Tusk zapowiada rozliczenia w resorcie Pełczyńskiej-Nałęcz: "Będę absolutnie zdeterminowany"

-
Donald Tusk zapowiada rozliczenie miliardów euro z KPO.
-
Premier ma dwie kandydatki na stanowisko po Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz.
-
Obie kandydatki są bezpartyjne i mają odpowiednie przygotowanie.
Tusk zapowiada rozliczenie miliardów euro z KPO
Podczas poniedziałkowego briefingu w Hanoi Donald Tusk odniósł się do sytuacji w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Szef rządu podkreślił, że wybór nowej minister będzie związany przede wszystkim z koniecznością zakończenia prac nad rozliczeniem unijnych funduszy.
"Ja zaproponuję ten resort osobie, co do której będę miał stuprocentową pewność, zaufanie, że dobrze do końca rozliczy wielki projekt, bo mówimy o miliardach euro dla Polski, a nie o jakichś partyjnych rozgrywkach" - powiedział Donald Tusk. Zaznaczył, że Polska znajduje się na końcowym etapie pozyskiwania i rozliczania środków, przede wszystkim z Krajowego Planu Odbudowy. Przypomniał również, że za realizację tego zadania odpowiadała dotychczas Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Kto zastąpi Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz? Tusk ma dwie kandydatki
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w czwartek wieczorem za pośrednictwem platformy X, że rezygnuje z udziału w rządzie, gdzie kierowała Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej, a także z funkcji szefowej Polski 2050.
Już w piątek Donald Tusk przekazał, że rozważa dwie kandydatury na zwolnione stanowisko. Ujawnił, że obie osoby są kobietami, a nazwisko nowej minister zamierza ogłosić po powrocie z wizyty w Indiach i Wietnamie. Podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami w Hanoi premier przyznał, że dotychczas nie przeprowadził konsultacji dotyczących obsady ministerstwa.
"Nie miałem czasu ani możliwości konsultować z nikim moich planów w sprawie tego konkretnego resortu opuszczonego przez panią Pełczyńską-Nałęcz" - powiedział Donald Tusk. Szef rządu zapewnił jednocześnie, że dysponuje dwiema kandydaturami, które ocenia bardzo wysoko. Podkreślił, że obie kandydatki są bezpartyjne i odpowiednio przygotowane do kierowania ministerstwem. Wyraził również przekonanie, że wybrana osoba uzyska szerokie poparcie.
Tusk komentuje odejście Pełczyńskiej-Nałęcz
Premier odniósł się także do okoliczności rezygnacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Zaznaczył, że nie zamierza publicznie krytykować jej decyzji, jednocześnie dystansując się od wydarzeń, które doprowadziły do odejścia byłej minister. "To nie była moja decyzja, to nie ja ją wyrzucałem z jej partii. Wszyscy, którzy poznali panią ministrę, wiedzą dobrze co się stało" - powiedział Donald Tusk. Premier podtrzymał stanowisko, że przy wyborze nowej szefowej resortu najważniejsze będzie doprowadzenie do końca rozliczeń związanych z Krajowym Planem Odbudowy.
Miliardy euro z KPO. Czym zajmował się resort Pełczyńskiej-Nałęcz?
Jednym z najważniejszych zadań Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz podczas kierowania Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej było zapewnienie właściwego wykorzystania pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. W czasie jej urzędowania resort wynegocjował z Komisją Europejską sześć rewizji KPO. Pozwoliły one złagodzić część tzw. kamieni milowych, czyli zobowiązań obejmujących reformy, zadania i inwestycje, od których realizacji uzależnione jest przekazywanie Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy.
30 września Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz informowała, że wszystkie środki przewidziane w ramach KPO zostaną zainwestowane. Przekonywała również, że dotychczas zrealizowane inwestycje odpowiadają za 1,5 proc. wzrostu polskiego PKB. Teraz odpowiedzialność za dokończenie procesu pozyskiwania i rozliczania funduszy ma przejąć nowa szefowa ministerstwa. Donald Tusk zapowiedział, że wybierze ją spośród dwóch rozważanych kandydatek.
Komentarze
Ziobro zabrał głos po wyroku WSA. Padły mocne słowa

Minister odchodzi z rządu Donalda Tuska. „Wartości ważniejsze niż stołki”

Prezydencki minister przeprasza za Giertycha. Oczekuje reakcji Tuska

Święczkowski gotów odejść z Trybunału Konstytucyjnego. Postawił Tuskowi i Żurkowi jeden warunek

Święczkowski o Polsce Tuska: Mamy do czynienia z krajem upadłym








