Szukaj
Konto

Prezydent Nawrocki kończy sprawę Berka. Przesłał stanowisko do TK

Karol Nawrocki przemawia na siedząco na tle biblioteczki i polskiej flagi
Źródło: KPRP | Autor: Kancelaria Prezydenta RP | Licencja: Domena Publiczna | Karol Nawrocki
Prezydent Karol Nawrocki przesłał do Trybunału Konstytucyjnego stanowisko dotyczące ślubowania Macieja Berka – poinformował portal wPolityce.pl. Według ustaleń serwisu prezydent podtrzymuje, że Berek nie złożył przed nim wymaganego ślubowania, a w konsekwencji nie może wykonywać obowiązków sędziego TK. Informację o przekazaniu stanowiska portal miał potwierdzić w Trybunale. Sprawa pozostaje przedmiotem sporu prawnego i politycznego.
Co musisz wiedzieć:
  • Karol Nawrocki przesłał do Trybunału Konstytucyjnego stanowisko w sprawie Macieja Berka – wynika z informacji portalu wPolityce.pl.
  • Prezydent nie uznaje ślubowania złożonego przez Berka 14 października w Sejmie. Jego zdaniem nie spełnia ono ustawowego wymogu złożenia przysięgi wobec głowy państwa.
  • Status Berka pozostaje sporny. Kancelaria Prezydenta i kierownictwo TK kwestionują możliwość wykonywania przez niego obowiązków, natomiast przedstawiciele Sejmu uznają jego wybór i ślubowanie za skuteczne.

Nawrocki przesłał stanowisko do Trybunału Konstytucyjnego

Prezydent Karol Nawrocki przekazał Trybunałowi Konstytucyjnemu stanowisko dotyczące Macieja Berka, wybranego przez Sejm na sędziego TK.

Jak ustalił portal wPolityce.pl, z pisma wynika, że głowa państwa nie uznaje ślubowania złożonego przez Berka podczas uroczystości w Sejmie.

Według stanowiska prezydenta Berek nie dopełnił wymaganego prawem obowiązku złożenia ślubowania przed prezydentem RP. W ocenie Karola Nawrockiego oznacza to, że nie może on wykonywać obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Portal wPolityce.pl poinformował, że uzyskał potwierdzenie swoich ustaleń w samym Trybunale.

Z doniesień serwisu wynika również, że stanowisko prezydenta ma znaczenie dla decyzji prezesa TK Bogdana Święczkowskiego w sprawie dopuszczenia Berka do orzekania.

Maciej Berek złożył ślubowanie w Sejmie

Spór dotyczy wydarzeń z 14 października 2026 roku.

Tego dnia Maciej Berek złożył ślubowanie podczas uroczystości zorganizowanej w Sejmie, w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Wcześniej Czarzasty wręczył mu uchwałę Sejmu o wyborze na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Berek został wybrany przez Sejm we wrześniu 2026 roku. Do chwili październikowej uroczystości nie złożył jednak ślubowania w obecności prezydenta.

Jak informował Senat RP, podczas uroczystości Berek odczytał ustawową rotę ślubowania. Wskazał również, że złożenie przysięgi jest warunkiem objęcia urzędu sędziowskiego.

Problem polega na odmiennej interpretacji wymogu złożenia ślubowania „wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej”.

Prezydent nie uznaje ślubowania Berka

Karol Nawrocki już wcześniej publicznie kwestionował skuteczność ślubowania złożonego przez Berka w Sejmie.

W wypowiedzi z 14 października prezydent stwierdził, że nie uczestniczył w tej uroczystości, a jego zdaniem przepisy wymagają bezpośredniej obecności głowy państwa podczas składania ślubowania.

Prezydent argumentował, że skoro Berek nie złożył przysięgi przed nim, nie może zostać uznany za osobę uprawnioną do wykonywania obowiązków sędziego TK.

Stanowisko przekazane obecnie Trybunałowi jest więc – według ustaleń wPolityce.pl – formalnym potwierdzeniem wcześniej wyrażonej oceny prezydenta.

Bogdan Święczkowski czekał na stanowisko prezydenta

Sprawa ma znaczenie dla funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego.

Prezes TK Bogdan Święczkowski wcześniej informował, że Maciej Berek nie zostanie dopuszczony do orzekania do czasu uzyskania stanowiska prezydenta w sprawie skuteczności ślubowania.

Jak podaje wPolityce.pl, przesłane stanowisko oznacza, że prezes Trybunału nie będzie mógł przydzielać Berkowi spraw ani traktować go jako sędziego uprawnionego do orzekania.

Jest to jednak ocena skutków prawnych przedstawiona przez portal w kontekście stanowiska prezydenta i kierownictwa TK. Nie oznacza ona, że spór o status Berka został prawomocnie rozstrzygnięty.

Marszałek Sejmu przedstawia odmienne stanowisko

Inaczej sprawę ocenia marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Po uroczystości z 14 października podkreślał, że Sejm wykonał swoje konstytucyjne kompetencje, wybierając Berka na sędziego TK.

Czarzasty powoływał się również na opinię Komisji Weneckiej z 13 października, dotyczącą obowiązku przyjmowania ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm.

W ocenie marszałka prezydent nie powinien wykorzystywać procedury ślubowania do ponownej kontroli prawidłowości wyboru dokonanego przez parlament.

Przedstawiciele Sejmu utrzymują, że ślubowanie Berka zostało złożone skutecznie, mimo nieobecności prezydenta.

Oznacza to, że stanowiska najważniejszych organów państwa pozostają rozbieżne.

Spór o Trybunał Konstytucyjny trwa

Przekazanie stanowiska przez Karola Nawrockiego stanowi kolejny etap sporu dotyczącego obsady Trybunału Konstytucyjnego.

Z jednej strony prezydent konsekwentnie utrzymuje, że Maciej Berek nie złożył ślubowania w wymaganej formie. Z drugiej strony przedstawiciele Sejmu stoją na stanowisku, że brak udziału prezydenta w uroczystości nie powinien uniemożliwiać wybranemu sędziemu objęcia urzędu.

Według informacji wPolityce.pl prezydent formalnie przekazał już Trybunałowi swoją ocenę sytuacji.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2026 17:37
Źródło: wPolityce.pl