Szukaj
Konto

Małgorzata Gosiewska w obronie Misiewicza: Artykuł w brukowej gazecie, żadnych zdjęć czy nagrań

Małgorzata Gosiewska w obronie Misiewicza: Artykuł w brukowej gazecie, żadnych zdjęć czy nagrań
Źródło: screen YouTube
- "Limuzyna, ochroniarz, szastanie pieniędzmi, nagabywanie studentek i proponowanie pracy każdemu, kto rozpozna kim jest. To nie historia z życia milionera. To noc w białostockim klubie spędzona w czasie służbowej delegacji przez rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza..." I żadnych zdjęć czy nagrań potwierdzających opis. Poza nic nie mówiącą fotografią przedstawiająca opisywanego z kimś o zasłoniętej twarzy. Jeden artykuł... - pisze Małgorzata Gosiewska [PiS]

Wystarczy artykuł w brukowej gazecie i poprzez przedruki, internetowe udostępnienia dociera wszędzie, stając się faktem, do którego inni się odnoszą. Po jakimś czasie gdzieś tam może pojawi się malutkie sprostowanie... Ale nie będzie juz miało takiego zasięgu, bo kogo to zainteresuje. Zniszczona opinia, kariera, czasami złamane życie.


- pisze Małgorzata Gosiewska

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.02.2017 14:45