Merkel o ataku Rosji na Ukrainę: Ta agresywna wojna stanowi cezurę w historii Europy po zimnej wojnie

"Nie ma żadnego uzasadnienia dla tego rażącego naruszenia prawa międzynarodowego i zdecydowanie je potępiam" - podkreśliła Merkel.
"Moje myśli i moja solidarność są z narodem ukraińskim i rządem kierowanym przez prezydenta (Wołodymyra) Zełenskiego w tych strasznych godzinach i dniach" - zapewniała była kanclerz.
Wszelkie wysiłki rządu niemieckiego, Unii Europejskiej, USA i partnerów Niemiec w grupie G7, skupiającej wiodące kraje gospodarcze, NATO i ONZ, "aby jak najszybciej położyć kres tej wojnie agresywnej Rosji i prezydenta Putina mają moje pełne wsparcie" - oznajmiła.
Była kanclerz powiedziała, że śledzi rozwój wypadków "z największą troską i współczuciem". Merkel wyraźnie zaznaczyła, że nowy atak Rosji "na integralność terytorialną i suwerenność tego niepodległego państwa" tym razem objął całą Ukrainę - pisze agencja dpa.
Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)
bml/
Komentarze
Marsz Niepodległości we Lwowie? Ukraińcy reagują

Pilny komunikat ws. działań polskich Sił Zbrojnych

Komunikat: Polskie lotnictwo wojskowe poderwane, systemy obrony w gotowości

Tusk ostrzega przed najbliższymi miesiącami. Mówi o "poważnych zdarzeniach"

Czy rząd „wciąga nas do wojny z Rosją”? Gen. Samol: „Czarno to widzę”
