Tragiczna sytuacja podkijowskiego miasteczka: Wróg zabija nawet dzieci; ludzie siedzą w piwnicach bez wody i jedzenia

Władze Buczy piszą o "walce o przetrwanie" i bezlitosnym zachowaniu agresorów.
"Społeczność Buczy przez kilka dni bez światła, ciepła, komunikacji, internetu!" - czytamy.
Miejscowe władze piszą o tysiącach wiadomości o braku wody i jedzenia, ale także o potrzebie pomocy przy chorych oraz o zagubionych krewnych.
"Znaczna liczba mieszkańców mieszka w piwnicach" - informują autorzy internetowego wpisu.
"Wróg nadal strzela do domów, samochodów, zabija cywilów, a nawet dzieci, plądruje sklepy" - przeczytać możemy w apelu z Buczy.
Władze informują, że nie da się tu dostarczyć żadnej pomocy humanitarnej, która jest obecnie bardzo potrzebna..
"Społeczność jest oblegana przez wroga (...) Potrzebujemy wsparcia, aby przetrwać! Pomóż ocalić społeczność!" - apelują mieszkańcy Buczy.
Komentarze
Eksplozja tuż przy granicy z Polską. Jest reakcja prezydenta
Eksplozja tuż przy granicy. Premier zabrał głos
W Lublinie i Rzeszowie zawyły syreny. Pilny komunikat służb
Dworczyk: "Oddawanie każdego pocisku do Patriotów Ukrainie naraża życie Polaków"

Miliardy z SAFE na projekty z Ukrainą. Von der Leyen zapowiada nowy program



