Szukaj
Konto

List Prezydenta na 62. rocznicę Powstania Poznańskiego Czerwca '56: Czcimy odwagę i determinację

28.06.2018 21:19
List Prezydenta na 62. rocznicę Powstania Poznańskiego Czerwca '56: Czcimy odwagę i determinację
Źródło: Wikipedia domena publiczna
Komentarzy: 0
Organizatorzy i Uczestnicy obchodów 62. rocznicy Powstania Poznańskiego Czerwca 1956 roku w Poznaniu. Czcigodni Weterani, Mieszkańcy Poznania, Panie i Panowie! Serdecznie pozdrawiam wszystkich Państwa, zgromadzonych przy bramie głównej zakładów Cegielskiego na obchodach 62. rocznicy Poznańskiego Czerwca `56. To tutaj rozpoczęły się wydarzenia, które władze komunistyczne starały się zlekceważyć i zdezawuować jako „wypadki”, „kontrrewolucję”, „reakcję”. Dzisiaj, w znów suwerennej Polsce, czcimy odwagę i determinację ich uczestników, bo wiemy, że w istocie było to powstanie narodowe.

Jako pierwsi przerwali pracę właśnie robotnicy "Ceglorza". Wkrótce dołączyli do nich pracownicy innych zakładów, kolejarze, tramwajarki, studenci i młodzież szkolna, wreszcie całe rodziny. Sto tysięcy mieszkańców Poznania stanęło razem przeciw komunistycznej władzy. Wyszli na ulice, by zamanifestować swoją niezgodę na wyzysk i zniewolenie.

Na transparentach wypisali hasła: "Precz z dyktaturą!", "Żądamy chleba i wolności". Poznaniacy zażądali chleba, czyli godnego życia - zamiast pracy ponad siły. Ci, którzy w całym kraju słyną z profesjonalizmu i rzetelności, którzy własnym wysiłkiem uczynili ten region jednym z najwyżej rozwiniętych ekonomicznie i najzasobniejszych w Polsce i właśnie poprzez dobrą pracę skutecznie przeciwstawiali się zaborcom - pod rządami komunistów utracili poczucie sensu codziennych wysiłków.

Gospodarka planowa uczyniła bowiem pracę ludzi bezowocną. Wystarczyło ledwie 11 lat komunizmu, by dawniej kwitnącą Wielkopolskę wpędzić w ubóstwo. Poznaniacy nie mogli patrzeć na postępującą degradację cywilizacyjną swojego miasta i regionu. Gwałtownie zażądali, by ich trud zaczęto wreszcie sprawiedliwie wynagradzać. Obnażyli fałsz reżimu, który deklarował, że dba o ludzi pracy, a naprawdę służył tylko czerwonej oligarchii, wyzyskującej miliony Polaków. Demonstranci zażądali też wolności. Chcieli przywrócić narodowi godność i suwerenność. Chcieli, by Polacy znów stali się gospodarzami we własnej Ojczyźnie. Chcieli praworządnego i sprawiedliwego państwa. Chcieli być wolni i chcieli być wspólnotą. Chcieli wolnej Polski.

Czerwiec `56 był wielkim wołaniem: "Chleba i wolności!". Nie tylko chleba. Nie samej wolności. Jednego i drugiego. Bo chleb i wolność smakują tylko razem. Tylko będąc wolnym, można się w pełni cieszyć owocami swojej pracy. I tylko mając zapewnione godne warunki życia, można najlepiej korzystać z wolności. Dlatego poznaniacy żądali i chleba, i wolności.Powstanie poznańskie 1956 roku godziło więc w same podstawy ustroju komunistycznego. I dlatego w tamten "czarny czwartek", 28 czerwca, reżim utopił je we krwi.

Dziś my, wolni Polacy, obywatele na powrót niepodległej Rzeczypospolitej, czcimy pamięć poległych, rannych, uwięzionych, bitych - wszystkich ofiar represji, jakie spadły na mieszkańców tego miasta po stłumieniu zrywu. Z szacunkiem pochylamy głowy przed ich patriotyzmem i poświęceniem. Ja jako Prezydent składam dzisiaj hołd ich pamięci. Bo uczestnicy Czerwca `56 są naszymi bohaterami narodowymi, podobnie jak wszyscy nasi rodacy, którzy walczyli o suwerenne państwo polskie. I właśnie teraz, kiedy świętujemy setną rocznicę odrodzenia naszej Ojczyzny, jesteśmy im winni szczególną cześć. Zapisali się na trwałe w księdze dziejów narodowych. I to dzięki ich ofierze my, współcześni, mamy dzisiaj pod dostatkiem tego, czego powstańcy poznańscy żądali: chleba i wolności.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda


Słowa listu Prezydenta odczytał minister Andrzej Dera.

Źródło: Prezydent.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.06.2018 21:19