Święczkowski zawiadomi rzecznika dyscyplinarnego ws. Bentkowskiej. Poszło o Markiewicza
- Święczkowski zawiadomi rzecznika dyscyplinarnego w sprawie Magdaleny Bentkowskiej. Według komunikatu Trybunału Konstytucyjnego sędzia 22 października wprowadziła Krystiana Markiewicza do części sędziowskiej budynku, naruszając – zdaniem kierownictwa TK – wewnętrzne procedury i przepisy porządkowe.
- Spór dotyczy dostępu do pomieszczeń Trybunału Konstytucyjnego. Krystian Markiewicz został wybrany przez Sejm na sędziego TK, jednak kierownictwo Trybunału kwestionuje skuteczność jego ślubowania i nie dopuszcza go do orzekania. Dwa dni wcześniej Maciej Berek odwiedził część sędziowską za zgodą prezesa TK.
- Konflikt w Trybunale narasta, a sprawą zajmuje się również prokuratura. Wcześniej wszczęto czynności dyscyplinarne dotyczące Bentkowskiej i innych sędziów. Prokuratura prowadzi także postępowanie dotyczące utrudniania wykonywania obowiązków osobom wybranym na sędziów TK. Nie ustalono jednak, czy zachowanie Bentkowskiej z 22 października stanowiło przewinienie dyscyplinarne.
TK zarzuca Bentkowskiej naruszenie procedur
W czwartek, 22 października 2026 roku, Trybunał Konstytucyjny opublikował komunikat dotyczący zachowania sędzi Magdaleny Bentkowskiej.
W dniu 22 października Pani Sędzia Magdalena Bentkowska, ignorując procedurę wewnętrzną oraz przepisy porządkowe, wprowadziła do części sędziowskiej Pana Krystiana Markiewicza
– przekazano na oficjalnym profilu Trybunału w serwisie X.
Kierownictwo instytucji poinformowało jednocześnie, że prezes TK Bogdan Święczkowski podjął decyzję o zawiadomieniu rzecznika dyscyplinarnego.
Komunikat nie precyzuje jednak, które konkretne przepisy miała naruszyć Bentkowska. Nie wskazano również, czy Markiewicz wszedł do gabinetu któregoś z sędziów, jak długo przebywał w części sędziowskiej ani czy doszło do interwencji służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo budynku.
Na podstawie opublikowanego stanowiska nie można także przesądzić, czy zachowanie Bentkowskiej stanowiło przewinienie dyscyplinarne. Ocena tej kwestii należy do właściwych organów i wymaga ustalenia szczegółowych okoliczności zdarzenia.
Dlaczego kierownictwo TK nie dopuszcza Markiewicza do orzekania?
Spór dotyczący obecności Krystiana Markiewicza w części sędziowskiej jest związany z konfliktem o obsadę stanowisk w Trybunale Konstytucyjnym.
Markiewicz został wybrany przez Sejm na sędziego TK 13 marca 2026 roku. Następnie 9 kwietnia uczestniczył w uroczystości złożenia ślubowania w Sejmie.
Kancelaria Sejmu uznała tę procedurę za skuteczną. Odmienne stanowisko zajęło kierownictwo Trybunału oraz Kancelaria Prezydenta RP, kwestionując prawidłowość ślubowania złożonego bez osobistego udziału prezydenta.
W rezultacie Bogdan Święczkowski nie dopuścił Markiewicza oraz części innych osób wybranych przez Sejm do wykonywania obowiązków orzeczniczych.
Zainteresowani nie zgadzają się z takim stanowiskiem. Utrzymują, że zostali prawidłowo wybrani i złożyli skuteczne ślubowanie, a kierownictwo TK nie ma podstaw do uniemożliwiania im pracy.
Konflikt dotyczy nie tylko udziału w rozprawach i przydziału spraw, ale również dostępu do gabinetów oraz pomieszczeń przeznaczonych dla sędziów.
Dwa dni wcześniej do części sędziowskiej wszedł Maciej Berek. Miał zgodę Święczkowskiego
Istotnym kontekstem najnowszego komunikatu jest wydarzenie z 20 października.
Tego dnia Maciej Berek, również wybrany przez Sejm na sędziego TK, odwiedził część sędziowską budynku Trybunału. Opublikował zdjęcie z Magdaleną Bentkowską i poinformował o spotkaniu oraz przekazaniu dokumentów.
Dzień później Wirtualna Polska opisała stanowisko Trybunału, zgodnie z którym wizyta Berka odbyła się za zgodą prezesa Bogdana Święczkowskiego.
Zestawienie obu sytuacji wskazuje, że jednym z elementów sporu mogą być zasady udzielania zgody na dostęp do części sędziowskiej.
W przypadku Berka kierownictwo TK potwierdziło udzielenie takiej zgody. W odniesieniu do Markiewicza uznało natomiast, że Bentkowska naruszyła obowiązujące procedury.
Nie opublikowano jednak szczegółowych regulacji pozwalających jednoznacznie ustalić, czy i w jakich okolicznościach sędzia Trybunału może samodzielnie zapraszać inne osoby do pomieszczeń sędziowskich.
Wcześniej doszło do konfrontacji z udziałem prezesa TK
Najnowsze wydarzenie poprzedził inny spór dotyczący dostępu do pomieszczeń Trybunału.
14 października Onet opisał relację Krystiana Markiewicza na temat konfrontacji, do której miało dojść podczas wcześniejszej wizyty jego i Macieja Berka w siedzibie TK.
Według Markiewicza obaj chcieli udać się do gabinetów sędziów, którzy zaprosili ich na spotkanie. Twierdził on, że Bogdan Święczkowski zablokował Berkowi drogę i fizycznie uniemożliwił mu przejście.
Markiewicz oceniał zachowanie prezesa TK jako naruszenie nietykalności cielesnej Berka.
Była to jednak relacja jednej ze stron konfliktu. Samo przedstawienie takiego zarzutu nie oznacza, że doszło do przestępstwa.
Wydarzenia te pokazują, że kwestia dostępu do części sędziowskiej stała się jednym z głównych punktów spornych między kierownictwem Trybunału a osobami domagającymi się dopuszczenia do wykonywania obowiązków.
Bentkowska już wcześniej znalazła się w centrum sporu dyscyplinarnego
Zapowiedź zawiadomienia rzecznika dyscyplinarnego nie jest pierwszą tego rodzaju sytuacją dotyczącą Magdaleny Bentkowskiej.
We wrześniu 2026 roku kierownictwo Trybunału informowało o czynnościach dyscyplinarnych dotyczących Bentkowskiej, Dariusza Szostka i Sławomira Patyry.
Zastrzeżenia miały dotyczyć między innymi działań podejmowanych przez sędziów w związku z funkcjonowaniem Trybunału oraz zgłaszania zastrzeżeń wobec postępowania jego pracowników.
19 października Bogdan Święczkowski przekazał rzecznikowi dyscyplinarnemu także wspólne oświadczenie ośmiorga osób wybranych przez Sejm na sędziów TK. Autorzy dokumentu domagali się umożliwienia im wykonywania obowiązków.
Nie wiadomo obecnie, czy najnowsze zawiadomienie dotyczące wprowadzenia Markiewicza do części sędziowskiej będzie przedmiotem odrębnego postępowania, czy zostanie połączone z wcześniejszymi czynnościami.
Prokuratura bada „utrudnianie pracy” nowym sędziom
Spór o funkcjonowanie Trybunału ma również wymiar karny.
23 września 2026 roku Prokuratura Krajowa poinformowała o przedstawieniu zarzutów dwóm osobom wykonującym obowiązki służbowe w TK.
Postępowanie dotyczy między innymi niezapewnienia odpowiednich warunków pracy czterem osobom wybranym na sędziów, nieprzydzielania im spraw oraz uniemożliwiania wykonywania działalności orzeczniczej.
Prokuratura wskazała przepisy dotyczące przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego oraz złośliwego lub uporczywego naruszania praw pracownika.
Przedstawienie zarzutów nie przesądza o winie podejrzanych.
W komunikacie Prokuratury Krajowej przypomniano również o środku tymczasowym Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 5 maja 2026 roku. Dotyczył on powstrzymania się przez polskie władze od utrudniania czterem wybranym osobom obejmowania i wykonywania obowiązków sędziów TK.
Wśród wskazanych osób znalazł się Krystian Markiewicz.
Stanowisko ETPCz stanowi ważny element szerszego sporu, choć nie rozstrzyga bezpośrednio kwestii ewentualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej Magdaleny Bentkowskiej za zdarzenie z 22 października.
Święczkowski chce reakcji rzecznika dyscyplinarnego. Co dalej?
Decyzja prezesa TK o poinformowaniu rzecznika dyscyplinarnego oznacza kolejny etap konfliktu dotyczącego statusu nowych sędziów i zasad funkcjonowania Trybunału.
Dla kierownictwa instytucji kluczowe znaczenie mają procedury wewnętrzne oraz przestrzeganie zasad dostępu do części sędziowskiej.
Z kolei osoby wybrane przez Sejm, których nie dopuszczono do orzekania, utrzymują, że mają prawo wykonywać obowiązki wynikające z objęcia urzędu.
W przypadku Magdaleny Bentkowskiej istotne będzie ustalenie, czy rzeczywiście naruszyła obowiązujące przepisy, jakie były zasady zapraszania gości do części sędziowskiej oraz czy jej zachowanie może stanowić podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Na razie wiadomo jedynie, że Trybunał zarzucił Bentkowskiej naruszenie procedur i zapowiedział przekazanie sprawy rzecznikowi dyscyplinarnemu. Nie poinformowano o rozstrzygnięciu dyscyplinarnym ani o przedstawieniu sędzi zarzutów w związku z najnowszym zdarzeniem.
Sprawa pokazuje, że trwający od miesięcy konflikt o obsadę Trybunału Konstytucyjnego przenosi się także na kwestie codziennego funkcjonowania instytucji, w tym dostęp do pomieszczeń, organizację pracy sędziów i kompetencje prezesa TK.
Tagi
Komentarze
Awantura o Trybunał Konstytucyjny: sami się niszczymy

Wrze w Trybunale Konstytucyjnym. Święczkowski wykonał pilny ruch

Piotr Duda przed TK: Będziemy protestować aż do skutku. Dostosujemy się do kalendarza Donalda Tuska

Jacek Wrona o interwencji przed TK: Policja jest wykorzystywana politycznie

Wydarzenia przed TK. Komendant Główny Policji staje w obronie funkcjonariuszy







