Nie żyje Polak postrzelony przez niemiecką policję

Jak informują niemieckie media, w Dortmundzie przez niemiecką policję miał zostać postrzelony Polak. Ranny niestety zmarł w szpitalu.
Do zajścia miało dojść w środę w centrum Dortmundu. Jak donosi niemiecki "Bild", miało dojść do awantury pomiędzy dwoma bezdomnymi, z których jeden był 52-letnim Polakiem.
Tego nikt się nie spodziewał. Król Karol III podjął decyzję
Polak postrzelony przez niemiecką policję
Na miejsce miały zostać wezwane niemieckie służby. "Bild" twierdzi, że Polak miał wykazywać się wobec nich agresją. Polak miał ignorować polecenia policjantów i wreszcie ruszyć na nich z 2,5-metrowym metalowym prętem. Według doniesień niemieckich mediów policja wcześniej miała użyć paralizatora, co miało nie powstrzymać Polaka. W końcu oddano do niego strzały.
Polak nie żyje
Postrzelony mężczyzna został odwieziony do szpitala. Dziś niemieckie media przekazały, że Polak zmarł.
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 05.04.2024 00:45
Źródło: Interia/ Bild
Komentarze
AfD chce odcięcia pomocy dla Ukrainy. Burzliwa debata w Bundestagu
25.09.2026 09:47

Komentarzy: 0
Największa partia opozycyjna Alternatywa dla Niemiec (AfD) wezwała w Bundestagu niemiecki rząd do zaprzestania finansowej i wojskowej pomocy dla Ukrainy oraz zablokowania procesu jej przyjmowania do UE.
Czytaj więcej
Po wyborach w Berlinie padła nazwa Warszawy. „Inwestycje idą właśnie tam”
22.09.2026 12:32

Komentarzy: 0
Po zwycięstwie Lewicy w Berlinie padła zapowiedź uspołecznienia dużych zasobów mieszkaniowych. Branża nieruchomości ostrzega przed odpływem inwestycji, a w debacie pojawiła się Warszawa.
Czytaj więcej
Trzęsienie ziemi w CDU po wyborach. Jest pierwsza dymisja
22.09.2026 08:50
Anatomia Niemiec. Zmierzch partii głównego nurtu. Za Odrą idzie nowe
21.09.2026 16:14

Komentarzy: 0
W niedzielnych wyborach w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim wyborcy po raz kolejny przetasowali niemiecką scenę polityczną. AfD została najsilniejszą partią w kolejnym kraju związkowym, Die Linke wygrała wybory w stolicy RFN, a CDU po raz pierwszy w historii Republiki Federalnej nie będzie reprezentowana w jednym z parlamentów krajowych. Sebastian Meitz, ekspert Instytutu Sobieskiego, w kolejnym tekście z cyklu „Anatomia Niemiec” analizuje wyniki wyborczej superniedzieli i pokazuje, dlaczego kryzys partii głównego nurtu może oznaczać początek znacznie głębszej przebudowy niemieckiego systemu partyjnego.
Czytaj więcej
Tak głosowali muzułmanie w Berlinie. Ponad połowa wskazała jedną partię
21.09.2026 15:23


