Napad w Gdyni. Policja opublikowała zdjęcia z monitoringu. Poznajesz?

Na zdjęciach udostępnionych w mediach społecznościowych przez policję w Gdyni widać dwóch mężczyzn krótko obstrzyżonych, ubranych w biało-czarne koszulki. Są oni podejrzani o napad na salon gier przy ul. Wielkopolskiej w Gdyni, do którego doszło w sobotę ok. godz. 17:50.
"Mundurowi ustalili, że do salonu gier weszło dwóch mężczyzn, jeden z nich nerwowo chodził po lokalu, po czym trzymając w ręku przedmiot przypominający broń powiedział, że jest to napad" - relacjonowała oficer prasowa gdyńskiej policji podkom. Jolanta Grunert.
Trwają czynności policji
Ekspedientka wystraszyła się, odepchnęła napastnika i zamknęła się w pomieszczeniu socjalnym. Drzwi do salonu gier są zamykane na elektromagnez, więc sprawcy nie mogli ich otworzyć, dlatego sprawca wyważył drzwi do pomieszczenia socjalnego i wyszarpał przewody do elektrozamka. "Kobieta w obawie o swoje życie otworzyła drzwi salonu i mężczyźni uciekli w nieznanym kierunku" - mówiła Grunert i dodała, że mężczyźni niczego nie ukradli.
Na miejsce przyjechał przewodnik z psem służbowym, technik kryminalistyki, który zabezpieczył ślady. Mundurowi zabezpieczyli też zapis z monitoringu i pracują nad ustaleniem i zatrzymaniem mężczyzn.
Policjantka zaapelowała do osób, które rozpoznają mężczyzn lub posiadają informacje na ich temat o kontakt z gdyńską policją pod numerem telefonu 47-74-21-455 (dyżurny jednostki) lub na numer alarmowy 112.
Komentarze
Święczkowski żąda natychmiastowego opuszczenia TK przez Policję. Ostre pismo do komendanta głównego

Niemiecka policja przed Trybunałem Konstytucyjnym? Polska Policja dementuje doniesienia

Od 2 listopada oddziały prewencji Policji w pełnej gotowości. W wyposażeniu pistolety maszynowe

Gen. Wroński: Wizerunkowy i operacyjny krach u progu TK. Gdzie byli dowódcy, gdy lżono majestat RP?

Mąż Danuty Holeckiej w kajdankach. Jarosław Kaczyński nie wytrzymał

