Szukaj
Konto

Policjanci przyjechali do zwykłej kolizji. W aucie czekało makabryczne odkrycie

Radiowóz policji z włączonymi niebieskimi i czerwonymi światłami na dachu nocą, widoczny napis „POLICJA” na belce świetlnej.
Źródło: pixabay.com | Autor: Pixabay.com | Licencja: Pixabay License | Radiowóz policji nocą
Zaskakujące odkrycie podczas policyjnej interwencji w Radomiu. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce kolizji dwóch samochodów. Okazało się, że kierowca jednego z aut był pijany, a na tylnym siedzeniu znajdowały się zwłoki 43-letniego mężczyzny. Sprawę wyjaśnia prokuratura.
Co musisz wiedzieć:
  • Makabryczne odkrycie w Radomiu. W piątek, 23 października, podczas interwencji przy kolizji dwóch samochodów policjanci znaleźli zwłoki 43-letniego mężczyzny.
  • Ciało znajdowało się na tylnym siedzeniu forda. Samochód uderzył w tył toyoty, która zatrzymała się na czerwonym świetle.
  • 35-letni kierowca był nietrzeźwy. Badanie wykazało około 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.
  • Nietrzeźwy był również 33-letni pasażer. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani.

Zwłoki mężczyzny w samochodzie

Do zdarzenia doszło w piątek, 23 października, około godz. 19 na ulicy Elektryków w Radomiu. Policjanci zostali wezwani do zwykłej kolizji drogowej. Podczas sprawdzania jednego z samochodów dokonali jednak tragicznego odkrycia. W trakcie czynności okazało się, że z tyłu jest jeszcze jeden pasażer. Mężczyzna niestety nie żył - przekazała Interii Justyna Jaśkowiak z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Zmarłym był 43-letni mieszkaniec miasta. Na miejsce wezwano prokuratora.

Kierowca był pijany

Funkcjonariusze ustalili, że 35-letni kierowca forda miał około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Okazało się 35-letni kierowca forda był nietrzeźwy. Miał w organiźmie ok. 2,5 promila alkoholu - poinformowała rzeczniczka policji. Nietrzeźwy był również 33-letni pasażer samochodu. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Policjanci będą prowadzić z nimi dalsze czynności, gdy wytrzeźwieją.

Jak doszło do kolizji?

Zdarzenie rozpoczęło się od uderzenia forda w inny samochód.

Kierujący fordem uderzył w tył toyoty, która zatrzymała się przed sygnalizacją świetlną na czerwonym świetle - przekazała Interii Justyna Jaśkowiak.

To właśnie podczas interwencji związanej z tą kolizją policjanci znaleźli ciało 43-latka.

 

Trwa wyjaśnianie sprawy

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci mężczyzny.

Prokurator zlecił sekcję zwłok, która wyjaśni przyczyny śmierci mężczyzny

- poinformowała Justyna Jaśkowiak.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.10.2026 16:38
Źródło: TVN24 / Radom Nasze Miasto