Po rozmowie szefa polskiej Straży Granicznej i niemieckiej policji ws. migrantów. Jest komunikat

Jak czytamy w komunikacie prasowym wystosowanym przez Straż Graniczną, szefowie obu służb potwierdzili, że "działania funkcjonariuszy niemieckiej Policji Federalnej nie odpowiadały przyjętym procedurom dotyczącym przyjmowania i przekazywania osób przez kraje sąsiednie, a sytuacja miała charakter incydentalny".
Czytaj również: "Sieje niezgodę". Chiny atakują szefa NATO
Strona niemiecka wyraża ubolewanie
Jak czytamy w komunikacie prasowym, "strona niemiecka wyraziła ubolewanie z powodu zaistniałego zdarzenia".
Jak zapewnił Prezydent Policji Federalnej, wszyscy kierownicy inspekcji Policji Federalnej w Niemczech zostali pouczeni o tym, że takie postępowanie nie ma prawa się powtórzyć. Dodatkowo polska Straż Graniczna i Policja Federalna Niemiec będą współpracowały nad rozwiązaniami w obszarze wzajemnej komunikacji
- przekazano.
Straż Graniczna wskazuje, że swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił również prezydent Dyrekcji Policji Federalnej Niemiec w Berlinie Carsten Glade, który "wskazał na niedochowanie ustanowionych procedur przez podległych mu funkcjonariuszy".
Czytaj także: Czy twórcy "Zielonej granicy" nadal są z siebie dumni?
Niemiecka policja "podrzuca" Polsce imigrantów
W piątek portal Chojna24.pl, opierając się na doniesieniach czytelnika, poinformował, że radiowóz niemieckiej policji przekroczył przejście graniczne w Osinowie Dolnym i po polskiej stronie pozostawił… rodzinę migrantów z Bliskiego Wschodu - parę dorosłych i trójkę dzieci.
Według relacji świadków radiowóz odjechał, a pozostawione osoby zaczepiały przechodniów i udały się w kierunku jednego z dużych dyskontów
- przekazał portal Chojna24.
Kontekst - niemieckie pushbacki
Na portalu Tysol.pl informowaliśmy, że już od lat na granicy polsko-niemieckiej przekazywane są na stronę polską osoby z krajów trzecich, które wcześniej przekroczyły tę granicę w celu stałego pobytu w Niemczech. W ostatnich miesiącach skala tego zjawiska przekroczyła wszystkie dotychczasowe normy.
Niemiecka policja federalna, która pełni w tym kraju obowiązki straży granicznej, podała, że liczba osób wydalanych przez Niemcy do Polski wyniosła od 1 stycznia do 30 kwietnia 3578 osób.
Ponadto w powyżej wymienionym okresie czasu policja federalna deportowała do Polski łącznie 178 osób i wypchnęła za granicę wschodniego sąsiada (czyli dokonała pushbacków) 86 osób.
Komentarze
Niemcy mają problem. Branża budowlana bije na alarm

Kryzys niemieckich służb. Co to oznacza dla Polski?

Czterolatki pod lupą państwa. Niemcy szykują nowe przepisy


