Pałac Prezydencki przekazał ważną informację. Chodzi o NBP

- Prezydent Karol Nawrocki ponownie skierował do premiera Donalda Tuska postanowienia dotyczące powołania czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego.
- Dokumenty dotyczą Marty Kightley, Przemysława Litwiniuka, Ludwika Koteckiego i Marcina Zarzeckiego. W maju premier Donald Tusk zwrócił wcześniejsze postanowienia prezydenta bez wymaganej kontrasygnaty.
- Paweł Szefernaker podkreślił, że stabilność polskiej gospodarki wymaga odejścia od politycznych sporów. Zaznaczył, że decyzja w sprawie powołania członków zarządu NBP leży obecnie po stronie premiera.
- Sytuacja jest istotna ze względu na zbliżający się koniec kadencji wiceprezesa NBP Adama Lipińskiego w listopadzie 2026 roku. Zgodnie z ustawą zarząd banku centralnego musi liczyć od sześciu do ośmiu członków oraz prezesa.
Prezydent ponownie kieruje dokumenty do premiera
Zgodnie z tym, co przekazałem podczas piątkowej konferencji prasowej, Prezydent RP Karol Nawrocki ponownie skierował do kontrasygnaty Prezesa Rady ministrów postanowienie o powołaniu czterech członków Zarządu Narodowego Banku Polskiego
– przekazał w poniedziałek na platformie X Szefernaker.
Podkreślił, że stabilność polskiej gospodarki wymaga decyzji odrzucającej logikę politycznej wojny, a teraz wszystko w rękach premiera.
Podczas piątkowej konferencji prasowej Szefernaker informował, że chodzi o: Martę Kightley, Przemysława Litwiniuka, Ludwika Koteckiego i Marcina Zarzeckiego.
Kightley w zarządzie NBP zasiadała od 2020 r., jej kadencja skończyła się w marcu bieżącego roku. Ludwik Kotecki oraz Przemysław Litwiniuk nie byli wcześniej w zarządzie NBP, są członkami Rady Polityki Pieniężnej od 2022 r. – powołał ich Senat. Marcina Zarzeckiego w grudniu 2025 r. powołał do RPP prezydent.
W maju Tusk zwrócił postanowienia prezydenta bez kontrasygnaty
W maju Narodowy Bank Polski poinformował, że premier Donald Tusk zwrócił bez kontrasygnaty postanowienia prezydenta dotyczące powołania tych czterech osób na członków zarządu NBP.
Zgodnie z ustawą o Narodowym Banku Polskim w skład jego zarządu wchodzi prezes banku centralnego oraz od sześciu do ośmiu członków, w tym dwóch wiceprezesów. Kadencja członków zarządu trwa 6 lat, a ta sama osoba nie może pełnić tej funkcji dłużej niż dwie kolejne kadencje.
Członkowie zarządu są powoływani i odwoływani przez prezydenta na wniosek prezesa NBP. Jednakże zgodnie z konstytucją co do zasady akty urzędowe prezydenta wymagają kontrasygnaty premiera. Wyjątkiem są m.in. wniosek do Sejmu o powołanie prezesa NBP czy członków RPP. Powołanie członków zarządu banku centralnego wymaga kontrasygnaty.
Obecny zarząd NBP
Obecny zarząd NBP, wraz z prezesem Adamem Glapińskim, liczy siedem osób. W listopadzie, jeżeli kadencja obecnego wiceprezesa Adama Lipińskiego nie zostanie przedłużona, lub na jego miejsce nie zostanie wybrany nowy członek, może dojść do sytuacji, w której liczba członków zarządu spadłaby poniżej wymaganej ustawowo liczby.
Glapiński zarządza bankiem centralnym od 2016 r. Pierwsza kadencja wiceprezesa Adama Lipińskiego kończy się w listopadzie 2026 r. (był powołany w 2020 r.). Do marca funkcję wiceprezesa w banku centralnym pełniła też Marta Kightley; wniosek o przedłużenie jej kadencji został złożony przez prezesa NBP, a do Kancelarii Premiera – jak informowały media – trafił w lutym. Członkami zarządu NBP obecnie są także: Marta Gajęcka (powołana w styczniu 2021 r.), Paweł Mucha (powołany we wrześniu 2022 r.), Rafał Sura (powołany w lipcu 2022 r.), Paweł Szałamacha (powołany w październiku 2022 r.) oraz Artur Soboń (powołany w grudniu 2023 r.). (PAP)
Komentarze
Lawina zawiadomień po wydarzeniach w TK. Prokuratura wydała komunikat

Ważny człowiek służb specjalnych może odejść z rządu

Dlaczego pani Anna Korwin-Piotrowska jest wciąż na wolności?

Pałac Prezydencki podjął pilną decyzję









