Marcin Makowski: Ludzie podstawową wiedzą historyczną zaskoczeni, otwierali oczy, to mnie zaniepokoiło
04.02.2018 22:11

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W programie "Studio Polska" dziennikarz Marcin Makowski mówił o potrzebie wyjścia za granicę z faktami dotyczącymi polskiej historii.
W debacie i dyskusji, którą prowadzimy prowadzimy ją w dużej mierze na użytek wewnętrzny i faktycznie w Polsce mamy też wiele nieprzepracowanych traum i wiele mitów historycznych, które musimy odkręcać również we własnym narodzie, ale nie wygramy tej dyskusji (...) nie wygramy prawdy o polskiej historii, jeśli nie będziemy komunikować się w sposób klarowny i w sposób intrygujący przede wszystkim do tych, do których ta ustawa jest skierowana, czyli do Stanów Zjednoczonych, do Izraela. Nie będziemy się komunikować w jeżyku angielskim, czy języku niemieckim i przedstawiać swoich racji, bo niestety paradokrem polskiej historii jest to, że chociaż mamy wszystkie asy w rękawie, chociaż fakty właściwie przemawiające za tym, że jesteśmy narodem nie tyle niezwykłym czy wybranym w historii, ale takim, który się nie splamił strukturalnie kolaboracją (...) jeżeli nie zaczniemy się komunikować po co nam taka ustawa, dlaczego chcemy walczyć z przypisywaniem Polsce kłamstw (...) jeżeli nie stworzymy z polityki historycznej naszego asa w rękawie (...) no to będziemy mogli dyskutować w studiu (...) ale nadal "polskie obozy śmierci" będą się pojawiały...
- mówił dziennikarz.
Możemy pokazywać i filmy, możemy pokazywać bohaterskie postawy Polaków, możemy mówiąc o prawdzie, nie zakłamując historii, nie tworząc z niej fikcji, pokazując trudne czasy w Polsce, ale jednocześnie uzmysławiąc ludziom, jak bardzo (...) byliśmy dotknięci II wojną światową i nie dzieląc ofiar na lepszych i gorszych
- tłumaczył.
Trzeba to robić po angielsku, trzeba to robić używając środków komunikacji, również współczesnej: memów, filmów... Tak jak IPN
- dał przykład.
Napisałem to, co piszę od lat w Polsce, tylko, że przetłumaczyłem to na język angielski, wysłałem do portalu "Forward", portalu Żydów w Ameryce, najpopularniejszego tam i debata, która się przetoczyła samego mnie zaskoczyła i również komentarze ludzi czytających artykuł, w którym napisałem (...) że Polska nie będzie walczyła ani zamykała ludzi, którzy powiedzą, że byli polscy zbrodniarze (...), że Polska straciła 16% obywateli, co jest procentowo ze wszystkich państw walczących podczas wojny najwięcej. Poukładałem po prostu fakty, nie dodałem niczego od siebie (...) i dla wielu ludzi fakty były zaskakujące i to mnie najbardziej przeraziło, że nie miałem konkurencji w tej debacie za granicą, a powinienem mieć, powinno być wielu dziennikarzy, którzy napisaliby lepsze, ciekawsze artykuły i szybciej. I również fakt, że ludzie podstawową wiedzą historyczną zaskoczeni, otwierali oczy, to jest coś, co mnie zaniepokoiło i wydaje mi się, że z tego frontu nie możemy zejść na tarczy
- stwierdził.
źródło: YT
źródło: YT

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.02.2018 22:11
"Po obchodach wyzwolenia Auschwitz w Jerozolimie odjęło nam mowę". Autorzy #GermanDeathCamps apelują
24.01.2020 09:44

Komentarzy: 0
- Po obchodach rocznicy wyzwolenia więźniów niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady - Auschwitz w Izraelu odjęło nam mowę. Ilość historycznych kłamstw, które tam padły przekroczyły wszelkie granice - piszą autorzy słynnej akcji #GermanDeathCamps na Facebooku. Jednocześnie proszą o włączenie się w akcję informacyjną, pobranie naklejek i podanie dalej filmiku o ich działalności.
Czytaj więcej
[Zwiastun] Magazyn Śledczy: Groźby rewizji granic, "polskie obozy". Niemcy bronią się przed reparacjami
16.01.2020 19:44

Komentarzy: 0
Wmawianie opinii publicznej, że Polska zrzekła się odszkodowań wojennych, groźby rewizji granic, szafowanie hasłem „polskie obozy zagłady”, czyli jak Niemcy rozgrywają sprawę reparacji wojennych dla Polski. Ujawniamy kulisy negocjacji ws traktatu zjednoczeniowego Niemiec. Dlaczego strona polska powierzyła negocjacje tajnym współpracownikom specsłużb PRL, zwolennikom pojednania Polski z Niemcami nawet kosztem reparacji? Dlaczego żyjący uczestnicy tamtych wydarzeń nie chcą odpowiadać na pytania naszych dziennikarzy? Jakie decyzje polskich polityków po 89 roku sprawiły, że nasz kraj nadal musi walczyć o reparacje wojenne od Niemiec?
Czytaj więcej
Marcin Makowski: "Przeczytałem "Szczerze" Donalda Tuska. Lektura wysokich lotów to nie jest"
12.12.2019 13:29
Karl Heinz Roth i Hartmut Ruebner: Polska ma podstawy, żeby domagać się reparacji
27.11.2019 14:46

Komentarzy: 0
Niemiecki historyk Stephan Lehnstaedt pisze na łamach Sueddeutsche Zeitung o książce Karla Heinza Rotha i Hartmuta Ruebnera, którzy poruszają kwestię reparacji dla Polski i stawiają tezę, że takie żądanie jest jak najbardziej uzasadnione, pomimo tego, że w Niemczech powszechnie uważa się, że są pozbawione podstaw. Autor artykułu określa stanowisko Niemiec jako żenujące a dotychczasowe próby wynagrodzenia ofiarom krzywd, nazywa "okruchami".
Czytaj więcej
Skandaliczny dokument Netflixa. Red. Grzędziński: MSZ powinien zobaczyć i interweniować
10.11.2019 12:51

