Szukaj
Konto

Rządzący ujawniają plan ws. Domańskiego. „Jeśli Nawrocki odmówi nominacji, to go zgrillujemy”

Donald Tusk, Karol Nawrocki w tle pałac prezydencki
Źródło: chat GPT | Autor: AI | Licencja: chat GPT | Donald Tusk, Karol Nawrocki
Awans Andrzeja Domańskiego może okazać się czymś więcej niż zmianą w rządowej hierarchii. Według ustaleń Wirtualnej Polski część polityków koalicji rozważa wykorzystanie wniosku Donalda Tuska o powołanie ministra na wicepremiera do kolejnego starcia z prezydentem Karolem Nawrockim. Jeden z rozmówców portalu związanych z rządem wprost zapowiada, jak obóz władzy mógłby zareagować na odmowę nominacji.
Co musisz wiedzieć:
  • Donald Tusk wystąpił o powołanie Andrzeja Domańskiego na wicepremiera.

  • Według WP część rządzących rozważa polityczne wykorzystanie ewentualnej odmowy prezydenta.

  • Pałac Prezydencki nie przesądził jeszcze, jak Karol Nawrocki odniesie się do wniosku.

Awans Domańskiego. W tle możliwy konflikt z prezydentem

Premier Donald Tusk podpisał wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego o powołanie ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na stanowisko wicepremiera. Informację przekazał po sejmowej debacie nad wnioskiem Prawa i Sprawiedliwości o wyrażenie ministrowi wotum nieufności.

Jak ustaliła Wirtualna Polska, możliwość awansu Domańskiego była rozpatrywana już wcześniej. Obecnie premier miał jednak uznać, że pojawił się odpowiedni moment na podjęcie decyzji. Według rozmówców portalu ruch ten ma nie tylko stanowić odpowiedź na działania opozycji, ale może również doprowadzić do kolejnego politycznego sporu z Pałacem Prezydenckim. – To i tak by się wydarzyło, a że nadarzyła się dobra okazja, to Tusk ją wykorzystał – powiedział WP rozmówca z otoczenia premiera.

 

„Zgrillujemy go”. Rządzący rozważają scenariusz starcia

Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że w koalicji rządzącej analizowane są różne warianty reakcji prezydenta Karola Nawrockiego na wniosek Donalda Tuska. Nie wszyscy współpracownicy premiera spodziewają się odmowy nominacji. Część uważa jednak, że ewentualna decyzja odmowna mogłaby stać się okazją do politycznej ofensywy przeciwko prezydentowi.

– Nie wierzę w te teorie spiskowe krążące wśród dziennikarzy, że Pałac zaraz zacznie interpretować ten artykuł w taki sposób, że będzie mógł odmówić powołania Domańskiego. Prezydent nie ma wyjścia – ocenił bliski współpracownik Donalda Tuska. Przedstawiciele obozu rządzącego powołują się na art. 161 Konstytucji RP, zgodnie z którym prezydent dokonuje zmian w składzie Rady Ministrów na wniosek premiera. Jeden z rozmówców WP związanych z rządem przyznał jednak, że odmowa powołania Domańskiego mogłaby zostać wykorzystana do przedstawienia prezydenta jako osoby blokującej działania rządu.

– Sporu o sędziów TK ludzie już nie rozumieją. A jeśli tu Nawrocki odmówi powołania nowego wicepremiera, to go zgrillujemy, mówiąc, że to de facto zamach. Bo to będzie oznaczać, że jak wygramy wybory w październiku 2027 r., to Nawrocki może nie powołać naszych ministrów. A to już sytuacja bardziej czytelna niż ta w trybunale – powiedział rozmówca Wirtualnej Polski z rządu.

Donald Tusk mówi o konstytucji

Według dziennikarzy WP politycy koalicji rozpatrują sytuację również pod kątem możliwych korzyści politycznych. Zarówno zgoda prezydenta na awans Domańskiego, jak i ewentualna odmowa mogą zostać przedstawione przez rządzących w korzystny dla nich sposób. Sam Donald Tusk, komentując sprawę, zasugerował, że odmowa powołania ministra na stanowisko wicepremiera mogłaby oznaczać naruszenie konstytucji.

– Nie pytajcie mnie, jak się zachowa prezydent Nawrocki. Chciałbym odpowiedzieć z czystym sumieniem, bez chwili wahania, że nie sądzę, aby jawnie chciał łamać konstytucję –powiedział premier. Na razie nie wiadomo jednak, jaką decyzję podejmie prezydent Karol Nawrocki.

Pałac Prezydencki krytykuje Domańskiego. „Normalnie się go zwalnia”

Kancelaria Prezydenta nie przedstawiła dotychczas ostatecznego stanowiska w sprawie wniosku premiera. Przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego krytycznie oceniają jednak dotychczasową działalność Andrzeja Domańskiego, zwłaszcza w kontekście stanu finansów publicznych.

Do zapowiedzi awansu ministra odniósł się szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. W opublikowanym na platformie X wpisie zakwestionował zasadność nagradzania Domańskiego kolejnym stanowiskiem.

„Normalnie, gdy ktoś nie dowozi, to się go zwalnia. Tusk składa wniosek o awans” – napisał Paweł Szefernaker. Z kolei anonimowy rozmówca Wirtualnej Polski związany z Prawem i Sprawiedliwością wskazał, że ewentualne wstrzymanie nominacji nie pozbawiłoby Andrzeja Domańskiego dotychczasowych kompetencji ministra finansów i gospodarki.

– Staramy się nie wywierać presji na prezydenta. Niemniej w tej sytuacji nie mówimy o objęciu jakiegoś nowego stanowiska, tylko o formie awansu ministra. Ewentualny brak tego awansu nie sparaliżuje przecież działań Domańskiego. Tak więc przestrzeń na jakiś precedens jest – ocenił rozmówca portalu.

Karol Nawrocki może wykorzystać nominację do krytyki ministra?

Według ustaleń WP w otoczeniu premiera rozważany jest również scenariusz, w którym prezydent Karol Nawrocki nie blokuje nominacji Andrzeja Domańskiego, lecz wykorzystuje uroczystość w Pałacu Prezydenckim do publicznego skomentowania jego dotychczasowej działalności.

– Więcej ugra, zapraszając go do Pałacu i grillując przed kamerami. Oczywiście wszystko może się zdarzyć, ale nie widzę tu opłacalności takich ruchów dla Nawrockiego – powiedział jeden z rozmówców portalu związanych z kręgami rządowymi. Ostateczna decyzja należy do prezydenta Karola Nawrockiego. Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika jednak, że w obozie rządzącym analizowane są zarówno konsekwencje przyjęcia wniosku Donalda Tuska, jak i możliwe polityczne skutki jego odrzucenia.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.10.2026 14:20
Źródło: wp.pl