Policja znowu interweniowała w Krakowie. Padły strzały

- Policjanci zatrzymali 23-latka, który z nożem o 20-centymetrowym ostrzu chodził po ul. Kapelanka w Krakowie.
- Podczas interwencji funkcjonariusze oddali strzały ostrzegawcze, a następnie jeden z nich strzelił w kierunku mężczyzny, ale nie trafił.
- 23-latek odrzucił nóż i został zatrzymany, po czym przewieziono go do szpitala. Policja wykluczyła związek zdarzenia ze strzelaniną na Rynku Głównym.
Policja znowu interweniowała w Krakowie
Po godz. 3 w nocy otrzymaliśmy kilka zgłoszeń dotyczących mężczyzny, który chodził z nożem po ulicy Kapelanka. W kontekście tego, co wydarzyło się na Rynku Głównym, mieszkańcy są teraz bardzo wyczuleni. Policyjny patrol pojechał na miejsce i zidentyfikował mężczyznę z nożem o ostrzu długości około 20 centymetrów
– przekazała podinsp. Cisło.
Padły strzały
Jak wyjaśniła, policjanci najpierw oddali strzały ostrzegawcze, jednak mężczyzna nie zareagował. Wówczas jeden z funkcjonariuszy oddał strzał w jego kierunku, ale nie trafił. – To otrzeźwiło mężczyznę, który odrzucił nóż. Policjanci zatrzymali go i przewieźli do szpitala – powiedziała rzeczniczka.
Z pierwszych ustaleń Policji wynika, że zatrzymany może być osobą z zaburzeniami. Podinsp. Cisło podkreśliła, że nocne zdarzenie nie miało związku z sobotnią strzelaniną na Rynku Głównym w Krakowie.
W sobotnim ataku na krakowskim rynku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Sprawca, 24-letni mężczyzna, został zatrzymany przez policję po wymianie ognia.
Komentarze
Strzelanina w Krakowie. Dramatyczne doniesienia o rannych policjantach

Kowalski uderza w rząd Tuska po tragedii w Krakowie. „Służby stały się ślepe i głuche”

Nowe informacje o sprawcy zamachu w Krakowie. Dziennikarz ujawnia szczegóły

Strzelanina w Krakowie. Głos zabrał Prezydent RP Karol Nawrocki

Kraków: Zgłoszenie o strzałach w samym centrum miasta







