Miks tłuszczowy udający osełkę, dżem bez owoców - producenci żywności oszukują nas na każdym kroku

Okazuje się, że producenci żywności oszukują nas na każdym kroku. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych dokonała ponad 35 tys. kontroli żywności na krajowym rynku. Skład co piątego produktu był niezgodny z zadeklarowanym - podaje money.pl.
Doskonałym przykładem jest miks tłuszczowy, który miał udawać masło osełkowe - uformowany w osełkę, zapakowany w papier pergaminowy, z wyróżnioną nazwą "Osełka". Opatrzone sformułowaniem: "Jakie dobre!!!", którego forma gramatyczna była odpowiednia dla masła. W takiej formie produkt pojawił się w sprzedaży. Ile osób dało się nabrać?
Kontrolerzy wzięli pod lupę najbardziej popularne produkty. Od makaronów, przetworów owocowych i rybnych, tłuszczów do smarowania po koncentraty spożywcze i wyroby cukiernicze w tym również czekolady. Wyniki badań są przerażające. Okazuje się, że producenci oszukują nas na każdym kroku. Niemal co piąty produkt zawierał co innego, niż widniało na składzie etykiety.
Część z zakwestionowanych przez inspekcję produktów w składzie miała np. zamiast marcepanu miazgę moreli i brzoskwiń - czyli percepan, albo z orzeszków arachidowych - arachipan.
Bardzo popularne stało się jest także nazywanie produktów: "domowymi" czy "babcinymi", co ma budzić u klientów same najlepsze skojarzenia, ale niewiele ma wspólnego z naturalnością. W produkcji większości "domowych" artykułów zastosowane są przetworzone surowce np. jajka w proszku, czy preparat aromatyczny. Nie dajmy się też nabrać etykietom z hasłami w stylu: "oryginalna szwajcarska receptura" chyba, że widzieliśmy dokumenty potwierdzające taką deklarację.
/ Źródło: Money.pl
Kontrolerzy wzięli pod lupę najbardziej popularne produkty. Od makaronów, przetworów owocowych i rybnych, tłuszczów do smarowania po koncentraty spożywcze i wyroby cukiernicze w tym również czekolady. Wyniki badań są przerażające. Okazuje się, że producenci oszukują nas na każdym kroku. Niemal co piąty produkt zawierał co innego, niż widniało na składzie etykiety.
Część z zakwestionowanych przez inspekcję produktów w składzie miała np. zamiast marcepanu miazgę moreli i brzoskwiń - czyli percepan, albo z orzeszków arachidowych - arachipan.
Bardzo popularne stało się jest także nazywanie produktów: "domowymi" czy "babcinymi", co ma budzić u klientów same najlepsze skojarzenia, ale niewiele ma wspólnego z naturalnością. W produkcji większości "domowych" artykułów zastosowane są przetworzone surowce np. jajka w proszku, czy preparat aromatyczny. Nie dajmy się też nabrać etykietom z hasłami w stylu: "oryginalna szwajcarska receptura" chyba, że widzieliśmy dokumenty potwierdzające taką deklarację.
/ Źródło: Money.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 27.03.2017 15:31
Komentarze
Kłopoty zastępcy Żurka. Jest decyzja prokuratury
09.10.2026 15:33

Komentarzy: 0
Zastępca Waldemara Żurka może usłyszeć zarzuty karne. Prokuratura skierowała do Sądu Najwyższego wniosek o uchylenie immunitetu Michała Ostrowskiego. Chodzi o kontrolę NIK dotyczącą systemu Hermes.
Czytaj więcej
Przyjechali na rutynową kontrolę. Dwoje urzędników zostało zastrzelonych
09.10.2026 14:41
Najnowszy sondaż zaufania do polityków. Karol Nawrocki deklasuje konkurencję
09.10.2026 14:25

Komentarzy: 0
Karol Nawrocki pozostaje politykiem cieszącym się największym zaufaniem Polaków – wynika z najnowszego badania CBOS. Prezydentowi ufa 53 proc. ankietowanych, a jego przewaga nad kolejnymi politykami jest wyraźna.
Czytaj więcej
„Krwawy piątek”. 50 szkół w Polsce odwołało zajęcia
09.10.2026 13:51

Komentarzy: 0
50 szkół odwołało piątkowe zajęcia według stanu na godz. 12.05 - przekazała PAP rzecznik prasowa resortu edukacji Ewelina Gorczyca. Najwięcej, bo 45, w woj. mazowieckim.
Czytaj więcej
Glapiński przed Trybunałem Stanu? Tak zareagował rynek
09.10.2026 13:39

