowadzeniem zmian w systemie ochrony zdrowia, w tym reform związanych z funkcjonowaniem szpitali powiatowych.

Jeden z anonimowych polityków Koalicji Obywatelskiej, na którego powołuje się RMF FM, miał ocenić, że powierzenie kierowania resortem osobie spoza świata polityki było błędem.

Doniesienia te pokazują, że ewentualna rekonstrukcja może dotyczyć nie tylko oceny konkretnych reform, lecz także sposobu zarządzania ministerstwami.

Nie przedstawiono jednak oficjalnej decyzji o odwołaniu szefowej resortu zdrowia. Informacje o jej możliwej dymisji pozostają na etapie medialnych ustaleń.

Zaskakujące nazwisko. Wojciech Balczun na liście możliwych dymisji

Trzecim ministrem wymienianym przez RMF FM jest Wojciech Balczun, kierujący Ministerstwem Aktywów Państwowych.

Według ustaleń rozgłośni w Koalicji Obywatelskiej mają pojawiać się zastrzeżenia dotyczące sposobu zarządzania resortem.
RMF FM informuje, że krytycznie do działalności Balczuna ma podchodzić Paweł Graś, szef gabinetu politycznego premiera.

Jeden z anonimowych rozmówców rozgłośni przedstawił zarzut, że minister zarządza resortem zbyt samodzielnie. Jednocześnie politycy koalicji mają zwracać uwagę na trudności ze znalezieniem następcy, który podjąłby się kierowania ministerstwem na kilka miesięcy przed wyborami.

W przypadku Balczuna medialne doniesienia dotyczą więc zarówno zastrzeżeń wobec sposobu zarządzania resortem, jak i potencjalnych trudności organizacyjnych związanych ze zmianą jego kierownictwa.

„Newsweek” wcześniej informował o możliwych zmianach

Doniesienia RMF FM nie są pierwszymi informacjami o rozważanej rekonstrukcji gabinetu Donalda Tuska.

Już 7 października „Newsweek” informował, że w rozmowach polityków koalicji pojawiają się nazwiska czterech ministrów, którzy mogliby stracić stanowiska.

Wśród wymienianych wówczas osób znajdowała się Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, kierująca Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej.

Kilka tygodni później polityk sama poinformowała o odejściu z rządu, co uruchomiło rozmowy dotyczące obsady kierownictwa tego resortu.

Wcześniejsze publikacje „Newsweeka” wskazują, że temat zmian personalnych był obecny w koalicyjnych rozmowach jeszcze przed najnowszymi ustaleniami RMF FM.

Pełczyńska-Nałęcz odchodzi. Kto obejmie resort funduszy?

Niezależnie od spekulacji dotyczących trzech ministrów konieczne jest obsadzenie stanowiska ministra funduszy i polityki regionalnej po zapowiedzi odejścia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.

Donald Tusk poinformował, że ma dwie kandydatki na jej miejsce. Jednocześnie sprawa wywołała napięcia w relacjach koalicyjnych.

Jak relacjonuje Wirtualna Polska, powołując się na ustalenia „Rzeczpospolitej”, Szymon Hołownia przypomniał, że zgodnie z umową koalicyjną prawo wskazania szefa tego resortu przysługuje Polsce 2050.

Spór o obsadę ministerstwa pokazuje, że decyzje personalne premiera będą wymagały uwzględnienia stanowisk ugrupowań tworzących koalicję.

Na razie nie ogłoszono nazwiska nowego ministra funduszy i polityki regionalnej.

Hołownia w rządzie? Media informują o kolejnych przetasowaniach

Możliwe zmiany mogą nie ograniczyć się do trzech ministrów wymienionych przez RMF FM.

Według ustaleń „Rzeczpospolitej”, relacjonowanych przez Wirtualną Polskę, Szymon Hołownia miałby być zainteresowany objęciem stanowiska ministra kultury i dziedzictwa narodowego oraz funkcji wicepremiera.

Doniesienia te pojawiają się w czasie rozmów dotyczących przyszłości Polski 2050 w koalicji i obsady stanowiska ministra funduszy.

Nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że Hołownia obejmie wskazane funkcje. Pozostaje to jednym z rozważanych w mediach scenariuszy personalnych.

Andrzej Domański ma zostać wicepremierem. Jest stanowisko Kancelarii Prezydenta

W odróżnieniu od nieoficjalnych informacji o możliwych dymisjach, sprawa awansu Andrzeja Domańskiego ma już wymiar publicznych zapowiedzi.

Donald Tusk zapowiedział skierowanie do prezydenta wniosku o powołanie ministra finansów i gospodarki na stanowisko wicepremiera.

27 października rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że powołanie Domańskiego oraz nowego ministra funduszy i polityki regionalnej ma nastąpić podczas jednej uroczystości.

Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, rzecznik zaznaczył, że termin zależy od skierowania przez premiera odpowiednich wniosków.

Oznacza to, że część zmian w rządzie jest już przedmiotem oficjalnych uzgodnień, podczas gdy ewentualne dymisje Nowackiej, Sobierańskiej-Grendy i Balczuna pozostają niepotwierdzonymi informacjami medialnymi.

Rekonstrukcja rządu przed wyborami w 2027 roku. Co wiadomo?

Według RMF FM możliwa rekonstrukcja na początku 2027 roku miałaby być ostatnią większą zmianą w obecnej kadencji. Oprócz stanowisk ministrów mogłaby objąć także sekretarzy stanu w resortach oraz Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Nie wszystkie źródła potwierdzają jednak istnienie konkretnego planu styczniowej rekonstrukcji.

Wirtualna Polska w publikacji z 21 października przytoczyła wypowiedź osoby z otoczenia premiera, która przekonywała, że w październiku nie planuje się jeszcze styczniowych zmian, ponieważ decyzje personalne zależą od bieżących okoliczności.

To istotne zastrzeżenie wobec najnowszych doniesień. W koalicji mogą trwać rozmowy o przyszłości poszczególnych ministrów, ale nie oznacza to, że ostateczne decyzje już zapadły.

Na dziś wiadomo, że rząd czekają zmiany związane z odejściem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz oraz zapowiedzianym awansem Andrzeja Domańskiego. Natomiast możliwe odwołanie Barbary Nowackiej, Jolanty Sobierańskiej-Grendy i Wojciecha Balczuna pozostaje scenariuszem opisywanym przez media, a nie oficjalnie ogłoszoną decyzją premiera.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2026 15:43
Źródło: RMF FM, Newsweek, wp.pl